Wkrótce jeszcze więcej złośliwych programów na smartfony

12.07.2011 16:27, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Zdaniem analityków czeka nas wzrost liczby złośliwych programów na urządzenia mobilne. W najbliższych miesiącach nawet 1 na 20 telefonów z Androidem lub iOS może zostać zainfekowany.

Zdaniem firmy Trusteer, która opublikowała prognozy dotyczące urządzeń mobilnych, w najbliższych dwóch latach czeka nas spory wzrost liczby wirusów i trojanów. Zainfekowanych może być około 5,6% urządzeń z systemami firmy Apple i Google. Najgorzej na złośliwe oprogramowanie przygotowany jest Android, którego, jak czytamy, system zabezpieczeń nie staje obecnie na wysokości zadania. Problemem jest przede wszystkim otwarta polityka firmy Google, która zezwala na dopuszczanie do Android Marketu aplikacji bez dokładnego ich sprawdzenia. W raporcie czytamy, że w porównaniu z App Store, e-sklep dla Androida jest jak... Dziki Zachód.

Jednak również iOS nie jest pozbawiony wad. Mimo silnej kontroli nad zatwierdzanymi aplikacjami (która ma wielu krytyków), system jest podatny na ataki, na przykład za pomocą programów czy stron podszywających się pod narzędzia do jailbreaku. Coraz częściej pojawiają się również specjalnie spreparowane witryny internetowe, których celem jest instalacja niebezpiecznego oprogramowania w urządzeniach spółki Apple. Warto przypomnieć, że prognozy Trusteera nie różnią się znacznie od niedawnych statystyk takich firm jak McAfee czy Symantec. Również tam uznano Androida za nieco mniej bezpieczny system w porównaniu z systemem iOS.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (27)  

Avatar
LOVElas (niezalogowany) | 12.07.2011 16:34#1

akurat jak na złość kupiłem LG z androidem :/ Niechże ta googlawka za robotę się weźmie bo wstyd :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 12.07.2011 16:51#2

Przestroga dla użytkowników iOS na iPhonie/iPadzie/iPodzie Touch - nie otwierajcie nieznanych plików PDF!!!

W systemie jest błąd umożliwiający wprowadzenie urządzenia w tryb jaillbreak i dostęp do wszystkich danych. Operacja ta odbywa się w tle i jest niewidoczna dla użytkownika.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 12.07.2011 16:55#3

Paradoksalnie samodzielne wykonanie jaillbraku umożliwia pobranie z Cydii nieautoryzowanej przez Apple aktualizacji, łatającej ten problem.

http://www.ipod.info.pl/index.php/latka-na-luke-pdf-dla-ios-4-3-3/

Avatar
Lovelas (niezalogowany) | 12.07.2011 17:10#4

Czytając co niektóre artykuły dotyczące bezpieczeństwa odnoszę wrażenie że: (do wyboru)
1- traktujecie waszych czytelników jak idiotów lub wasze artykuły są skierowane do tej grupy
2- Nie macie o czym pisać i piszecie takie bzdury

Cytuję
"Zdaniem analityków czeka nas wzrost liczby złośliwych programów na urządzenia mobilne"

Jakim trzeba być wielce wykształconym analitykiem żeby dojść do tego, prawda?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
chrome_9 | 12.07.2011 17:22#5

@Lovelas
"akurat jak na złość kupiłem LG z androidem :/"

Jeżeli telefon który kupiłeś ma Androida 2.3 to jesteś bezpieczny.

Wszystkie trojany które atakują telefony z Androidem korzystają z luki która była obecna do wersji 2.2 włącznie. Pierwszym był DroidDream który ujawnił lukę, następne to tylko drobne modyfikacje tego samego kodu. Scenariusz zawsze jest identyczny. Trojan rootuje telefon korzystając z luki i ściąga z sieci właściwe oprogramowanie atakujące. Jeżeli masz system bez luki to trojan nie zadziała.

Jeżeli używasz starszej wersji systemu po prostu zrób aktualizację do wersji 2.3.4 która pojawiła się kilka tygodni temu i po problemie

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 12.07.2011 17:27#6

Google ma i jednocześnie otwartą politykę i nie przetrzymuje każdej aplikacji przed tygodnie dopuszczając ją do sklepu gdzie czas, a jednocześnie bada hurtowo swoimi skanerami czy nie ma w nich jakiegoś szkodliwego kodu. W praktyce jest szybko i bezpiecznie.

Aplikację developer udostępnia natychmiast bo przecież każdy jeden dzień w świecie IT do bardzo dłuuugo.

Na przykład w przypadku Google+ gdzie Androidowcy już od samego początku mogą korzystać z fenomenalnej aplikacji napisanej do mobilnej obsługi tego serwisu, a ajfonowcy muszą czekać aż Apple łaskawie dopuści aplikacje do sklepu...

