RIAA wygrywa proces z Lime Group

13.05.2010 16:30, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Amerykański sąd przyznał rację organizacji RIAA, która oskarżyła twórców programu LimeWire o naruszenie praw autorskich. Za pomoc w nielegalnym rozpowszechnianiu muzyki producent może słono zapłacić.

LimeWire to popularny klient sieci Gnutella dla systemów Windows, Mac OS X i Linux, który umożliwia wymianę nagrań muzycznych, filmów i oprogramowania komputerowego. Oferuje takie funkcje jak multiwyszukiwanie w zakładkach, automatyczne określanie najszybszego źródła do pobierania, ustawianie proxy, wznawianie transferów, ustawianie limitów transferu, banowanie użytkowników, integracja z iTunes itp. Zdaniem zrzeszenia amerykańskich wydawców muzyki, RIAA, LimeWire narusza prawo umożliwiając ściąganie pirackich wersji plików. Jak podaje Reuters, sąd w Nowym Jorku przychylił się do zdania organizacji i wydał wyrok, według którego firma Lime Group i jej założyciel Mark Gorton popełnili przestępstwo.

W 59-stronicowym oświadczeniu sąd stwierdził, że 98% plików, których poszukiwali za pomocą LimeWire internauci było chronionych prawami autorskimi, a ich udostępnienie w Sieci było bezprawne. Jednocześnie sędzia Kimba Wood odrzuciła usprawiedliwienia przedstawicieli Lime Group, którzy starali się podważyć przedstawione badania. Jak stwierdził Mitch Bainwol, prezes RIAA, wyrok może stać się precedensowy w walce z twórcami programów umożliwiających dzielenie się nielegalnymi plikami w Internecie. Zdaniem serwisu CNET, organizacja może zażądać nawet 150 tys. dolarów za każdy zarejestrowany materiał, który został nielegalnie udostępniony za pośrednictwem LimeWire.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (24)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
macgyver2004 | 13.05.2010 16:38#1

To jest chore.
W takim razie Windows tez umozliwia sciaganie nielegalnych tresci.
Bo wszystkie programy do sciagania dzialaja na nim.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 13.05.2010 16:40#2

Dam sobie rękę uciąć że autorzy tych dzieł nie ujrzą ani centa z ew. odszkodowania.

Avatar
neum (niezalogowany) | 13.05.2010 16:42#3

Przecież to chore. Właścicieli prywatnych dróg też będą pozywać za przekraczanie dozwolonej prędkości (bo przecież więszość kierowców jeździ i tak ponad ustalony limit). Albo producentów broni, bo w większości przypadków broń służy niecnym celom.. Niebawem pozwą twórców odtwarzaczy filmów, bo te pozwalają oglądać nielegalnie pobrane firmy, twórców systemów operacyjnych i managerów plików, bo ich narzędzia mogą byc wykorzystywane do zarządzania zbiorami nielegalnych plików i producentów plyt DVD, bo na tych nośnikach pojawiaja sie między innymi pirackie filmy.

Rozumiem, gdyby sąd nakazał firmie wspolprace z RIAA i powiedzmy ulatwienie namierzania uzytkownikow rozpowszechniajacych nielegalne treści, ale karać firmę finansowo za przewinienia użytkowników, to już przegięcie..

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 13.05.2010 16:59#4

Ja bym nałożył karę na producentów noży bo niektóre służą do popełniania przestępstw i Oni dobrze o tym wiedzą :) Wogóle od razu zbanowałbym cały internet bo umożliwia piractwo. Czekajcie to mało, zakazałbym jazdy samochodem bo samochód może być użyty do łamania przepisów!! Precz z samochodami!! Avanti!!

Avatar
Domker _ (niezalogowany) | 13.05.2010 17:15#5

Dziwne, że po tak dużym okresie istnienia aplikacji się czepiają.
Czemu akurat ta - podobnych są dziesiątki i wszystkie oparte w mniejszej lub większej mierze o P2P.
Równie dobrze można nawiązać bezpośrednie połączenie między 2 komputerami i zrobić dokładnie to damo. Nie powinni karać twórców aplikacji bynajmniej tylko wysyłających/pobierających.

