Ubuntu rezygnuje z GIMPa

26.11.2009 0:39, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImagePodczas Ubuntu Developer Summit ogłoszono, że od wersji 10.04 dystrybucja Ubuntu nie będzie domyślnie zawierała programu graficznego GIMP.

Decyzję podjęto ze względu na fakt, że GIMP jest kierowany do innej grupy użytkowników niż samo Ubuntu. Program ten przeznaczony jest dla bardziej zaawansowanych użytkowników podczas gdy dystrybucja jest tworzona z myślą o masowym użytkowniku, wykonującym proste czynności edycyjne. GIMP dla wielu użytkowników okazuje się zbyt skomplikowany. Ponadto długo się uruchamia, ładując funkcje zbędne dla przeciętnego użytkownika. Usunięcie GIMPa pozwoli także zwolnić sporo miejsca na płytce CD, na której według założeń powinno zmieścić się Ubuntu.

Miejsce GIMPa zajmie program F-Spot. Może on działać w trybie przeglądarki lub w trybie pełnej edycji. Powodowało to problem, gdyż nawet w przypadku potrzeby wykonania prostej edycji pliki graficznego konieczne było uruchamianie pełnego trybu, co zajmowało trochę czasu. Na szczęście Stephane Delcroix, twórca F-Spot, przeniósł potrzebne funkcje edycyjne do trybu podstawowego.

Źródło: OS News
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (70)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaxDamage | 26.11.2009 0:45#1

Zamiast w końcu zrezygnować z dystrybucji w wersji CD na rzecz DVD to oni rezygnują z kolejnych programów.


Mądrości sobie i Wam życzę...

Avatar
josef1 (niezalogowany) | 26.11.2009 0:50#2

@MaxDamage - wystarczy trochę pomyśleć by wiedzieć, że DVD nie może być domyślne. Zresztą Ubuntu ma wersję DVD...

A co do powodów usunięcia GIMPA - w 120% zgadzam się.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Crop | 26.11.2009 0:50#3

@MaxDamage: Przecież ubuntu tak samo jak Debian jest wydawany w wersjach CD i DVD... Mi GIMP jest zbędny, a jak ktoś potrzebuje to wpisze sobie apt-get install gimp.
Coś za coś.
PS. życzyć możesz sobie bo brakuje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Airborn | 26.11.2009 0:51#4

dla wszystkich malkontentów pozostaje
sudo apt-get install gimp
co na prawdę zajmuje mniej czasu niż pisanie jaki to bezsensowny krok robi Canonical...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaxDamage | 26.11.2009 1:07#5

@Crop
"PS. życzyć możesz sobie bo brakuje."
A nie życzę? Twój FAIL.

@Crop
"Przecież ubuntu tak samo jak Debian jest wydawany w wersjach CD i DVD"
Czyżbyś nie wiedział o czym piszesz? :] Debian wychodzi na kilku DVD (teraz już chyba 6 DVD), bo zawiera wszelkiej maści dodatkowe darmowe oprogramowanie. "Ubuntu alternate DVD" nie zawiera żadnego dodatkowego softu w stosunku do wydania Ubuntu CD, wersja DVD Ubuntu zawiera tylko dodatkowe pakiety językowe i niegraficzny instalator systemu.

@Airborn
"co na prawdę zajmuje mniej czasu niż pisanie jaki to bezsensowny krok robi Canonical"
A co gdy ktoś nie ma połączenia z netem? Może u kogoś ściągnąć paczkę DEB gimpa, przenieś do siebie na pendrivie i zainstalować u siebie, ale i tak potrzebny jest do tego net!

Podtrzymuje bezsensowność wydawania wciąż Ubuntu w wersji CD! W takim razie wyrzućcie też OpenOffice i wszystkie te badziewne gry - przecież tez można je ściągnąć osobno. Prawda?


Mądrości sobie i Wam życzę...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 26.11.2009 1:07#6

Tak. Zróbmy jak Windowsa. Z prostymi programami. :(
To może jeszcze usuną OO? Wtedy dadzą Abiworda i Gnumerica.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
roobal | 26.11.2009 1:55#7

W Fedorze 12 też nie ma Gimpa i jakoś nikt nie narzeka. Co do Ubuntu, jest wiele osób które korzystają z Gimpa akurat w trybie LiveCD, więc te osoby będą zmuszone szukać innej dystrybucji, bo nie zawsze ma się dostęp do neta aby nawet sobie zainstalować tego Gimpa w sesji Live :)

Mogliby się pozbyć na prawdę zbędnych rzeczy jak Gnome Games albo daliby lżejsze odpowiedniki programów :)

Pozdrawiam!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Riggs | 26.11.2009 3:55#8

Nie oszukujmy się - większość rzeczy i tak jest ręcznie instalowana przez użytkowników. Ja po zainstalowaniu Ubuntu musiałem sporo programów pościągać (wszelkiej maści IDE, biblioteki itp) ale przynajmniej mam pewność że mam wszystko w najnowszych wersjach. GIMPa używam od czasu do czasu także usunięcie go z dystrybucji to kolejny program do pobrania po instalacji. Ale wszystko ładnie automatyzuje skrypt sh.

Avatar
oscilloccocinum (niezalogowany) | 26.11.2009 5:49#9

Ubuntu na DVD: http://hacktolive.org/wiki/Super_OS

Reszta jest tu w komentarzach: http://www.ubucentrum.net/2009/11/gimp-zniknie-z-kolejnego-ubuntu.html

Teraz jeszcze czekam na usunięcie DOMYŚLNIE pobieranego i instalowanego CAŁEGO OpenOffice.