Przecież to jest jakaś żenada żeby Apple już od ponad tygodnia blokował aplikacje od takiego giganta jak Google i nawet słowem się na zająknął kiedy łaskawie mają dać użytkownikom iPhone'a do niej dostęp.

Brak słów na taką bezczelność Apple'a, przecież oni plują swoim użytkownikom w twarz...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 12.07.2011 17:35#7

A dodajmy do tego że otwarta polityka bez Applowej cenzury i reżimu daje geekom wiele perełek w postaci aplikacji np. na zrootowane telefony o olbrzymich możliwościach.

Dzięki temu można znaleźć w Android Markecie takie perełki jak aplikacje która pozwala zarządzać dostępem każdej jednej aplikacji gdzie użytkownik może jej zablokować np. dostęp do GPSu, jeśli dana aplikacja tego wymaga w uprawnieniach a my wiemy że to tylko zbyt duża ciekawość developera bo funkcja lokalizacji nie jest wymagana do działania programu.

Albo aplikacje które pozwala nam się "przedstawić" w Android Markecie jako użytkownik np. amerykańskiej sieci Verizon i tym samym dostać dostęp do aplikacji przeznaczonych tylko dla USA :)

Ogram możliwości jaki daje otwarta polityka jest ogromny.

No ale jak ktoś woli reżim i kontrolę to pewnie zamknięta polityka jest dla niego. Jobs będzie go uczył jak trzymać telefon, bo przecież użytkownik tego nie wie!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
djDziadek | 12.07.2011 17:36#8

Ale Ci ostatni i tak zawsze twierdzą, że: "pada deszcz", - taki już jest świat fanbojów i fanbojówek :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 12.07.2011 17:41#9

@GalusAnonimus
@djDziadek

Wy macie jakiś głęboki uraz na punkcie Apple. Może to da się wyleczyć?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 12.07.2011 17:44#10

Jobs też się cieszy jak ten reżim ktoś tłumaczy polityką bezpieczeństwa, ale nie bądźmy dziećmi wiadomo że zupełnie co innego za tym się kryje.

Apple strasznie pilnuje żeby zawsze haracz do nich spłynął. Aplikacje nie mogą się sprzedawać ani oferować żadnych usług bez odprowadzenia 30% haraczu Jobsowi, i tak naprawdę po to ten cały system zatwierdzania.

Apple ma za to duży większy problem odnośnie bezpieczeństwa, to zaledwie 3 modele telefonów gdzie napisanie szkodliwego oprogramowania jest nieporównanie łatwiejsze i bardziej opłacalne niż tworzenie go dla ogromnej liczby model na Androidzie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
M_D | 12.07.2011 17:46#11

@Lovelas

Zapomniałeś tez o 3 opcji:
3 - newsmeni DP mogą sami reprezentować słaby poziom wiedzy IT.


Niestety pogoń za odsłonami witryny=reklamą=kasą prowadzi do tego iż każdy newsmen na DP musi swoją dzienna norme ilościową newsów wyrobić, poziom tych newsów to już sprawa drugorzędna. A liczy się przede wszystkim krzykliwy nagłówek newsa, który przyciągnie najwięcej uwagi. Jednym z "expertów" krzykliwych, choc głupich nagłówków jest m.in. Michał Majchrzycki (mmaj), który nie raz i nie dwa pod tym względem "błyszczał" :P Przypomina mi się m.in. tytuł newsa o programie łamiącym metodą brute force jakieś hasła, mmaj wymyślił wtedy tytuł "Program xxa łamie hasła w chwilę". Okazało się że ta chwila to 100tys. lat, po kilkudziesięciu wyśmiewających to komentarzach pod newsem redakcja DP zmieniała tytuł (wyleciało słowo "chwila").


Mądrości sobie i Wam życzę...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 12.07.2011 17:53#12

Panie Mmaj@, kolejna łasica?

Android jest niebezpieczny tylko dlatego że daje nieograniczoną możliwość instalacji oprogramowania?
Tu raczej chodzi o szukanie nowych rynków zbytu przez takie firmy jak: Symantec, McAfee i Kaspersky.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 12.07.2011 19:05#13

cytat: W najbliższych miesiącach nawet 1 na 20 telefonów z Androidem lub iOS może zostać zainfekowany.

Ten jeden , to musi być wyjątkowo pechowy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SnajperskY | 12.07.2011 19:14#14

[...]
e-sklep dla Androida jest jak... Dziki Zachód.
[...]

Nie trzeba przeprowadzać wnikliwej analizy, aby przytaknąć. Google na pewno "dokręci śrubę", aby podnieść jakość oraz bezpieczeństwo.

@GalusAnonimus
[...]
a ajfonowcy muszą czekać aż Apple łaskawie dopuści
[...]