To jest zwykłe wyłudzanie pieniędzy moim zdaniem, a sąd, który prowadził sprawę to kpina.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 13.05.2010 17:40#6

Motyla noga!
Ciekawe kiedy tam zakaza tam uzywania mozgow? No bo przeciez ktos moglby pomyslec o sciagnieciu pirata. A skoro moze pomyslec, to jest szansa ze to zrobi!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 13.05.2010 17:49#7

@Gas

Świetny pomysł!! Dodatkowo ucinałbym ręce coby ich nie używać do kontrolowania myszki w celu ściagania piratów :D

Avatar
3ndriu (niezalogowany) | 13.05.2010 17:51#8

Idąc dalej tym tokiem myślenia producenci broni odpowiadają za każde zabójstwo z użyciem ich produktów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lorcan | 13.05.2010 19:08#10

poza tym ta dyskusja ma juz przeszło 30 lat a wszystko nadal się kręci...

http://www.flickr.com/photos/24760522@N08/2466252899/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Marvel90 | 13.05.2010 19:28#11

@lorcan
Święta racja (to ze statystyką)
Drugim przykładem kłamstwa statystycznego jestem ja, bo raz się od Pani Bibliotekarki dowiedziałem że w swoim mieście jestem facetem który najwięcej czyta babskich powieści, a ja je tylko pożyczam na swoją kartę dla babci :] :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pilarek | 13.05.2010 19:42#12

zlikwidować sieć internet, on też umożliwia ściąganie nielegalnych treści! co ja mówię, zniszczyć komputery! zabić wszystkich ludzi!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
corrtez | 13.05.2010 21:34#13

@Pirx
""Sprawa nie jest tak prosta jak się z pozoru wydaje. Jaki procent wyprodukowanych noży zostaje wykorzystany w celu przestępstwa? Czy producent noży rozkręca swój biznes, bo liczy na to, że to głównie przestępcy będą je kupować?""

W Anglii np jest to dosc duze i powazne zjawisko skoro gangi ok 20 nastolatków wpadajá na Victoria Station w Londynie i zabijajá innego nastolatka. To nie jest odosobniony przypadek... Nazwalbym to nawet plagá... I wiem ze nie wszyscy tak uzywajá nozy. Ale w tym wypadku jak napisal ktos wyzej lepiej by bylo ich zmusic do wspólpracy i scigac ludków którzy sie dzielá nielegalnym materialem...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Otaq | 13.05.2010 22:19#14

To porównanie do noży nie jest takie absurdalne jak niektórzy to widzą. Tutaj nikt nie ściga programistów w ogóle a tylko tych tworzących programy p2p "bo XY% materiałów wymienianych jest nielegalnych".
Dlaczego w takim razie nikt nie ciąga po sądach producentów noży sprężynowych i motylkowych "butterflayów"? Można takie kupić bardzo łatwo. I niech nikt mi nie wmawia, że większość zastosowań tego typu noży to smarowanie chleba masłem czy krojenie pomidorów bo najczęściej takimi nożami kroi się ludzi w ciemnych uliczkach...

Avatar
Fan Ubuntu (niezalogowany) | 13.05.2010 23:08#15

W USA rodzin ofiar broni palnej pozywają producentów tejże do sądu. Wiadomo, że firmy się w końcu wybronią. Jednak kilku letnie procesy bardzo szarpią finansowo (prawnicy kosztują) i prestiżowo (zły PR). Więc firmy idą na ugodę i wypłacają odszkodowania. Oczywiście prawnicy pozywających mają z tego swoją marżę. I ta marża napędza prawników pozywających wszystkich o wszystko.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 13.05.2010 23:08#16

Podobne działania przyczynią się do powstania trudno wykrywalnych sieci i ich użytkowników. Już dzisiaj osoby korzystające z peer2mail mogą do woli ściągać różne pliki ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lorcan | 14.05.2010 0:16#17

ekonomiści ustalając cenę nie kierują się dobrem klientów tylko własnym zyskiem, tak samo jak ludzie ściągający "nielegalnie" kierują się własnym zyskiem a nie dobrem firm...

morał z tego taki, że chodzi tu tylko o pieniądze, a moralno/etyczne pobudki można sobie darować...

