Zmiany w menadżerze plików Nautilus dla Ubuntu 10.10

13.08.2010 11:55, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Pojawiły się zmiany w menadżerze plików Nautilus dla systemu Ubuntu 10.10.

Zazwyczaj poprawki wprowadzane do Nautilusa w ramach przygotowań do wydania Ubuntu 10.10 nie są wielkie. Tym razem jednak programiści Canonicala zdecydowali się na udostępnienie większej liczby zmian. Niektóre z nich mogą wzbudzić zainteresowanie użytkowników systemu. Jak donosi OMG Ubuntu, wprowadzono między innymi możliwość rozwijania i zwijania folderów za pomocą klawiszy (+ i -). Pojawiła się też możliwość skrócenia tytułu okna, tak aby nie pokazywał nazwy przeglądarka plików. Nautilus zachowuje teraz domyślnie hasła dla rozpoczętej sesji, zmienił się też domyślny rozmiar miniaturek. W menadżerze plików dla systemu Ubuntu 10.10 wprowadzono ponadto nowe ikony do podglądu utworów muzycznych, a także nowy przycisk w pasku kosza do przywracania usuniętych materiałów.

Nautilus, podobnie jak inne podstawowe programy i funkcje w Ubuntu 10.10 mają przejść spore zmiany. Canonical chce mocno odświeżyć nowe wydanie oprogramowania, przez co przyciągnąć kolejnych użytkowników do Ubuntu. Premiera stabilnego wydania 10.10 planowana jest na październik tego roku. Wersję testową Ubuntu 10.10 Alpha 2 można pobrać ze stron naszego vortalu. O propozycjach zmian w Nautilusie wysuniętych przez jednego z użytkowników systemu pisaliśmy pod koniec czerwca.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (31)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
n-pigeon | 13.08.2010 12:15#1

O, jestem zainteresowany :O Dość przydatne funkcje.

Avatar
revvv (niezalogowany) | 13.08.2010 12:33#2

A gdzie zwiększenie wydajności i nie mówię tu o tym że szybko się system naprawdę uruchamia(o czym windows xp na tym samym mógł pomarzyć)

Avatar
josef2 (niezalogowany) | 13.08.2010 12:46#3

Znów zmiany w kwestii graficznej. Czekam aż będzie news o tym, iż wprowadzili coś konkretnego pod maską. Poczytajcie sobie changelog Ubuntu a potem Fedory. Co zobaczycie? Że Ubuntu stawia na wygląd + aktualizacja pakietów. Przy logu Fedory zobaczycie ile dzieje się pod maską, często na korzyść usera. Gdyby jeszcze jakoś dyski mniej zajeżdzały się w laptopach i producenci lepiej supportowali sprzęt...Wtedy przy odpowiednim doborze stabilnego distra (Ubuntu więc odpada), to Windows faktycznie mógłby iść u większości w zapomnienie. Póki co ja po 9-10 latach z Linuksem (od wydania Corel Linux) zainstalowałem Windows i jestem zadowolony.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
daqwid2727 | 13.08.2010 12:51#4

nie mogę się doczekać nowego ubunciaka! normalnie oni maja politykę a la apple żeby podsycać apetyt na ich produkt.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 13.08.2010 14:31#5

Te ikony do podglądu utworów muzycznych bardzo przypominają te z Elementary. Właściwie są takie same.
Nowy przycisk w koszu to też coś z Elementary.
Ale dobrze wiedzieć, że wzorują się na dobrych pomysłach.

Avatar
lck (niezalogowany) | 13.08.2010 14:36#6

A co za projektem Nautilus Elementary? Pewnie g... bo o tym co znajdzie się w Ubu, decyduje Mareczek + reszta devów. Ale nie ma czym się przejmować. Developerzy w/w projektu zrobią to lepiej i szybciej ;)

Dla zainteresowanych:
http://dl.dropbox.com/u/6473690/ospulse.pl/screen/nautilus_elementary2.jpg

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Szeptweb | 13.08.2010 15:04#7

Dobrze, że działają. Jest szansa na to, że dobre distro będzie jeszcze lepsze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 13.08.2010 15:10#8

@josef2: Zaprawdę powiadam ci, Józefie, co dzisiaj jest w Fedorze za pół roku będzie w Ubuntu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krysban | 13.08.2010 15:20#9

