r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Windows Phone wcale nie zyskuje popularności, BlackBerry zanika

Strona główna AktualnościBIZNES

Firma analityczna IDC podsumowała zmiany na rynku urządzeń mobilnych, jakie zaszły w ubiegłym roku. Zaskoczenia nie ma – Android pożera wszystko, co spotka na swojej drodze, iOS ma duże grono wyznawców i powoli zdobywa nowych, a reszta praktycznie nie istnieje.

Zacząć należy od tego, że rynek smartfonów znów urósł – w roku 2013 do sklepów dostarczonych zostało 1018,7 mililnów smartfonów, w 2014 już 1,3 miliarda. W tym 81,5%, czyli ponad miliard urządzeń, miało zainstalowanego Androida. To aż o 200 milionów więcej niż w roku 2013. Analitycy z IDC uważają, że złożyły się na to trzy czynniki – regularne odświeżanie portfolio produktów, wysokie zapotrzebowanie i dostępność modeli bardzo tanich. Choć liderem jest Samsung, wzrost popularności urządzeń z Androidem napędzają inni producenci – Huawei, Lenovo (z Motorolą), LG i Xiaomi. Ten ostatni producent podbił ogromny rynek Azji i sprzedaje już więcej smartfonów niż Lenovo, LG czy Huawei.

Rozkład sił między producentami nie jest zaskoczeniem. Samsung wciąż sprzedaje najwięcej smartfonów, ale wyraźnie stracił rozpęd i możemy założyć, że czasy świetności ma już za sobą. Drugą pozycję niezmiennie zajmuje firma Apple, która w 2014 roku sprzedała 192,7 miliona urządzeń, co stanowi 14,8% wszystkich dostaw. Dla porównania, w roku 2013 dostarczyła 153,4 miliona iPhone'ów. Na korzyść systemu iOS działają tu wysokie wymagania klientów, a przy tym stałe zainteresowanie starszymi modelami. Niebawem zobaczymy także, jaki wpływ na sprzedaż ma wejście na zupełnie nowy dla Apple'a teren – rynek dużych smartfonów.

r   e   k   l   a   m   a

Windows Phone zajął trzecią pozycję wśród najlepiej sprzedających się mobilnych systemów operacyjnych. Oczywiście gwarantuje mu ona miejsce na podium, brązowy medal i wszelkie honory, ale czy naprawdę jest z czego się cieszyć? Udział systemu Microsoftu w rynku wynosi obecnie 2,7%. W roku 2014 sprzedało się zaledwie 34,9 miliona urządzeń z Windows Phone. To o 600 tysięcy więcej niż rok wcześniej, ale wciąż za mało, by mówić o znaczącym wzroście przy tak szybko rosnącym rynku. Udział Windows Phone w rynku spada z miesiąca na miesiąc i prawdopodobnie nawet Windows 10 i nowe urządzenia z wyższej półki go nie uratują – w końcu premiera nowego systemu nie gwarantuje, że w sklepie pojawią się dobrej jakości aplikacje.

Na czwartej pozycji z udziałem na poziomie 0,4% (5,8 miliona sprzedanych smartfonów) znalazł się system BlackBerry. Ostatnie działania kanadyjskiego producenta nie mają na celu podbicia rynku smartfonów, choć trzeba przyznać, że proponowane rozwiązania w osobach BlackBerry Passport i BlackBerry Classic są bardzo interesujące. W ubiegłym roku system zyskał także sporo ulepszeń i firma przewiduje, że w 2015 roku uda jej się zarobić na urządzeniach mobilnych. CEO BlackBerry liczy na sprzedaż na poziomie 10 milionów urządzeń, co już przyniesie zysk.

Kategoria „pozostałe”, czyli wszystkie systemy mało znane i egzotyczne, stanowi 0,6% rynku. Oczy analityków są teraz skierowane w kierunku Tizena, który może zrobić to, czego nie dokonał Windows Phone, Sailfish ani Firefox OS – zabrać trochę rynku Androidowi.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.