P.S.
1) Zainstalowałem Ubuntu.
2) wyrzuciłem wszystko co chciałem.
3) Doinstalowałem wszystko co chciałem.
4) zaktualizowałem.
5) ustawiłem cały system i programy tak jak mi pasuje
6) specjalnym programem zrobiłem butowalny, obraz systemu tego zainstalowanego i skonfigurowanego z mojego dysku wraz z opcją systemu Live. Nagrałem CD.
7) sprawdziłem. Wszytko działa - "miodzio". Instalacja ubuntu po formacie na 8 letnim komputerze trwa 17 minut. Po 17 minutach mam czysty, świeży, zaktualizowany system ze wszystkim ustawionym "pode mnie" łącznie z kursorem i tapetami.

W przeszłosci instalacja, odinstalowywanie niepotrzebnych prog. (Gimp, OO, Pidgin, xchat, scaner, bluetooth, orca itp.) i konfiguracja systemu trwały dobrych kilka godzin.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
karolkuich | 26.11.2009 6:14#10

...dystrybucja jest tworzona z myślą o masowym użytkowniku, wykonującym proste czynności edycyjne...

Oby tylko za bardzo się nie posunęli z tą prostotą...
U mnie F-Spot i tak wyleci na rzecz GIMPa.

Avatar
drań (niezalogowany) | 26.11.2009 7:38#11

SPRZECIW!

I tak sobię pobiore GIMPA :D

pozdro

Avatar
Gasp (niezalogowany) | 26.11.2009 8:09#12

Ludzie, Ubuntu to dystrybucja która ma wyprzeć windows z desktopów. Znakiem ma zabrać windows userów. Znakiem musi być łatwa i przystępna. Znakiem musi mieć łatwe i przystępne programy. Znakiem pomyślcie zanim zaczniecie narzekać. Jak jesteście tacy pro i skillzory zainstaluje sobie gentoo czy debiana i sio z Ubuntu. Używacie po prostu nieodpowiedniej dystrybucji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
roffik | 26.11.2009 8:37#13

o ile się nie mylę, to F-Spot jest już na płycie Ubuntu.

Avatar
wolak (niezalogowany) | 26.11.2009 9:16#14

zgadzam się, ze i tak trzeba dograć to co nas interesuje. Można by wydać płytkę minimalistyczną a resztę z repo lub dodatkowej płytki /opcja dal nie mających dostęp do internetu/!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TaQ | 26.11.2009 9:23#15

@MaxDamage
dosyc duzo ludzi trzyma ubuntu jako live cd - gdy chcesz skopiowac pliki przy awarii windowsa albo sprawdzic, czy walnal ci firewall w windowsie, czy router na polce.
w takim przypadku dvd jest dla ciebie smieciem - dlugo sie laduje i jest przepelnione zbednymi programami.
przy instalacji takze wersja cd przewyzsza dvd (chyba, ze nie masz neta) - bo zamiast instalowac mase zbednych programow, dogrywasz tylko te, ktore sa ci potrzebne.

Avatar
Pawel2 (niezalogowany) | 26.11.2009 9:26#16

"dla wszystkich malkontentów pozostaje
sudo apt-get install gimp
co na prawdę zajmuje mniej czasu niż pisanie jaki to bezsensowny krok robi Canonical..."

Proste jak drut. Zgadzam się 200%

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
w.p. | 26.11.2009 9:45#17

Gimp to jeden z programów dzięki którym Linuks naprawdę uzyskał miano poważnego systemu desktopowego. Nie wiem jak będzie w LinuxMint ale ja od Ubuntu już jakiś czas temu uciekłem - system powinien być prosty ale nie popadajmy w przesadę... Może niech zrobią oddzielną dystrybucję Idiot Linux czy coś takiego... Póki co jak dla mnie jest więcej innych programów (czy raczej programików) zasługujących na takie potraktowanie. Odpalam i... i do czego to może służyć? :) Albo te gierki... litości. Przy instalacji powinine się system pytać może o preferencje użytkownika, zainteresowania... Domyślnie zwykle i tak jest instalowane multum oprogramowania które jest nie wiadomo po co. 20 playerów multimedialnych, a i tak jedyny słuszny to zwykle amarok i mplayer. GSpot? Coś kojarzę. Przeglądarka odpalająca się jakieś 10 razy wolniej niż Irfan? O mniejszych możliwościach? Dobrze pamiętam?

Avatar
Ale o co chodzi (niezalogowany) | 26.11.2009 9:56#18

sudo apt-get install gimp i po krzyku, jest Gimp

Avatar
Zimrall (niezalogowany) | 26.11.2009 10:24#19

Już o tym burd... w linuksie pisałem przy innej okazji. I znów to samo. Jakiś fanatyk wstał lewą nogą, panna go rzuciła lub ktoś wstawił jego zdjęcie z wakacji na facebooku i postanowił usunąć program, który sprawia, że linuks jako platforma ma jako takie znamiona profesjonalizmu. Tylko czekać aż inny student napisze program graficzny w pytongu lub rubasznym języku i dadzą to do dystrybucji w imię idei krzykaczy, anarchistów i innych stallmanów.
Ta platforma (którą kiedyś uwielbiałem) strasznie traci na jakości :( Brak sensownego planu działania poza kernelem. Odstraszy to kolejnych producentów sprzętu i oprogramowania i system będzie się zapadał coraz bardziej. Teraz to już nie tworzą linuksa profesjonaliści a zbieranina barachła z całego świata, przy czym może tylko 1% z nich umie efektywnie programować.
I pomyśleć, że jeszcze rok temu pisząc jakąkolwiek aplikację starałem się aby była wieloplatformowa. Ale dziś mam to już w ****** Z programowania trzeba żyć, żeby mieć co jeść a nie dywagować przy kawce i spuszczać się z jakimiś studenciochami będącymi na utrzymaniu mam nad tym czy w rubym da się napisać animację wspartą pythonem.