@ josef2 - i właśnie o to chodzi żeby każdy był zadowolony. Jesteś zadowolony z Windowsa to wspaniale. Inny jest zadowolony z Linuksa, Mac OS X lub FreeBSD to też wspaniale. Używajmy tego co nam pasuje i co umiemy obsłużyć mając ku temu odpowiednią wiedzę. Ogromnie mnie zawsze śmieszą wypowiedzi winuserów w stylu: ,,testowałem linuksa i właśnie wyleciał z dysku bo to syf. Wracam czym prędzej do windowsa,, O zgrozo... przecież żeby cokolwiek gruntownie przetestować i wydać opinię to trzeba przede wszystkim posiadać w danej dziedzinie odpowiednią wiedzę i praktykę. W przeciwnym razie jest to jedynie bełkot niedouczonego człowieka a ,,testowanie linuksa,, ogranicza się tylko do porównywania go z Windows. Po takim ,,teście,, oznajmia wszem i wobec że to syf bo .exe nie chce się zainstalować, że wszystko jest jakieś inne, że tam jest jakaś okropna konsola itd. W końcu wytacza najcięższe działo-argument wykluczający ostatecznie używanie linuksa z którym się najczęściej spotykam a mianowicie: ,,nie ma na to coś Photoshopa i AutoCada,,

Drodzy winuserzy
1. Linux to to zupełnie inny system niż Windows i trzeba mieć pełną tego świadomość.
2. Linux moim zdaniem nie jest dla każdego i tu też trzeba mieć pełną tego świadomość.
3. Do bezproblemowej pracy na linuksie należy dobierać KAŻDY sprzęt świadomie tzn. taki który jest przez niego (jądro) obsługiwany lub producent dostarcza sterowniki. Takiego sprzętu jest obecnie całkiem sporo.
4. Co do Photoshopa i innych profesjonalnych aplikacji to powiem Wam jedno: Każdy szanujący się grafik, inżynier-konstruktor, studio nagrań itp. do swojej pracy używa Maca a nie PC z Windows. Praca na tym sprzęcie i specjalistycznym oprogramowaniu pisanym pod Mac OS X jest czystą przyjemnością a nie użeraniem się z systemem Windows.

Jeżeli chodzi o Fedorę to właśnie te nie do końca przetestowane innowacje/nowości o których piszesz sprawiają że system ten bywa niestabilny. Jest to dystrybucja dla lubiących nowości a dyskomfort z niestabilnością im nie przeszkadza. Dla zwolenników stabilności przez duże ,,S,, i bezpieczeństwa jest Debian w wersji ,,stable,,.
Czas zakończyć te moje wypociny. Dobrze że jest wybór i możemy używać tego co nam pasuje. Pozdrawiam serdecznie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
macios4 | 13.08.2010 16:26#10

Nowy Nautilus powinien mieć w zwiazku z tym więcej opcji dostosowania. Jeśli ktoś chciałby pozostać przy dotychczasowej konfiguracji powinien mieć możliwość łatwej zmiany tych nowo wprowadzonych opcjach

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 13.08.2010 17:10#11

@ Krysban "Ogromnie mnie zawsze śmieszą wypowiedzi winuserów w stylu: ,,testowałem linuksa i właśnie wyleciał z dysku bo to syf. Wracam czym prędzej do windowsa,, O zgrozo... przecież żeby cokolwiek gruntownie przetestować i wydać opinię to trzeba przede wszystkim posiadać w danej dziedzinie odpowiednią wiedzę i praktykę. W przeciwnym razie jest to jedynie bełkot niedouczonego człowieka."

To samo można by powiedzieć o niektórych użytkownikach Linuksa... Ta sama retoryka, tylko w odwrotną stronę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Chillout | 13.08.2010 17:11#12

Tak naprawdę, dobrze, że wzięli się za wygląd bo tego nie robili od bardzo dawna. System w wyglądzie jest bardziej konkurencyjny dla pozostałych.
Od czegoś trzeba zacząć, a następnie za stabilność aplikacji, a co za tym idzie systemu.
Cieszy mnie to, że system się rozwija.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jaahquubel_ | 13.08.2010 17:19#13

@mmaj
"Pojawiła się też możliwość skrócenia tytułu okna, tak aby nie pokazywał nazwy przeglądarka plików."
Co to jest przeglądarek plików i gdzie jest jego nazwa? ;P
Może jakiś cudzysłów i wielka litera?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krysban | 13.08.2010 19:40#14

@Karolinah - Zapewne tak, lecz w dużo mniejszym stopniu.
Zdecydowana większość użytkowników linuksa zna dobrze system Windows i nie musi go ,,testować,,. W odwrotną stronę już nie jest tak słodko i stąd tyle tych ,,testerów,,

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Fanboj O | 13.08.2010 19:59#15

@Krysban
Mniej więcej podobnie się ma sytuacja z Ubu-userami.
Na przykład twierdzą, że w ubuntu działa wszystko. I na jakiej podstawie? Na ilu konfiguracjach sprzętowych testowali?

