r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Wiedźmin 3 jest brzydszy, niż pokazywano. CD Projekt RED obiecuje poprawić grę

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Wiedźmin 3: Dziki Gon okazał się fantastyczną produkcją, za którą niemniej ciągnie się ogon niezadowolenia. Nie chodzi tak bardzo o błędnie wytłoczone kopie PC gry, co o ciągłe marudzenie na oprawę produktu w wersji komputerowej. Studio CD Projekt RED przyznało się, że faktycznie jego projekt wygląda gorzej, niż premierowy zwiastun, ale robiąc grę także na konsole, pewnych rozwiązań technicznych nie dało się zastosować.

W jednym z ostatnich wywiadów twórcy otwarcie mówią o tym, że bez myślenia o wersji na Xboksa One oraz PlayStation 4 nie było się co za kolejną część przygód Geralta w ogóle brać. Gdyby skupili się czysto na edycji PC to jasne, że projekt prezentowałby się lepiej, ale wtedy zwyczajnie nie stać byłoby ich na jego realizację. Rozciągnięcie serii na konsole nowej generacji dało po prostu większe zaufanie inwestorów, bo także szanse na dużo lepszy zysk. Po tak udanej premierze, znalazł się teraz czas na próbę równania komputerowej wersji gry do poziomu, który kiedyś demonstrowano. Producenci nie czuli wcześniej w obowiązku informowania fanów o zmianach w silniku graficznym, obecnie niemniej kilka spraw postanowili wyjaśnić. Zwłaszcza, że chcą Dziki Gon łatać.

CD Projekt RED niczego nie zamierzało przed miłośnikami wiedźminów zatajać, a po prostu mało który deweloper spowiada się z każdej zmiany w projekcie, podyktowanej jakimikolwiek powodami. W przypadku pamiętnego zwiastuna, zrealizowanego na bazie fragmentów rozgrywki wyciągniętych z działającego produktu, po czasie okazało się, że przy tak rozległym świecie pewnych efektów nie dało się zachować. Zdecydowano się użyć innego systemu renderowania scen, aby rozgrywka nie ucierpiała na płynności. Uproszczono złożoność obiektów oraz tekstur, a także efektów typu ogień czy dym, bo mało kto mógłby grę uruchomić. Niestety DirectX 12 ze swoimi dobrodziejstwami nie pojawił się w porę... Co cicho podkreślają twórcy, zoptymalizowanie produktu pod konsole bezpośrednio przełożyło się jednak na sprawne działanie kodu PC nawet na tych konfiguracjach poniżej wymagań minimalnych. Za to akurat są, o dziwo, chwaleni.

r   e   k   l   a   m   a

Do dnia debiutu rynkowego Wiedźmina 3 producenci nie dostrzegali problemu, ale to nie znaczy, że teraz nie wzięli sobie do serca uwag graczy. W kolejce do wypuszczenia już czeka spora łatka, wprowadzająca ponad 600 zmian, w tym także w temacie ustawień graficznych. Pojawić powinna się do pobrania w przeciągu tygodnia. W dalszej kolejności jest ułatwienie komputerowcom zabaw z plikami konfiguracyjnymi tytułu, aby mogli dowolnie modyfikować poziom roślinności, efekty postprodukcyjne czy odległość dorysowywania się obiektów na horyzoncie. To oczywiście nie będzie koniec i fani myszek oraz klawiatur mogą liczyć na stopniowe zbliżanie się poziomu oprawy graficznej polskiego hitu na PC do tego z prezentacji rozgrywki sprzed roku. Studio podtrzymuje postawę, że zadowolenie graczy jest dla niego bardzo ważne.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.