
Rada organizacji ICANN (Internet Corporation for Assigned Names
and Numbers), zajmującej się między innymi przyznawaniem domen
internetowych, odrzuciła ostatecznie wniosek o stworzenie nowej
domeny najwyższego poziomu (TLD) .xxx, przeznaczonej dla stron
pornograficznych.
Początkowo wydawało się, że wprowadzenie nowej domeny jest raczej
przesądzone. Jej zwolennicy wskazywali na możliwość łatwego
filtrowania połączeń z tego typu stronami. Nie było jednak wiadomo,
czy nowa domena byłaby obowiązkowa dla takich witryn, gdyż tylko w
takim wypadku rozwiązanie miałoby sens.
Cała sprawa od początku była bardzo kontrowersyjna, posłużyła jako
pożywka dla politycznych przepychanek dotyczących sprawowania
władzy nad Internetem, a w szczególności kwestią domen. Przy okazji
okazało się, że rzekomo niezależna ICANN uległa wpływom
amerykańskiego rządu, któremu skutecznie udało się zablokować
wprowadzenie nowej domeny.
Na tym samym posiedzeniu postanowiono o przyjęciu innej,
zdecydowanie mniej kontrowersyjnej nowej domeny, .tel. Ma ona
służyć do integracji telefonii internetowej z tradycyjną, oraz
łączenia w jednym miejscu różnych adresów, numerów telefonów i
stron WWW.