r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Założyciel Kickass Torrents zatrzymany przez polską straż graniczną – chce go amerykańska prokuratura (aktualizacja)

Strona główna AktualnościINTERNET

Kickass Torrents, obecnie najpopularniejszy serwis torrentowy w Sieci, wciąż działa, choć jego serwery są wyraźnie przeciążone. Jego założyciel i główny administrator ma jednak gorzej. Wpadł w ręce polskiej straży granicznej na lotnisku Chopina, w operacji przeprowadzonej we współpracy z amerykańską prokuraturą. Teraz Amerykanie zamierzają wystąpić o jego ekstradycję – wysunięto już oskarżenia, m.in. o udział w spisku mającym na celu naruszanie własności intelektualnej, oraz o pranie brudnych pieniędzy.

Oskarżonym jest trzydziestoletni Artiom Waulin, urodzony w Charkowie obywatel Ukrainy, który według amerykańskiej prokuratury od 2008 roku jest właścicielem i operatorem Kickass Torrents (kat.cr), serwisu torrentowego, który posłużył internautów do nielegalnego rozpowszechniania setek milionów plików z muzyką, filmami, serialami, grami, oprogramowaniem i innymi elektronicznymi mediami. Oskarżyciel utrzymuje, że wartość treści, w jakich rozpowszechnianiu Waulin pomagał, przekraczać ma 1 mld dolarów. Można powiedzieć, że to i tak niewygórowana kwota – piracki serwis jest obecnie 69. co do popularności w Internecie, korzysta z niego ponad 50 mln użytkowników miesięcznie.

W opublikowanej na stronach amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości informacji prasowej, jak zawsze w takich sprawach możemy przeczytać, jakie to złe jest piractwo, jak niszczy artystów i kreatywne przedsięwzięcia. Prowadzący sprawę prokurator Zachary T. Fardon z północnego dystryktu Illinois podkreślił jednak, że Waulin wykazał się szczególną perfidią – chcąc uniknąć organów ścigania, korzystał z serwerów rozsianych po całym świecie i przenosił swoje domeny ze względu na powtarzające się ich zajęcia i pozwy. Na reklamach wyświetlanych w serwisie, obywatel Ukrainy miał rocznie zarabiać od 12,5 do 22,3 mln dolarów.

r   e   k   l   a   m   a

Jego aresztowanie w Polsce ma jednak wg prokuratora Fardona dowodzić, że cyberprzestępcy mogą sobie uciekać, ale przed sprawiedliwością się nie ukryją. Artiomowi Waulinowi, jeśli zostanie wydany Amerykanom, grozi obecnie do 5 lat więzienia za naruszenie własności intelektualnej oraz do 20 lat więzienia za pranie brudnych pieniędzy – warto jednak pamiętać, że wyroki za każdy z zarzutów mogą się sumować, a łącznie zarzutów przedstawiono mu cztery.

Oprócz wspomnianych oskarżeń, sąd federalny w Chicago wydał nakaz zajęcia kont bankowych Waulina oraz siedmiu domen, wykorzystywanych w spisku związanym z Kickass Torrents – kickasstorrents.com, kat.ph, kickass.to, kastatic.com, kickass.so, thekat.tv oraz kat.cr. Prowadzone są także dalsze działania w sprawie ukraińskiej firmy Cryptoneat, pod której szyldem prowadzona były operacje hostingowe oraz działalność reklamowa Kickass Torrents.

Będziemy Was informowali o rozwoju tej sprawy na bieżąco.

Aktualizacja

Wygląda na to, że wykorzystywane przez Kickass Torrents domeny .com i .tv zostały już zablokowane przez operatora tych rejestrów, amerykańską firmę VeriSign. Główna domena serwisu, kat.cr, działająca w rejestrze krajowym (ccTLD) Kostaryki, też już nie odpowiada, prawdopodobnie została zablokowana na mocy traktaktu MLAT. Przestała też odpowiadać domena kastatus.com, pod którą działał system informacji o aktualnym stanie torrentowego serwisu i jego lustrzanych kopii.

Serwery Kickass Torrents wciąż jednak działają, można dostać się do nich przez pseudodomenę w sieci Tor.

Warto zwrócić uwagę na to, że administrator Kickass Torrents padł prawdopodobnie ofiarą swojej własnej nieostrożności. Korzystał z iTunes i Facebooka. Z logów dostarczonych amerykańskiej prokuraturze przez Apple wynikało, że tirm@me.com (konto, z którego Artiom Waulin korzystał) 31 lipca 2015 roku przeprowadził transakcję w iTunes korzystając z adresu IP. Tego samego dnia ten sam adres IP był wykorzystany do logowania się na fanpage'a Kickass Torrents na Facebooku.

To tyle, jeśli chodzi o ochronę prywatności przez firmy Tima Cooka i Marka Zuckerberga.

Aktualizacja 2

Otrzymaliśmy sprostowanie od p. majora Straży Granicznej Krzysztofa Grzecha. Poinformował on, że Artiom Waulin został zatrzymany nie przez policję, lecz przez Straż Graniczną z warszawskiego lotniska im. Chopina.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.