Twierdzą, że Windows to wirusy, defragmentacja, rejestr i syf.
A skąd wiedzą, że każdy windowsiarz ma z tym kłopoty?

ad 1) True.
ad 2) A co z rozentuzjazmowanymi Ubu-userami, którzy twierdzą, że Ubuntu to system dla każdego, a już szczególnie dla laików?
ad 3) Niestety czasy składaków się kończą. A ciężko jest dobrać "gotowca" czy laptopa z full supportowanymi wnętrznościami. Przydałaby się jakaś stronka, na której możnaby sprawdzić spis np. laptopów zgodnych z linuxami "od instalki". Taka dla laików lista, żeby sobie kupował sprzęt do linuxa 100%.
ad 4) Bez przesady. Może artyści lubią maki. Ale CAD-ów to mniej dominują na Mac.

Avatar
all (niezalogowany) | 13.08.2010 20:40#16

@Krysban - zgadzam się z twoimi twierdzeniami z wyjątkiem jednego :
2. " Linux moim zdaniem nie jest dla każdego i tu trzeba mieć pełną tego świadomość " - co to ma znaczyć ??? - że co nie dla białych ? " Tylko dla Czarnych " - a może " Nie dla Biednych " lub " Tylko dla Bogatych " - że nie wspomnę o Polakach , Niemcach , Chorych więc Trędowatych itp itd - tak jak by ??? :-[

aha : gwoli wyjaśnienia - uważam że Linux jest dla każdego kto potrafi nauczyć się i obsłużyć każdy inny system operacyjny :-I

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 14.08.2010 10:02#17

:D

Fanboj O | 13.08.2010 19:59 :
"Mniej więcej podobnie się ma sytuacja z Ubu-userami.
Na przykład twierdzą, że w ubuntu działa wszystko. I na jakiej podstawie? Na ilu konfiguracjach sprzętowych testowali?"
Obecnie posiadam 5 komputerow w domu z Ubuntu lub pochodne (np. Mint) . Moge potwierdzic, ze dziala WSZYSTKO juz z LiveCD.

"Twierdzą, że Windows to wirusy, defragmentacja, rejestr i syf.
A skąd wiedzą, że każdy windowsiarz ma z tym kłopoty?"
Bo tam byli, widzieli, podziekowali? :D

Na linuksie moga byc tylko takie wirusy (w formie dowcipu):

"Otrzymałeś właśnie wirusa przeportowanego z Windows. Ponieważ w naszym laboratorium stwierdzilismy, ze nie podziala on na linuksach wiec wypuscilismy wersje wieloplatformowa i nasz wirus jest wirusem manualnym. Oznacza to, iż prosimy abyś skasował wszystkie pliki na HDD, ale wcześniej rozesłał ten tekst do wszystkich swoich znajomych linuksiarzy. Dzięki za współpracę i polecamy się na przyszłość. Hackers Developer Team."

Avatar
ZiomaI (niezalogowany) | 14.08.2010 10:11#18

Feroda vs. Ubuntu?

1) Fedora jest wolniejsza - i to sporo (Nawet po zoptymalizowaniu)
Chodzi mi tutaj glownie o to jak sie na niej pracuje
(z oprogramowaniem - tak system to nie wszystko :p ),
nie jestem jedna z osob ktore kozystaja z linuxa zeby byc bardziej "cool"
2) Automatyczne updaty:
-Ubuntu - automatic update instaluje najnowsze latki
-Fedora - automatic update: sypie bledami, nie jest wstanie zainstalowac najprostszej latki, otwiera wiele instancji
"fedora automatic update", kazda z tych instancji sypie nowymi bledami i nie jest w stanie zainstalowac juz nic...
(To taj jesli idzie o moje doswiadczenia)
3) Konfiguracja systemu:
Ubuntu - odpalam konsole i szaleje w bashu
(da sie zrobic wszystko - nawet skonfigurowac drobiazgi ktore byly dostepne w starszych dystrybucjach)
Fedora - odpalam konsole:
malo co da sie zrobic bo przeciez sa te "zaawansowane" graficzne narzedzia konfiguracyjne: "wiec po co ci sweterku konsola?"...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 14.08.2010 11:55#19

ZiomaI (niezalogowany) | 14.08.2010 10:11
Gosc wie co pisze. Wodki mu. Doswiadczylem tego samego i podziekowalem. Nie bede sie rozpisywac dlaczego. Tym razem musicie uwierzyc na slowo. :D

