Wikipedia szuka wolontariuszy-moderatorów

27.08.2009 12:57, Autor: Maciej Kluk
NewsImage

Kilka dni temu informowaliśmy o planach Wikipedii dotyczących zmian w edycji haseł. Serwis boryka się bowiem z problemem nieautoryzowanego i nieencyklopedycznego modyfikowania treści co znacząco wpływa na obniżeniu jakości oferowanych usług.

Właściciele Wikipedii postanowili temu zaradzić. CNN poinformował, iż opiekująca się stroną Fundacja Wikimedia poszukuje wolontariuszy do regularnego opiekowania się hasłami. Wybranym przez fundację chętnym zostanie powierzona rola moderatorów opiekujących się treściami serwisu. Przy pełnym zaufaniu Fundacji Wikimedia będą oni sprawdzać propozycję zmian haseł Wikipedii tak, by zatwierdzane były tylko te z rzetelnymi informacjami.

Na razie Fundacja Wikimedia poszukuje wyłącznie anglojęzycznych wolontariuszy. Ich zadaniem będzie moderacja zmian w hasłach dotyczących żyjących osób. Jeśli próba się uda i nastąpi poprawa jakości, projekt ma zostać rozszerzony o kolejne języki i treści.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze  

impassive (niezalogowany) | 27.08.2009 13:28
image
Avatar
#1

Lewicowi cenzorzy z Wikipedii szukają frajerów-żołnierzy, którzy będą odwalać czarną robotę za darmo - zgodnie z ich wytycznymi.

model12 | 27.08.2009 13:48
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#2

Witam.Nikt nie karze tobie się tego podejmować!!Ja tam się zgłoszę.Pozdro miłego dnia

Pan i władca (niezalogowany) | 27.08.2009 14:30
image
Avatar
#3

@impassive - celnie ujęte. "Rzetelność" informacji według cenzorów wikipedii to zgodność z ich wytycznymi, w tym światopoglądowymi. Wikipedia to kolejna cegiełka w domu Wielkiego Brata.

Karach (niezalogowany) | 27.08.2009 14:33
image
Avatar
#4

Może poprawi to jakość wpisów. A z pewnością ich wiarygodność.

model12, dbaj o ortografię...

Marvel (niezalogowany) | 27.08.2009 16:39
image
Avatar
#5

Ja mimo że mam nadal konto na wikipedi (którego nie moge usunąć) i mimo że jestem redaktorem to dałem sobie spokój po paru akcjach gdzie poprawiłem artykuł zgodnie z zaleceniami tylko po to by inny redaktor cofnął te hasło do poprzedniej wersji.

Ogryzol (niezalogowany) | 27.08.2009 19:29
image
Avatar
#6

Na jakość wpływa przede wszystkim zmonopolizowanie Wikipedii i możliwości dodawania do niej nowych haseł, przez grupę uprzywilejowanych użytkowników.
Jak było do przewidzenia - choć odbyło się to wcześniej niż zakładałem - zaczynają "gotować się we własnym sosie".
Ale to normalne i zdarza się zawsze, kiedy pojawia się grupka... wiedzących najlepiej.

Anonimek (niezalogowany) | 27.08.2009 19:54
image
Avatar
#7

Nie rozumiem po co te narzekania.
1. Nikt nie każe wam zgłaszać się jako wolontariusze. Skoro inni chcą w ten sposób pracować, to jest to ich sprawa.
2. Nikt nie każe wam korzystać z Wikipedii jako źródła informacji. Możecie korzystać z papierowych, tradycyjnych encyklopedii, albo z innych stron internetowych.
3. Wikipedia nie musi istnieć. Administratorzy nie mają obowiązku jej utrzymywania.

Jak na razie w waszych komentarzach wychodzi typowo polskie podejście. Nie dość, że macie coś za darmo, to jeszcze narzekacie, że kiepskie, nie tak jak chcecie... itd.
Nie podoba się? To nie wchodź na Wikipedię. A jak się nie podoba, to zrób lepsze.
Tyle w temacie.

nobek6 (niezalogowany) | 28.08.2009 23:02
image
Avatar
#8

@impassive:
Rozumiem, że Ty nigdy nie korzystasz z Wikipedii? Redaktorzy mają sprawdzać hasła pod kątem braku wandalizmów, a oskarżeń o rzekome "lewactwo" nie chce mi się nawet komentować. Szkoda mi takich ludzi.

frytex (niezalogowany) | 31.08.2009 11:47
image
Avatar
#9

Ja też mam doświadczenia negatywne. Lewactwo likwiduje nieprawomyślne hasła albo ich fragmenty. Grupka uprzywilejowanych redaktorów uzurpuje sobie prawo do cenzury. Mówi w tej chwili o "podniesieniu standardu haseł". Jest to zwykła nieprawda. Dam przykład.
Mam już swoje lata, i pamiętam dyskusje o zniesieniu cenzury w Polsce po obaleniu komunizmu. Tak, była taka dyskusja, bo, wyobraźcie sobie, były wówczas środowiska, które były za zachowaniem cenzury. (A wydawało mi się wówczas, jako młodemu człowiekowi, że każdy powinien być przeciwny cenzurze).
Ale wracając do przykładu: otóż ci zwolennicy zachowania cenzury używali dokładnie takich samych argumentów, jak wikipedyści dzisiaj! Mówili, że to podniesie jakość artykułów prasowych. "Jak to ma być, mówili, żeby każdy mógł sobie pisać co chce. To obniży poziom. A jak będzie zachowana instytucja, która to zatwierdza do druku, lub cenzuruje, to przy okazji odrzuci wszelką miernotę i będą same wysokiej jakości artykuły."
Brzmi znajomo?
Inny argument był taki, że "jak nie będzie cenzury, to każdy w gazecie będzie mógł umieścić opis budowy bomby albo uprawiania marichuany - a to może tylko zaszkodzić."
Wtedy neta jeszcze nie było, ale dziś te opisy można w nim znaleźć, a jakoś nikt masowo nie produkuje bomb, a ilość zalet wolności słowa jest na pewno większa, niż wad z powodu tego, że można m. in. znaleźć w necie opis uprawy marychy.

Więc nikt mnie nie nabierze na "poprawianie jakości haseł". Chodzi o decydowanie, co ma być, a co nie.

Są hasła których treść jest sterowana. Przykładem może być np. hasło o teoriach spiskowych dotyczących zamachu na WTC. Mianowicie hasło o tych teoriach zajmuje się udowadnianiem, że żadnego spisku nie było, zamiast, na przykład, przedstawić te koncepcje, które krytykuje (bo w końcu wersja oficjalna jest na oryginalnym haśle WTC). Uniemożliwia się też podanie linków do stron, które mówią właśnie o teoriach spiskowych (są to, jakby nie patrzeć, ŹRÓDŁA), za to podane są linki to instytucji obalających te teorie. Żadnej równowagi.

Więc niech spadają.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
Program tygodnia
Q-Dir 4.03

Ocena: 7.5
icon
Polecamy
Czego nie wiesz
o Operze?


Obejrzyj wywiad
ikona
Gorące tematy
Niebezpieczne dodatki do...
152 komentarze

W Polsce najwięcej...
134 komentarze
Skanery antywirusowe
skaner av