r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Turyn wybiera Ubuntu: Windows 8 okazało się zbyt drogie dla włoskiego miasta

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Wydaje się, że zwolennicy słynnego już wdrożenia Linuksa w urzędzie miejskim Monachium zdołali się obronić przed zarzutami, stawianymi im przez niezadowolonego z przejścia na otwarte oprogramowanie drugiego burmistrza miasta. Niewykluczone, że doświadczenia Niemców przydadzą się teraz Włochom. Radni Turynu stwierdzili, że ich miasta nie bardzo stać na płacenie Microsoftowi – po trwającej niemal dwa lata publicznej dyskusji zdecydowali ostatecznie, że to nie Windows 8 zastąpi Windows XP na komputerach miejskich urzędników, lecz właśnie Linux, a konkretnie Ubuntu.

Przez niemal 10 lat urząd miejski Turynu pracował na komputerach z systemem Windows XP. Gdy cykl życia XP zaczął się zbliżać do końca, pojawiły się oczywiście sugestie, by zastanowić się nad software'ową przyszłością. Były one jednak raczej ignorowane – w kasie miejskiej brakowało pieniędzy. Jak mówi radna Fosca Nomis, migracja w czasie, gdy XP było jeszcze wspierane, byłaby zbyt kosztowna.

Radni Turynu przyznają, że nowe wersje Windows i Office spełniają wszystkie wymogi techniczne, tyle że miasta na nie po prostu nie stać. Tymczasem, jak wyliczyli, samo zainstalowanie Ubuntu na ponad 8,3 tys. używanych przez magistrat komputerów – w większości starszych maszyn – pozwoli na zaoszczędzenie łącznie 2,5 mln euro. Z czasem ta oszczędność będzie tylko rosła, gdy zniknie konieczność instalowania kolejnych wersji komercyjnego oprogramowania, a urzędnicy przywykną do pracy na nowym systemie.

r   e   k   l   a   m   a

Zwolennicy migracji na Linuksa podkreślają, że Turyn nie jest pierwszym włoskim miastem, który powiedział Microsoftowi Addio. Do tej pory były to jednak mniejsze miejscowości. Licząca ponad 2,2 mln mieszkańców największa aglomeracja północnych Włoch to zupełnie inna sprawa – jej przejście na otwarte oprogramowanie będzie wzorcowym dla innych dużych miast tego kraju.

Finanse finansami, ale do żadnych zmian pewnie by nie doszło, gdyby nie aktywność społeczności Wolnego i Otwartego Oprogramowania, niezwykle silnej w Turynie. Migrację na Linuksa oficjalnie poparły miejscowa politechnika i uniwersytet, a stowarzyszenie Officina Informatica Libera organizowało regularne spotkania, na których zainteresowani mogli zapoznać się z możliwościami Linuksa i innych otwartych rozwiązań informatycznych. Dzisiaj zresztą w Turynie odbywa się pod egidą władz miasta impreza o nazwie Cyberia: Torino Capitale del Software libero (Cyberia: Turyn jako stolica wolnego oprogramowania), w której udział weźmie sam Richard Stallman.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.