Pozdrawiam.
PS. Poza windowsem widzę jedynie jeden system: Linux From Scratch ;)

Avatar
mirekeee (niezalogowany) | 26.11.2009 10:29#20

Bez problemu sobie doinstaluje, w czym sprawa?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Vista & Ubuntu | 26.11.2009 10:33#21

@w.p - "system powinien być prosty". Jestem nowym użytkownikiem Ubuntu/Kubuntu tak od 3 miesięcy i powiedz mi co jest trudne, bo dla mnie wszystko jest jasne. Szybka instalacja systemu i potrzebnych programów. Jeśli ty masz problem to raczej ty powinieneś na swoją nie mądrość mówić "Idiot w.p czy coś takiego". Jeśli się czegoś nie wie, to na forum ci pomogą, no tak tylko ty wolisz aby za ciebie wszystko było robione. Ja z tym systemem nie mam problemów i polecam każdemu. A co do gimpa, no cóż: ja sporadycznie z niego korzystam i dla mnie nie będzie żadnego problemu ze ściągnięciem wystarczy wpisać w konsoli odpowiednią komendę - i tak instalacja będzie trwać krócej niż jakiś program pod windą.

Avatar
MaXDarnage (niezalogowany) | 26.11.2009 10:45#22

"Podtrzymuje bezsensowność wydawania wciąż Ubuntu w wersji CD!"

A co jak ktoś nie ma napędu DVD??

Mądrości sobie i Wam życzę...

Avatar
gimp on trip (niezalogowany) | 26.11.2009 11:14#23

GIMP za trudny? Co szkodzi trochę poczytać/poeksperymentować? Dla mnie to świetny program graficzny, a profesjonalnym grafikiem komputerowym raczej nie jestem.


No cóż, zawsze można spróbować skądś ściągnąć...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaxDamage | 26.11.2009 11:28#24

@TaQ
"przy instalacji takze wersja cd przewyzsza dvd (chyba, ze nie masz neta) - bo zamiast instalowac mase zbednych programow, dogrywasz tylko te, ktore sa ci potrzebne."
A kto powiedział że musi się wszystko instalować co jest na nośniku? Jak chce doinstalowac jakiś dodatkowy program wkładam po prostu nośnik do napędu i dany program się instaluje. Tak jest na Debianie. A Ubuntu to przecież debian.

@pseudo "MaXDarnage"
"A co jak ktoś nie ma napędu DVD??"
Tkwisz dalej w średniowieczu? To sobie kup! Za 3 paczki fajek masz nagrywarkę DVD. Komputery zakupione kilka lat temu gdy domyslnym napędem nie była nagrywarka DVD nie są w stanie komfortowo obsłużyć obecne wydanie Ubuntu (nie oszukujmy się). A w obecnych komputerach NIE są montowane zwykłe napędy CD-ROM (Microsoft to wie, a podobno MS jest zacofany?). Co więcej - w niektórych laptopach w ogóle nie ma już żadnego napędu! Tylko porty USB...


Mądrości sobie i Wam życzę... (nie ośmieszajcie się parafrazować tego powiedzenia bo jest tak skonstruowane że prawie nie możliwe :P)

Avatar
przemo_li (niezalogowany) | 26.11.2009 13:10#25

Dobrym wyjściem było by rzeczywiście wydania na CD i DVD, przy czym na DVD powonni dodać najczęściej pobierane programy.

I po kłopocie.

PS GIMP z LiveCD, po co ? Jest pod Windę normalny instalator!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
janekpogwad | 26.11.2009 14:43#26

Oj, coś mi się wydaję, że to wszystko nie zmierza w tym kierunku, co powinno...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
KonradK | 26.11.2009 15:00#27

Tak jakby docenili inteligencję użytkowników.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 26.11.2009 15:03#28

MaxDamage, pieprzysz. skoro mówisz "kup sobie" to ja mówię "idź do kumpla i sobie ściągnij"...

dobrze, że zostało w Tobie trochę egoizmu i nie zapomniałeś o sobie w swoim podpisie.

Avatar
bonzoo (niezalogowany) | 26.11.2009 15:35#29

Ludzie nauczcie się używać normalnych programów, po co wam jakiś darmowy szajs na którym nic sie nie da zrobić. Lepszy już jest chociażby paint. Wiadomo że jak cos jest za darmo to jest do niczego! Ludzie myślcie to nie boli.

Avatar
QuavitorX (niezalogowany) | 26.11.2009 16:01#30

@bonzoo
Co brałeś? Paint lepszy?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaxDamage | 26.11.2009 16:46#31

@marines
to ja mówię "idź do kumpla i sobie ściągnij"

I tak z każdą "pierdułką" mam sobie chodzić do kumpla, tylko dlatego że Canonical ze swoim Linuksem siedzi w średniowieczu? Mam nowoczesny sprzęt* i oczekuje nowoczesnego systemu. A tak prosto jest zrobić wersję na DVD. Debian potrafi, a Ubuntu nie, mimo tego iż Ubuntu pochodzi od Debiana! Paranoja!

*definicja nowoczesnego sprzętu: sprzęt który posiada możliwość odczytania płyt DVD :D


Mądrości sobie i Wam życzę...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaxDamage | 26.11.2009 16:53#32

Ogłaszam zabawny konkurs! ;)

Pytanie konkursowe brzmi:
1. W którym roku ostatnio nagrałeś płytkę CD i co to było?
2. Kto nagrywa jeszcze płyty CD.

Podaje odpowiedzi:
1. Nie pamiętam, bo to było już tak dawno!*
2. Canonical nagrywa (tłoczy) i rozsyła ludziom swój system Ubuntu! :D - niedługo to będzie jedyny sposób na zdobycie nowej płyty CD, bo już nawet w sklepach mało ludzi je kupuje

*przecież nawet odtwarzacze CD w samochodach to już przeżytek


Mądrości sobie i Wam życzę...

Avatar
josef1 (niezalogowany) | 26.11.2009 17:25#33

@ MaxDamage:

1. Parę dni temu, kiedy klient nie miał napędu DVD.
2. Kto tłoczy/nagrywa CD? Firmy fonograficzne, Czasopisma, użytkownicy.