Linux Ubuntu to jedyny system jaki uzywam. Dlugo szukalem dobrego distro i okazywalo sie ze najmniej problemow zawsze bylo pod Ubuntu. Nie jest perfekcyjnie ale to jedyna dystrybucja jaka moge polecic w ciemno do uzytku codziennego i domowego. Nie probuje zrobic z uzytkownika bezmyslnej rosliny ani nie przeszczepia nawykow z Windows.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Fanboj O | 14.08.2010 18:19#20

"Obecnie posiadam 5 komputerow w domu z Ubuntu lub pochodne (np. Mint) . Moge potwierdzic, ze dziala WSZYSTKO juz z LiveCD."
Ile wśród nich laptopów? Akceleracja 3D też OK?

"Bo tam byli, widzieli, podziekowali? :D"
W związku z tym wniosek taki, że wszyscy mają z tym kłopoty i trzeba ich uświadomić, że linux jest super?

"Na linuksie moga byc tylko takie wirusy (w formie dowcipu):"
To nie dowcip, tylko wirus albański. Można takiego dostać na windows: http://pl.wikipedia.org/wiki/Wirus_albański

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krysban | 14.08.2010 20:29#21

@Fanboj O - Oczywiście że nie wszystko działa na Ubuntu i innych dystrybucjach. Ostatnio znajomy kupił laptop Toshiba (nowy model) i jakie było jego zdziwienie gdy Ubuntu podczas instalacji nie rozpoznał karty sieciowej. W początkowej fazie instalacji KAŻDEJ dystrybucji (po załadowaniu jądra) instalator usiłuje automatycznie skonfigurować połączenie sieciowe poprzez kartę sieciową i DHCP (dynamicznie przydzielany adres IP) Jeżeli nie rozpozna karty sieciowej lub stwierdzi brak DHCP to połączenia nie będzie. Takie połączenie podczas instalacji jest bardzo przydatne i praktyczne ponieważ APT pobierze i zainstaluje potrzebne pakiety do pełnej instalacji. W przeciwnym razie trzeba to zrobić ręcznie po instalacji i oczywiście po ręcznym skonfigurowaniu połączenia sieciowego co jest już nieco czasochłonne. Najnowsze laptopy (sprzęt) nie są przyjazne dla linuksa. Roczne i starsze są w zasadzie obsługiwane lecz nie jest to żelazną regułą.

Co do wirusów, defragmentacji dysku i rejestru oraz czyszczenia rejestru itp. w Windows to powiem tak: dla świadomego użytkownika posiadającego odpowiednią wiedzę to żaden problem. Problemem jest sam użytkownik i to w każdym systemie.
Nadal twierdzę że Linux nie jest dla każdego. Nawet w prostym Ubuntu nie wszystko da się wyklikać i czasem trzeba odpalić konsolę. Poza tym wymaga on od użytkownika dużo wiekszej wiedzy i myślenia niż w Windows.
Są stronki zgodności laptopów z linuksem:
http://www.linux-laptop.net/
http://www.linlap.com
http://www.tuxmobil.org

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krysban | 14.08.2010 20:43#22

@all - OK tylko znam takich co nie do końca radzą sobie z Windows i mają z nim spore problemy. Nie wyobrażam sobie żeby chcieli nauczyć się obsługi innych systemów. I dlatego w dalszym ciągu twierdzę że Linux nawet Ubuntu nie jest dla każdego.

Avatar
Siostrabezendu (niezalogowany) | 14.08.2010 21:14#23

@Krysban:
oznajmia wszem i wobec że to syf bo .exe nie chce się zainstalować, że wszystko jest jakieś inne, że tam jest jakaś okropna konsola itd."
Przejmujesz się pajacami? Takich wszędzie pełno. Szkoda na nich zdrowia.
"W końcu wytacza najcięższe działo-argument wykluczający ostatecznie używanie linuksa z którym się najczęściej spotykam a mianowicie: ,,nie ma na to coś Photoshopa i AutoCada,,"
Cóż, są osoby, które używają konkretnego systemu operacyjnego również dlatego, że działa używane przez nich oprogramowanie.
"Każdy szanujący się grafik, inżynier-konstruktor, studio nagrań itp. do swojej pracy używa Maca a nie PC z Windows. Praca na tym sprzęcie i specjalistycznym oprogramowaniu pisanym pod Mac OS X jest czystą przyjemnością a nie użeraniem się z systemem Windows. "
Po części nie masz racji- OS X to chyba (piszę chyba, bo głównie tak go odbieram a moja znajomość z tym systemem o to nie zahaczała) system przede wszystkim multimedialny, dla artystów. Masa inżynierów nie ma tam czego szukać, bo, ulubiony argument wielu ludzi, nie ma CAD'a :D Poza CAD'em istnieje też inne, specjalistyczne oprogramowanie wydawane tylko na Windowsa.
Nie każdy kto dłubie coś w programach graficznych jest od razu szanującym się grafikiem. Istnieją również hobbyści czy osoby które się uczą obsługi danego programu. Po co mają wydawać kasę na drogi sprzęt, skoro za ok 2k zł mają fajnego kompa w którym mogą sobie śmiało coś tam powolutku dłubać przy grafice?

