Safari też będzie chronić prywatność internautów

14.04.2011 11:52, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

W przygotowywanej na potrzeby Mac OS X 10.7 wersji Safari pojawi się funkcja umożliwiająca blokowanie śledzenia użytkowników w Internecie.

Funkcja Do Not Track zaproponowana przez Federalną Komisję Handlu w grudniu ubiegłego roku staje się coraz popularniejsza wśród twórców przeglądarek internetowych. Zdaniem Wall Street Journal, Apple ma zamiar wprowadzić ją do najnowszej wersji Safari. Aktualizacja przeglądarki przygotowywana jest w związku z wprowadzeniem Mac OS X 10.7 Lion latem tego roku. Przeglądarka będzie wyposażona w szereg nowych funkcji, a także najnowszą wersję silnika WebKit 2.0. Wśród nowości pojawi się też ochrona przed śledzeniem w Sieci.

Czym charakteryzuje się Do Not Track? Jest to nagłówek HTTP wysyłany przy każdym odwołaniu do witryny internetowej. Strona internetowa odbierając taki nagłówek będzie mogła wyłączyć śledzenie dla tego użytkownika. Rozwiązanie to wydaje się prostsze do implementacji, zarówno po stronie klienta jak i serwera. Do Not Track szybko staje się popularnym rozwiązaniem wśród twórców przeglądarek. Funkcja ta pojawiła się już w Firefoksie 4, a także najnowszym wydaniu Internet Explorera Microsoftu. Nie jest natomiast dostępna dla Chrome.

W globalnych statystykach NetMarketShare Safari jest czwartą pod względem popularności przeglądarką w Sieci. W ostatnim miesiącu korzystało z niej 6,61% użytkowników. Znacznie popularniejsze od produktu firmy Apple są IE (55,92%), Firefox (21,80%) czy Chrome (11,57%). Warto jednak zauważyć, że Safari - choć posiada także wersję dla Windowsa - stworzone zostało z myślą o użytkownikach Mac OS X.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (16)  

Avatar
googlee (niezalogowany) | 14.04.2011 11:57#1

Ciekawe dlaczego nie jest dostepna w Chrome ;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
chrome_9 | 14.04.2011 12:03#2

Trudno by Google Chrome blokowało śledzenie. W końcu najpopularniejszym mechanizmem śledzącym jest Google Analytics (ga.js). Znajduje się praktycznie na każdej stronie WWW zbierając dane nie tylko o każdych odwiedzinach ale o każdym kliknięciu.

W analizie ruchu nie ma nic złego. Jednak dane takie nie są lokalnie przechowywane na serwerze strony WWW ale globalnie na serwerach Google. Tym samym można łączyć dane z wielu stron WWW w „profile użytkowników” po ich adresach IP. Powstaje pełna historia każdej odwiedzonej strony oraz każdego kliknięcia.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kintoki | 14.04.2011 12:39#3

Kolejna firma implementuje to naiwne(żeby nie powiedzieć śmieszne) rozwiązanie. Już to widzę jak firmy łaskawie będą "prośbę" o nie śledzenie respektować.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
hivonzooo | 14.04.2011 12:47#4

"(...)Strona internetowa odbierając taki nagłówek będzie mogła wyłączyć śledzenie dla tego użytkownika.(...)"

Czy tylko mi się wydaje, że twórcy witryn oleją takie gówno?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
l.j3thr0 | 14.04.2011 12:48#5

Hmm...

Normalne, iż Google nie będzie kopał pod sobą dołków.
Toż to jego chleb powszedni - czyt. szpiegowanie.

.::.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 14.04.2011 12:50#6

Bo Google do swojego Chrome wydało to po prostu w postaci oficjalnego dodatku/rozszerzenia.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
szpon5 | 14.04.2011 13:55#7

GalusAnonimus:
"Bo Google do swojego Chrome wydało to po prostu w postaci oficjalnego dodatku/rozszerzenia."

Bardzo proszę o podanie linku do tego rozszerzenia.