Proszę popracować w serwisie komputerowym - wielu ludzi nie ma DVD, a Ty nie możesz ich zmusić, by je kupili, bo CD to niby przeżytek. Tak samo gros sprzętu car-audio jest na CD. Poza tym - nie widziałem jeszcze płyty jakiegoś wykonawcy muzycznego na DVD...

Avatar
Komentator (niezalogowany) | 26.11.2009 18:06#34

"Już o tym burd... w linuksie pisałem przy innej okazji. I znów to samo."

To samo, czyli co?

"Jakiś fanatyk wstał lewą nogą, panna go rzuciła lub ktoś wstawił jego zdjęcie z wakacji na facebooku i postanowił usunąć program, który sprawia, że linuks jako platforma ma jako takie znamiona profesjonalizmu."

Czy zapoznałeś się z przebiegiem Ubuntu Developer Summit - L? Czy zdajesz sobie sprawę, że tę decyzję podjęli uczestnicy szczytu, a nie jakiś "fanatyk"?

"Tylko czekać aż inny student napisze program graficzny w pytongu lub rubasznym języku i dadzą to do dystrybucji w imię idei krzykaczy, anarchistów i innych stallmanów."

Czy masz jakiś problem ze studentami, językiem Python lub Ruby?

>"Ta platforma (którą kiedyś uwielbiałem) strasznie traci na jakości :( Brak sensownego planu działania poza kernelem.""Odstraszy to kolejnych producentów sprzętu i oprogramowania i system będzie się zapadał coraz bardziej.""Teraz to już nie tworzą linuksa profesjonaliści a zbieranina barachła z całego świata, przy czym może tylko 1% z nich umie efektywnie programować.""I pomyśleć, że jeszcze rok temu pisząc jakąkolwiek aplikację starałem się aby była wieloplatformowa. Ale dziś mam to już w ****** Z programowania trzeba żyć, żeby mieć co jeść a nie dywagować przy kawce i spuszczać się z jakimiś studenciochami będącymi na utrzymaniu mam nad tym czy w rubym da się napisać animację wspartą pythonem."<

Mam małą prośbę. Skoro manifestujesz swój profesjonalizm, czy możesz pochwalić się wynikami swojej pracy w produkcji oprogramowania. Z przyjemnością ocenię jakość tej pracy według własnych kryteriów. Wszak, skoro stać Cię na krytykę, powinieneś również być na nią przygotowany.

Avatar
Neutralny (niezalogowany) | 26.11.2009 18:20#35

GIMP jest świetny, ale powolny...

Avatar
eryk.piast (niezalogowany) | 26.11.2009 18:38#36

Kto by pomyślał, że taki mały stworek z pędzlem w pyszczku może wzbudzić tak wiele emocji... Fenomen, zaiste! Bardzo spodobał mi się pomysł sporządzenia spersonalizowanej płyty instalacyjnej, to faktycznie czas zaoszczędza. Jednak najpierw trzeba go poświęcić, mam nadzieję, że kiedyś się na to zdobędę. Myślę przeto, że nie byłoby złym pomysłem pójście na rękę trochę bardziej leniwym użytkownikom i wprowadzenie do instalatora nierzucającego się w oczy przycisku [Advanced], który ukazywałby panel wyboru oprogramowania. Za jednym zamachem możnaby usunąć niepotrzebne rzeczy, doinstalować na codzień używane, po czym zostawić komputer sam na sam z płytą i nie przeszkadzać w intymnym stosunku. Przy tym na wersji DVD, skoro już jest do zagospodarowania całe 4,7GB miejsca, zawrzeć by można co bardziej popularne programy, a inne na bieżąco "dociągnąć" z repozytoriów. Większy od standardowego zasób aplikacji zadowoliłby osoby, które z jakichś względów wolałyby uniknąć ściągania wielu paczek. Wersję CD natomiast, tak przydatną, jak już zostało zauważone, do diagnostyki, możnaby okroić zupełnie z programów multimedialnych, co zwiększyłoby szybkość uruchamiania sesji Live. Chociaż, może poszedłem już za daleko...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ferrari | 26.11.2009 18:59#37

Niech pozostanie GIMP w Ubuntu. Zabawka nie może wyprzeć programu do profesjonalnych zastosowań. Wyrażam SPRZECIW!

@MaxDamage: Nie mam napędu DVD w komputerze. Mogę wypalić tylko CD. Zanim nagrywarki DVD staną się powszechne w każdym pececie, minie jeszcze kilka lat. Być może niedługo będziemy kupować soft na dyskach USB, he he ;)

Avatar
trachipokładce (niezalogowany) | 26.11.2009 19:01#38

Smutne jest to co dzieje się z tą dystrybucją, poza LTS nie nadaje się do użytku, a teraz jeszcze to. Usuwają najlepsze rzeczy wciskając dropsy, jak szukają oszczędności na wadze to niech wywalą zabawkę dla 9 latków -Compiz itp bzdety. Zresztą jak ktoś twierdzi że GIMP jest zbyt skomplikowany to raczej nie bierze się za linucha.

Avatar
caprio1214 (niezalogowany) | 26.11.2009 19:16#39

ludzie boże przecież niedługo dvd zniknie na rzecz blu-raya a wy mówicie ze dopiero za kilka lat kupicie dvd ? Schowajcie się do lasu ...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Nezumi ? | 26.11.2009 20:06#40

Z jednej strony linuks obsluguje jakies cuda na patyku w stylu dziesiatek procesorow czy USB3 na ktore jeszcze sprzetu nie ma wlasciwie a z drugiej cofaja sie w rozwoju do jakichs CD... Totalnie nie rozumiem tej platformy, uczciwie przyznaje. Bo niby to takie nowoczesne i na superkomputery a jednoczesnie kierowane do kogos kto nawet nie ma czytnika DVD jeszcze (podczas gdy mamy wielogigabajtowe pamieci masowe a DVD to de facto standard)? Jakies rozdwojenie jezni. Ale co tam - ich cyrk, ich malpy. Tylko jak oni chca stanowic konkurencje na rynku systemow to nie wiem...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
smokdragon | 26.11.2009 20:23#41

GIMP jest banalny w obsłudze,dziwne...