Avatar
łubudubu (niezalogowany) | 14.05.2010 0:50#18

proponuję oskarżyć twórców http, w końcu poprzez http możemy pobierać nielegalne oprogramowanie.
ba, możemy oskarżyć twórców ftp, sftp, ssh, scp, vnc. ba, w końcu przez te protokoły da się pobierać piracki soft. toć to paranoja.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Narv | 14.05.2010 1:30#19

Dzisiaj tak właśnie sobie pomyślałem, że dawno nie było żadnego newsa odnośnie RIAA :) Myślałem, że rozwiązali to przesadne coś.. jak widać pozostają tylko marzenia.

Avatar
Takie tam. (niezalogowany) | 14.05.2010 10:52#20

Według Amerykańskiego "sądu" Za każdy wyprodukowany nuż dożywocie dla producenta bo może być użyty do popełnienia morderstwa. Walka z P2P trwa, to jedyna darmowa komunikacja, umożliwiając wymianę plików "nie koniecznie nielegalnych" miedzy prywatnymi komputerami, P2P to także Skype który spędza sen z powiek firmom telekomunikacyjnym . Ciekawostką dla mię jest czemu "RYJEE" nie walczą z komercyjnymi firmami hostingowymi rapidshare, megavideo, hotfile etc. które zarabiają krocie na udostępnianiu nielegalnych treści, bo przecież za umieszczenie czegoś na serwerze trzeba zapłacić i biznes się kręci. W dobie społeczeństwa informacyjnego, gdzie nie ograniczamy się do wymiany treści w własnych czterech ścianach, co jest przecież legalne, przemysł rozrywkowy traci racje bytu i zmuszony zostanie do innej formy pozyskiwania pieniędzy, obecnie próbuje nam odciąć możliwość komunikacji, wykorzystuje w tym celu metody kija bejsbolowego. Zatęsknimy za czasami wolności swobodnej wymiany treści i myśli w internecie o ile przetrwa on w dzisiejszej formie, wojny ze społeczeństwem globalnym, o pieniądze i władze.
Pozdrawiam puki mogę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Torwald | 14.05.2010 11:08#21

To ja idę złożyć donos do RIAA na Mozille, Microsoft, Google i kilka innych firm robiących przeglądarki.
Dzięki nim pobieram dane chronione prawem autorskim.
No i nie mogę zapomnieć o producentach Flashgeta, dzięki któremu bezpośrednio ściągam pliki...

Kolejny dowód na to, że amerykanom się w dupach poprzewracało. Każdy kto ma kasę, ma rację w sądzie...

Avatar
Okurcze (niezalogowany) | 14.05.2010 11:17#22

Ludzie ściągają w środowisku Windowsa, zlikwidować Mikrosofta, Mac OS X i Linux też.
Zacytuje Polskiego Filozofa Kononowicza "Żeby nie było niczego"
To zwykłe nadużycie władzy, jak to było z The Pirate Bay sędzia zasiada w zarządzie szwedzkiego Stowarzyszenia Ochrony Własności Przemysłowej, sędzia, prokurator i kat w jednym takie wash and go, następny etap ewolucji Darwina "Nadludzie".

Avatar
xxl187 (niezalogowany) | 15.05.2010 12:59#23

Oskarżony sklada wyjaśnienia lub składa wnioski dowodowe, a nie usprawiedliwienia !!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
JanStefan | 16.05.2010 10:08#24

To równie dobrze można producentów broni, jak i sztućców uznać prawnie współwinnymi śmierci człowieka. To jest narzędzie do wymiany plików, a kto jak zostaje wykorzystane to już inna kwestia - bardziej indywidualna. Dziwie się, że prawko w dziedzinie IT działa od i tu przepraszam za wyrażenie - ***** strony.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av