[...]
Przecież to jest jakaś żenada żeby Apple już od ponad tygodnia blokował aplikacje
[...]

Jesteśmy świadkami prawdziwego dramatu. Nic tylko wyjść na ulice.

[...]
Brak słów na taką bezczelność Apple'a, przecież oni plują swoim użytkownikom w twarz...
[...]

A myślałem, że to krem nawilżający...

[...]
Jobs będzie go uczył jak trzymać telefon, bo przecież użytkownik tego nie wie!
[...]

Musiał mnie ten zaszczyt ominąć.

[...]
napisanie szkodliwego oprogramowania jest nieporównanie łatwiejsze i bardziej opłacalne niż tworzenie go dla ogromnej liczby model na Androidzie.
[...]

Piłeś - nie pisz.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Evilus | 12.07.2011 19:21#15

Im większa popularność danej platformy tym więcej zagrożeń jest na nią. Nie dziwię się. Można tak powiedzieć bez snucia fanboyowych/fangirlowych gadek? Można.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
djDziadek | 12.07.2011 20:39#16

@Evilus - nabrałem "szacunku" do ogryzkowców po tym jak skomentowałem jakiś koment pod wpisem dotyczącym zainfekowania mac os-a i podejścia wsparcia Apple, napisałem wtedy że Windows jest atakowany ze względu na popularność, ale wszyscy o tym wiedzą i godzą się na takie ryzyko a firma M$ (jak również partnerzy) cały czas coś z tym robi, natomiast ludzie Jobsa nabrali wody w usta, i co?...
niestety dostało mi się za taki wpis po uszach - włącznie z wycieczkami osobistymi.
Stąd pełen "szacun" za wiarę w zapewnienia...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MSFT :) | 12.07.2011 20:52#17

A prawda taka że Android (linux) to najbardizej dziurawa platforma mobilna na rynku :) Masakra.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pilarek | 12.07.2011 21:10#18

"Problemem jest przede wszystkim otwarta polityka firmy Google, która zezwala na dopuszczanie do Android Marketu aplikacji bez dokładnego ich sprawdzenia."

Dokładnego? Tam nic nie jest sprawdzane chyba :D Fajnie, że jest dużo aplikacji, gierek, ale powinni bliżej przyjrzeć się programowi, który ma być wpuszczony do Marketu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gulczkwas11 | 12.07.2011 21:18#19

to tylko straszeniem by kupić antywirus, a obie platformy są dobrze zabezpieczone

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
CZARNY15 | 12.07.2011 21:54#20

@MSFT :)
To pewnie przez jego popularność :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 12.07.2011 22:50#21

"Szanowna" Redakcjo!
Zachowajcie w swojej cenzurze psotów choć minimum obiektywizmu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 13.07.2011 3:11#22

MSFT :)
Prawda jest taka, że dziennie aktywuje się 500 mln telefonów z Androidem, natomiast WP7 nikt nie chce używać.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 13.07.2011 3:21#23

MSFT :)

Prawda jest taka, że dziennie aktywuje się 500 tys telefonów z Androidem, natomiast WP7 nikt nie chce używać.

http://www.rp.pl/artykul/681113.html
----------------------------------------------------------------
Drogi Moderatorze, proszę o skasowanie mojego wcześniejszego wpisu jak i treści poniżej linku.
PS. Od ponad dwóch miesięcy komentarze zamieszczane spod Opery rozjeżdżają się.

Avatar
Domker _ (niezalogowany) | 13.07.2011 11:20#24

No cóż, nie ma systemów bez wad. Myślenia nikt nie zastąpi. Martwi mnie natomiast, że mało się w tej kwestii robi i "łata" dopiero jak już realne zagrożenie istnieje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 13.07.2011 14:19#25

Jeżeli chodzi o Androida to 2.3 jest o wiele bezpieczniejszy niż 2.2, ale niestety mało telefonów do tej pory go dostało, co swoją drogą jest winą producentów telefonów, a nie Google'a. Np taki exploit jak psneuter (z tego co słyszałem, ale mogę się mylić) nie działa na 2.3, a tylko na 2.2 i niższych, jest to ten exploit, którego używa m.in. słynny DroidDream do uzyskania roota.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 13.07.2011 14:21#26

Oczywiście zawsze bardziej narażone są telefony tzw. "zrootowane".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 13.07.2011 14:29#27

@MSFT :):
Zawsze najwięcej wirusów jest na te najpopularniejsze platformy, jak Windows w przypadku PC i Android w przypadku smartfonów, co wcale nie oznacza, że tamte platformy wcale nie mają dziur, po prostu nikomu nie chce się pisać wirusów dla 1% użytkowników (WP7 na smartfonach, czy Linux na PC).

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av