Avatar
herr (niezalogowany) | 26.11.2009 20:25#42

Jakoś nie bawi mnie ściąganie torrentem obrazu płyty na 2 albo 3 giga i następnie wypalanie tego na dvd. Niech trzymają się CD a im mniej aplikacji w rodzaju gimpa będzie na płytce tym lepiej. W sumie to mogliby zrobić takie "miniubuntu" by nie trzeba było po instalacji wywalać firefoxów itp. :P

Avatar
Michal_ (niezalogowany) | 26.11.2009 22:16#43

No po prostu Genialne. Niech wyleci jeszcze OO.org i FF (Thunderbirda już AFAIR domyślnie nie ma tylko Sylpheed), nie mówiąc już o takich kilkuset kilkusetbajtowych maleństwach, ale niezbędnych jak midnight commander czy nano). To dstro coraz bardziej przypomina stare, niedopracowane wersje MS Windows. O ile OSy MS robią się coraz bardziej bezpieczne i dopracowane, to Ubuntu cały czas jest strasznie niedopracowane/zabudowane i co gorsza, goniąc 6-miesięczny cykl wydań, developerzy się tym nie przejmują przechodząc do porządku dziennego nad całą masą błędów. Już dziś normalne wersje co 6 mies nie nadają się do normalnego użytku. OD biedy można instalować LTSa i przez cały okres jego życia po prostu aktualizować, bron Boże nie przez dist upgrade w ubuntu. Nie wiem dlaczego, ale od czasów ubuntu 4.x jeszcze nigdy aktualizacja dystrybucji nie poszła OK - zawsze było po tym parę godzin rzeźbienia ręcznie w konfiguracji, zazwyczaj nawet GUI nie wstaje. Ciekawe, bo to samo pod debianem, na którym U w końcu bazuje, zawsze szło "z palca".
Do tego to coraz bardziej widoczne traktowanie użytkownika jak debila. Nie wymagam by ręcznie wybierać przy instalacji praktycznie każdy pakiet z osobna, ale skoro szybkość instalacji jest takim problemem, to dlaczego nie wybrać choćby grup programów jak w innych userfirendly distro z graficznymi instalatorami (nie znam nikogo kto korzystałby z tych idiotycznych gier czy wspomnianego F-Spota).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
vladiczek | 26.11.2009 22:32#44

Powtarzając za wieloma przedmówcami - bardzo dobrze! Jestem zdania, iż im mniej oprogramowania na płytce tym lepiej. A jak ktoś tam stwierdził na początku, że powinni wydawać tylko na DVD - bzdura. Według mnie powinno być tylko wydanie LiveCD z minimum oprogramowania! Bo po co pchać na płytkę tony sofu, który 80% użytkowników się nie przyda? Ja np. po zainstalowaniu na czysto Ubuntu wiele elementów usuwam, i to z LiveCD, bo są mi niepotrzebne. Natomiast to, co mi potrzebne, proszeę bardzo, 10 minut i już jest: apt-get install :) Nie ma co dyskutować. Krok dobry i przyszłościowy. Ja na przykład z GIMPa korzystam, ale to rozwiązanie mnie cieszy. System ma być systemem, a nie od razu obładowany tonami oprogramowania. Natomiast wydaje się, że w przypadku takiego dalszego postępowania konieczne jest rozwinięcie akcji informacyjnej w obrębie samego systemu. Po instalacji użytkownik powinien się dowiedzieć, że np. nie zbaczając z tematu, jeśli potrzebuje program do obróbki grafiki rastrowej, to może sobie pobrać takiego GIMPa i jak to zrobić. Dobra droga i tak trzymać. A tak podsumowując, wydania DVD dystrybucji to nieciekawa sprawa - po co komu tyle pakietów, które ostatecznie można ściągnąc z netu????

Avatar
Zimrall (niezalogowany) | 27.11.2009 1:20#45

Komentator

"To samo, czyli co?"
Ten sam bur...del. Brak jednolitej linii rozwoju poza kernelem.

"Czy zapoznałeś się z przebiegiem Ubuntu Developer Summit - L?"
Niestety nie zapoznałem się i sądzę, że możesz mieć rację. Ale proszę Cię spójrz na to uczciwie. Co z tego, że mądrzy ludzie na szczycie podejmą słuszne decyzje jak dół to rozwali :( To jest cena jaką płacimy za dawanie kodów źródłowych każdemu.

"Czy masz jakiś problem ze studentami, językiem Python lub Ruby?".
Osobiście nie. Ale zwykle o ideologii linuksa rozmawiają właśnie studenci, którzy nie chcą po prostu nauczyć się profesjonalnego języka jakim jest chociażby C++ a wymyślają cuda na kiju w postaci ruby i pythony. Właśnie przez takich ludzi linuks upadnie ale zrozumiesz to za kilka lat. To jest słabość linuksa, która pojawiła się około 3,4 lat temu.

"Mam małą prośbę. Skoro manifestujesz swój profesjonalizm..."
Wpadnij do mnie na piwko to Ci pokaże kilka kodów ale nie dam bo żyje z tego. Jak kiedyś będę miał ukryte z komercji dochody jak Stallman to sobie razem pokrzyczymy na starówce w Wawie, że musi być opensors i że Microsoft to zło. A w zaciszu wypijemy piwko za ciężko tworzone programy i będziemy udawać, że sprzyjamy GPL.