Avatar
dinio7 (niezalogowany) | 14.04.2011 14:03#8

no dobrze ale jak to się ma do rozszerzenia NoScript w FF ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pablo79 | 14.04.2011 14:03#9

"Nie jest natomiast dostępna dla Chrome."

I chyba raczej nie zanosi się póki co na to, Google zbyt duże ma z tego profity finansowe - chodzi o wpływy z reklam, jednego z głownych przychodów Google.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
IuEnLaMondo | 14.04.2011 14:21#10

Hmm... jakoś nie wydaje mi się, żeby strony szpiegujące przestały szpiegować po odebraniu nagłówka z prośbą :/ Firma może po otrzymaniu takiego nagłówka dobrowolnie przestać śledzić, ale nie jest do tego zmuszona... a takich firm raczej nie obchodzi to czy użytkownik chce być śledzony czy nie... mogłyby być jakieś regulacje prawne w związku z tym.
W każdym razie niech implementują, a nóż kilka sieci reklamowych da nam spokój.
Swoją drogą osoby ze zmiennym IP (ja? ) mogą być raczej spokojne... zmienić IP, wyczyścić ciasteczka i nie logować się na swoje konto do witryn i masz już nową tożsamość dla sieci reklamowych...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 14.04.2011 14:40#11

w Operze:
opera:config#VisitedLink|VisitedLinksState na 0

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
chrome_9 | 14.04.2011 15:30#12

@GalusAnonimus

Dodatek od Google jest dostępny ale... nie blokuje Google. Dodatkowo lista witryn które będą proszone o "nie śledzenie" jest na stałe. Uzytkownik nie może jej zmienić, nie może też nic na serio zablokować.

Dużo lepszy mechanizm jest w IE9 (Trancking Protection). To klasyczny AdBlock+ w którym podejesz listę do zablokowania. Skrypty, obrazki z tych witryn nie będą pobierane. To typowa "czarna lista". Dodatkowo jest też wysyłany nagłówek tak dla zgodności z innymi przeglądarkami. Jako bonus otrzymujesz mechanizm który sam się uczy wyszukując podejrzane skrypty oraz małe obrazki które powtarzają się na dużej ilości stron.

W Firefox domyślnie jest wysyłany tylko nagłowek. By blokada działała konieczna jest instalacja dodatków AdBlock+ oraz NoScript. Po zainstalowaniu tych dodatków mamy całość równie skuteczną jak w IE9

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
chrome_9 | 14.04.2011 15:34#13

Blokowanie śledzenia 'Tracking Protection' aktualnie jest standaryzowane przez W3C. Na razie jako kandydat. Jeżeli Safari zaimplementuje ten standard w pełni to ma szansę zostać rekomendacją W3C (potrzebne są dwie implementacje)

http://www.w3.org/Submission/web-tracking-protection/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Shaki81 | 14.04.2011 17:40#14

Pewnie wyłączą ten rodzaj śledzenia, a na jego miejsce powstanie coś nowszego, bardziej zaawansowanego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Bucic | 14.04.2011 20:56#15

Przestańcie już biadolić, że szpiedzy będą mogli sobie zignorować nagłówek. Za tymi rozwiązaniami mają iść przepisy prawne. Swoją drogą Opera podpadła mi nie popierając tej inicjatywy. Takie rzeczy to głównie efekt psychologiczny o wymiernej sile, a nic niekosztujący!

@Shaki81
Niech i tak będzie. Interes ten, przy którym prostytucja wydaje się szlachetną działalnością, będzie mniej opłacalny, bo za takie nowe "sposoby" będą musieli płacić. Nia ma się też dawać rozpoczętej już nagonce pt. "to zabije reklamy". Po pierwsze - skąd my to znamy, a po drugie - guzik nas to obchodzi.

Avatar
Janko384488 (niezalogowany) | 16.04.2011 23:27#16

Hahaha Pokażcie chociaż jedną wyszukiwarkę chroniącą dane usera

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av