Ze swojej strony dodam, że jeśli jesteś logicznie myślącym człowiekiem, masz dozę humoru i jednocześnie uczciwego rozsądku to wiesz o czym piszę.
Zaznaczam, że zjadłem na linuksie zęby począwszy od LFS a skończywszy na takich lajtowych gadżetach jak ubuntu czy SuSE i siedziałem w tym z 10 lat. Nie jestem stronniczy, po prostu ubolewam nad tym co dzieje się z linuksem, którego kiedyś tak ceniłem :(

Pozdrawiam.

Avatar
Gallek (niezalogowany) | 27.11.2009 1:23#46

W sumie najlepszym rozwiązaniem jest Debian na płytce w formacie business card. Nie ma na niej nawet systemu bazowego. Są tylko pliki samego instalatora. Całość ma jakieś 40 Mb. To duża frajda i spora korzyść by budować system od samego początku i dobierać potrzebny soft. I jest to o wiele prostsze niż się wydaje choć bywają i zagwozdki. Jak wszędzie. W każdym razie popieram tendencje do "odchudzania" dystrybucji. To dobry kierunek. Pozdrawiam:)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 27.11.2009 9:10#47

Mylicie lokalne repo na DVD, dla którego możliwości utworzenia powinien mieć wsparcie od Canonical, partnerów i społeczności juzer z instalatorem systemu, który powinien być jak najmniejszy, sieciowy i już prędzej zawierać dobre skrypty wykrywające sprzęt, stery i konfiguratory niż repo ponad niezbędną konieczność. MaxDamage myli i jeszcze sądzi, że jego poglądy to nie jest jesień średniowiecza. Jest tyle celebrytnego miejsca dla wintrolli... Onet, gazeta, linsux... - ... ... all!

Avatar
lenovo (niezalogowany) | 27.11.2009 11:01#48

Właśnie instaluję Debiana przez net install. Trwa to niemiłosiernie długo bo ciągnie automatycznie i DOMYŚLNIE całe tony programów (gimp, CAŁY OpenOffice (matematyka, rysunki itp.) które zaraz po zainstalowaniu będę wyrzucał :///

Szlag by to - takie pseudo rozwiazanie. System to system + co najwyzej jakieś konfiguratory, a nie system z oprogramowaniem.
KTO i NA JAKIEJ PODSTAWIE ZAŁOŻYŁ, że JA I INNI BĘDĄ UŻYWAĆ TYCH I TAKICH PROGRAMÓW ? Po co to ciągnąć ?
Bodajże Fedora ma wybór programów przed instalacją systemu. I TAK POWINNO BYĆ ! DLACZEGO ZATEM TWÓRCY UBUNTU TEGO NIE WIDZĄ ?

Już kilka lat temu pisałem tu: http://brainstorm.ubuntu.com/ żeby to zmienili i jeszcze kilka innych rzeczy. I co ? I nic. Podobnie jak z polską piłka nożną. Wszyscy widzą pewne rzeczy tylko "szkoleniowcy" nie widzą. :/

Avatar
Gallek (niezalogowany) | 27.11.2009 11:45#49

lenovo (niezalogowany)

Debian poprzez net install i tony programów? Albo coś mylisz albo przy instalacji zagwiazdkowałeś każdy z działów softu do instalacji. ODchacz wszystko prócz "systemu podstawowego". Wtedy jest szybko i sprawnie a system budujesz od samych podstaw i masz wpływ na to co zawiera. Miłego dnia.

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 27.11.2009 11:56#50

Mnie tam starczy KolourPaint, GImpa nie potrzebuję. oscilloccocinum o jakim programie do bootowania obrazu systemu pisałeś? czy to jakis linuksowy odpowiednik nLite'a?

Avatar
korektor (niezalogowany) | 27.11.2009 12:54#51

wykonania prostej edycji plikU graficznego konieczne było

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Imp80 | 27.11.2009 13:01#52

W komentarzach moich przedmówców pojawiło się mnóstwo głupot a nawet ciężkich bezmyślnych bzdur na temat samego Gimpa. Nie będę się do nich odnosił bo ręce opadają. Gimp to świetny kawałek softu, z wersji na wersję robi się co raz lepszy :) i tyle. Nie bez powodu używa go mnóstwo ludzi na całym świecie w tym również ja ale nie ma go co pacać na silę do samej dystrybucji przecież każdy se może doinstalnąć to co mu potrzeba.

Avatar
lenovo (niezalogowany) | 27.11.2009 13:31#53

Zainstalował się Debian ale widzę, że to..... starocie.

Mam bardzo gorącą prośbę: co zrobić aby on się zaktualizował do nowych programów (chyba "testing") tzn. co najmniej tych co ma Ubuntu 9. Czy mam jakieś repozytorium dodać, zmienić ? Czy może jest jakaś komenda do akualizacji "testing" ?
Prosze o podpowiedź.

P.S. nie, nie zaznaczałem serwerów i innych zakładek. zaznaczyłem tylko (chyba) "DeskTop" - ta pierwsza opcja.

Avatar
Gallek (niezalogowany) | 27.11.2009 13:48#54

@lenovo

Musisz w repozytorium podmienić adresy. Obecnie masz w nich podane "lenny". Zmień tę nazwę na "squeeze" we wszystkich odnośnikach, w których masz wpisane "lenny". To obecnie póki co wciąż wersja testowa. Potem: aptitude update & aptitude dist-upgrade i aktualizujesz. Jeśli zaznaczyłeś wcześniej "desktop" to nie dziwię się, że dużo ściągał. Zaznaczasz tylko "system podstawowy" a potem doinstalowujesz sobie odchudzoną wersję KDE bądź Gnome. Budujesz system niemal od podstaw. W takim razie do dzieła:)

PS: Lenny może i jest już stary ale za to jary. Jest po prostu bardzo stabilny ale wersje testowe a nawet niestabilna są OK pod tym względem. Ludzie z Debiana robią po prostu kawał dobrej roboty. Polecam:)

Avatar
Łozo (niezalogowany) | 27.11.2009 15:12#55

@Zimrall

"Z programowania trzeba żyć, żeby mieć co jeść a nie dywagować przy kawce i spuszczać się z jakimiś studenciochami"

Nie wiem czy dobrze skumałem ale chyba twoja kobieta podniosła poprzeczkę co do swojego statusu materialnego i musisz to zabezpieczyć. A wracając do tematu. W życiu jak coś uapda to jest szansa by to naprawić. Nie widze upadku świata systemów linuksowych. Nawet jeżeli Stallman ma gdzieś w skarpecie zakitrane jakieś bonusy finansowe to i tak koszty tego co oficjalnie wspiera są niższe a to się w ekonomii niestety liczy. Ekonomia natomiast ma spory wpływ na rozwiązania informatyczne. Z prsotej przyczyny. Bez niej nie byłoby choćby kochanego MS. I bez niej umiłowany Win nie kosztowałby tyle. Zapewne ma też wpływ na jakość produktów MS. Skoro studenciak w zaciszu domowym potrafi napisać mały ale dobry soft to co dopiero armia programistów. Ale jak widać produkty pod tym względem moga być porównywalne. Róznica w skali i stopniu somplikowania. Ale każdy był keidyś studentem a co do pewnej wizji rozwoju to to akurat najtrudniejszy element do naprawienia. Trudniejszy panowie niż podneisienie tej niby kiepskiej jakośi softu "ołpensołurs". Ale jest tak, ze da się poprawic wszystko. Czasem wystarczy cheć a jak ich nie ma to mobilizujący punkt krytyczny. Pozdrawiam serdecznie:)

Avatar
lenovo (niezalogowany) | 27.11.2009 16:03#56

Rzeczywiście u mnie wszędzie pisze "Lenny".
Nie bardzo wiem jak to zrobić. W ustawieniach jest opcja "źródla oprogramowania". Znalazłem na forum debianowym adres repozytorium "squeeze" i je dodałem ale podczas aktualizacji wyskakuje jakiś błąd i na tym koniec.
Otworzył się manager aktualizacji w którym pojawiło się masę pozycji do aktualizacji. Ja je tu widzę ale nie mogę pobrać.

Prawdopodobnie do nowego repozytorium należy podać jakiś "klucz". Nie wiem jak to zrobić i nie mogę tego znaleźć na forach. To znaczy tam coś jest na ten temat ale pisał to jakiś informatyk i nie jest to zrozumiałe dla nowicjusza który robi to 1 raz.

Avatar
lolpablo (niezalogowany) | 27.11.2009 16:33#57

Myslalem ze to nie przejdzie a tu prosze... gimp to jedyny program dzieki ktoremu od razu po instlacji ubuntu moge od razu edytowac zdjecia do moich potrzeb. nawer jesli ten caly fspot jest do obrobki grafiki (nie wiem, nie uzywalem nigdy) to i tak nie dorowna on gimpowi. pewnie jest to cos w rodzaju picasa - powieksz, usun czerwone oczy, przyciemnij pojasnij. mi takie cos nie wystarcza, potrzebuje gimpa a nie zawsze mam dostep do internetu zeby go sobie dociagnac. piszcie co chcecie, dla mnie to jest duza strata i wielka glupota tych ktorzy to wymyslili. niech usuna open office'a, przeciez zajmuje duzo wiecej a zawsze mozna go sobie doinstalowac, przecietnemu userowi wystarczy taki Gedit zeby sobie popisac... tak rozumiem ich tok myslenia.

Avatar
Komentator (niezalogowany) | 27.11.2009 16:38#58

@Zimrall
Studenci nie rozmawiają o ideologii GNU/Linux. Studenci pragną się rozwijać w trybie, który zagwarantuje im czerpanie satysfakcji z ich własnej pracy twórczej. Model produkcji oprogramowania zorientowany na współpracę otwartej społeczności jest im bliższy niż standardowy model korporacyjny produkcji oprogramowania. Sięgnij do swojej pamięci. Który model wybrałbyś będąc studentem? Co w takim razie się zmieniło, że nagle znienawidziłeś rozwijającą się społeczność? Czy zderzyłeś się z polską rzeczywistością, w której prym wiodą produkcje kolejnych "gaciowych" ZSI. W Polsce próżno szukać takich producentów oprogramowania, jak IBM, Sun Microsystems, Oracle, Novell, Red Hat, Google itp., którzy produkują bardzo dużo oprogramowania z targetem na GNU/Linux. Pomijam oczywiście polskie przedstawicielstwa, ponieważ to jest zupełnie inna bajka. Czy mając możliwość podjęcia pracy na stanowisku programisty w środowisku, w którym "siedziałeś" 10 lat, skorzystałbyś z tej oferty? Pamiętaj również o tym, że jeżeli nawet dzisiaj, jakiś "fanatyczny" student bawi się w kolejny głupi plasmoid lub kolejny głupi applet kodując go w Pythonie, to za dwa lata ten sam student przeskoczy o kilka drabinek wyżej w poziomie projektowania architektury oraz implementacji oprogramowania. Jak myślisz, komu Google zawdzięcza wysoką jakość oraz adaptowalność do potrzeb swoich produktów? Właśnie takim kreatywnym studentom, którzy po podjęciu pracy zawodowej przenoszą model produkcji oprogramowania zorientowany na współpracę społeczności do korporacji. Jak myślisz, z jakiego modelu produkcji oprogramowania czerpią źródła metody Agile? Z tego samego modelu, który stosowany jest przez - jak to określiłeś - barachło. Na Twój negatywny stosunek do oprogramowania klasy Free Software oraz Open Source Software odpowiem twierdzeniem, że oprogramowanie wspomnianych klas jest korzystniejsze dla odbiorcy końcowego, ponieważ producent produkujący tego typu oprogramowanie zmuszony jest do zorganizowania swojej działalności w oparciu o usługę zakładającą odpowiedzialność przed konsumentem. Nie jest sztuką wyprodukowanie oprogramowania na półkę oraz pozostawienie go tam, ale świadczenie usługi wsparcia konsumentowi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
teknon | 28.11.2009 10:11#59

No problem.
Instalacja prosta, jak budowa cepa

Avatar
Zimrall (niezalogowany) | 28.11.2009 12:35#60

Komentator,

"Co w takim razie się zmieniło, że nagle znienawidziłeś rozwijającą się społeczność?"
Faktycznie troszkę przestałem doceniać tą społeczność i niepotrzebnie to uzewnętrzniłem za co przepraszam. Powód główny to właśnie wspomniany bałagan. Po prostu boję się tego, że np. nagle części kernela zostaną przepisane w pythonie. Przykład troszkę ironiczny ale chyba zrozumiesz co chcę przez to powiedzieć.

"Czy mając możliwość podjęcia pracy na stanowisku programisty w środowisku, w którym "siedziałeś" 10 lat, skorzystałbyś z tej oferty?"
Oczywiście, że bym skorzystał. W ogóle marzą mi się czasy pięknych, poukładanych i stabilnych dystrybucji jak np. Slackware z gnome. Gdzie wszystko było bardziej klarowne. Gdzie poprawnie stworzony kod w C++ dał się wszędzie kompilować bo pewne elementy nie musiały być zależne od bibliotek w pythonie. Ale to temat na powieść ;)

Zgadzam się z Twoją wypowiedzią w całej jej rozciągłości z tym założeniem, że należałoby przeprowadzić gruntowną przebudowę pewnych fundamentów linuksa i przesianiu pewnych nietrafionych koncepcji wraz ze zdecydowanym sprzeciwem zezwolenia na ich dalszy rozwój (poprzez np. nie włączanie ich do żadnej dystrybucji). Uważam, że wolność jaka obecnie panuje na tej platformie jest już sama w sobie ekstremum i niczemu dobremu nie służy. Tak naprawdę linuks nie jest już wolny choć niezmiernie ciężko to zauważyć osobom pochłoniętym nim do reszty (głównie, nie oszukujmy się, z powodu braku pieniędzy np. na produkty Microsoft).

Pozdrawiam serdecznie.

Avatar
doder (niezalogowany) | 28.11.2009 15:18#61

Absurd, Gimp jako jedna z wizytówek Linuksa powinien być w każdym szanującym się distro...

pozdro
doder

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 28.11.2009 17:17#62

Nie musi być. Wizytówką jest stabilność systemu i jego używalność. Co za problem dociągnąć sobie z repozytoriów? Ludzie robicie problemy tam, gdzie ich nie ma.

Avatar
oscilloccocinum (niezalogowany) | 28.11.2009 19:50#63

Widzę, że duża część ludzi nie potrafi czytać ze zrozumieniem.
Twórcy Ubuntu postanowili, że Gimp BĘDZIE.

Zmiana tyczy się tylko tego, że NIE BĘDZIE się INSTALOWAŁ (i pobierał!!) DOMYŚLNIE ZAWSZE I ZA KAŻDYM RAZEM.
I bardzo dobrze!

Teraz jeszcze czekam na to samo z OpenOffice.

Avatar
herbatazmiodem (niezalogowany) | 28.11.2009 21:57#64

@oscilloccocinum (niezalogowany) | 28.11.2009 19:50
-widzę że Tobie samo jądro wystarczy, proszę nie pisz komentarzy dla samego pisania

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
vladiczek | 28.11.2009 23:11#65

Dodając do tego co napisałem wcześniej oraz jako odpowiedź do ostatniej wypowiedzia oscilloccocinmum. Właśnie o to chodzi! I dokładnie OO też powinien zniknąć z płyty dystrybucji bo po co ma się instalować domyślnie? Jeszcze raz powtarzam, każdy zainstaluje sobie to, co potrzebuje. Pozdrawiam!

Avatar
nicdodaćnicująć (niezalogowany) | 01.12.2009 11:39#66

F-spot, kto tego używa? Linuks w ostatnich wydaniach coraz bardziej się upraszcza, przestaje działać i traci użytkowników. Programy OO, Gimp, Scribus, Inkscape, Blender i inne dla których użytkownicy instalowali Linuksa działają już bezbłędnie pod windą. Linuks nigdy nie był multimedialny, przestaje być "graficzny", programiści też nie są szczęśliwi. Pozostaje pytanie do czego ma ten system służyć i komu?

Avatar
toze (niezalogowany) | 01.12.2009 11:48#67

To że windows jest drogi zawdzięczamy nieporadności świata linuksowego.

Avatar
luki.l (niezalogowany) | 11.01.2010 9:15#68

Ale robicie problemy z tym gimpem. Jak go nie będzie to każdy kto go zna i będzie zainteresowany może sobie go sam doinstalować. Wasze komentarze są bez sensu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Bucic | 27.01.2011 20:20#69

GIMP to jedna z ikon linuksa! Trochę trąci ironią fakt, że więcej jest ludzi, którzy wiedzą, co to jest GIMP, niż ludzi mogących cokolwiek powiedzieć o Ubuntu ;P

Dodam tylko, że instalacja GIMPA przez wpisanie w terminalu:
sudo apt-get install gimp
działa nawet w LiveCD Ubuntu ;)

Pod warunkiem, że z powodzeniem połączyliśmy się z internetem.

Avatar
Tencia (niezalogowany) | 10.05.2011 19:20#70

Dobrze, że jest Ubuntu Studio w którego skład wchodzi gimp i wiele innych mniej lub bardziej skomplikowanych programów graficznych i do tworzenia muzyki :)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Program tygodnia
GIMP 2.6.12

Ocena: 8,8
icon
Polecamy
5 innowacji na 5 kolejnych lat

Wywiad z dyrektor IBM Polska
Dolina Charlotty
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av