Avatar
NetBit (niezalogowany) | 15.08.2010 9:46#24

Wersję testową Ubuntu 10.10 Alpha 2 można pobrać ze stron...

przecież już od 05.08.10 jest wersja alpha3 : http://cdimage.ubuntu.com/releases/maverick/alpha-3/

Avatar
adfythffh (niezalogowany) | 15.08.2010 12:53#25

Ciekawe u mnie bez zmian ("+" i "-") działają na archu.. Zmiana ikonek czy rozmiarów to też jest drobnostka, wystarczy zmienić motyw ikonek i w gconf-edit odszukać: "/apps/nautilus/icon_view/thumbnail_size". To że może nie pokazywać "Przeglądarka plików" to też lekka modyfikacja, mi to nigdy nie przeszkadzało, nawet nie przyszło do głowy by coś tu zmieniać.. Przywracanie wszystkich plików w koszu, tak sobie potrzebne ale może być, i tak jest to pod prawym myszki.. Są jakieś ciekawe zmiany? IMHO NIE.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krysban | 15.08.2010 15:31#26

@Siostrabezendu - ,,Cóż, są osoby, które używają konkretnego systemu operacyjnego również dlatego, że działa używane przez nich oprogramowanie,,

Zgoda, lecz w moim pojęciu jest jeden warunek:
Zarówno system operacyjny jak i oprogramowanie powinno być legalne. W rzeczywistości jest inaczej.

,,Nie każdy kto dłubie coś w programach graficznych jest od razu szanującym się grafikiem. Istnieją również hobbyści czy osoby które się uczą obsługi danego programu. Po co mają wydawać kasę na drogi sprzęt, skoro za ok 2k zł mają fajnego kompa w którym mogą sobie śmiało coś tam powolutku dłubać przy grafice?,,

Myślę że jesteś (bez urazy i szacun) jednak trochę naiwny.
Jak myślisz ilu z tych hobbystów lub osób które się uczą obsługi danego programu posiada go legalnie??? Czym predzej spieszę z odpowiedzią - BARDZO MAŁO. Mam tu na mysli przede wszystkim drogie profesjonalne programy jak:

1. niezbędnik każdego windziarza/żelazny argument antylinuksowy - Photoshop i AutoCAD.
Znam osoby które do likwidacji czerwonych oczu z fotek na imieninach cioci Jadzi używają pirackiego Photoshopa.
A poco mu piracki AutoCAD??? Za cholere nie wiem.
AutoCAD 2012 przygotowywany jest również w wersji na Mac OS X 10.6.

2. Cubase - do edycji dźwięku (znakomicie sie sprawdza na Mac OS X w studiach nagrań)
Hobbyście wystarczą darmowe: Audacity, Rosegarden, Ardour, LMMS, Muse.

3. Finale - do edycji nut (jest też wersja na Maca)
Hobbyście w zupełności starczy dobry i darmowy Musescore.

Piszac o szanujących się artystach (w tym graficy), inżynierach-konstruktorach itp. miałem na myśli legalnych użytkowników oraz tych którzy cenią sobie komfortową pracę a Mac to zapewnia. Z Windows bywa różnie. Pozdrawiam.

Avatar
Siostrabezendu (niezalogowany) | 15.08.2010 22:53#27

"Zarówno system operacyjny jak i oprogramowanie powinno być legalne. W rzeczywistości jest inaczej."
"ilu z tych hobbystów lub osób które się uczą obsługi danego programu posiada go legalnie???"
W takim razie ok. Ja jednak nie oceniam tego, czy ktoś może zabrać głos w dyskusji poprzez legalność oprogramowania jakie używa. Kwestia indywidualna.
"Znam osoby które do likwidacji czerwonych oczu z fotek na imieninach cioci Jadzi używają pirackiego Photoshopa."
Też znam takich "asów". Na to niestety nic się nie poradzi, żadne gadanie ani nic.
"A poco mu piracki AutoCAD??? Za cholere nie wiem."
Szczerze to też nie mam pojęcia, ale brzmi zabawnie :D
"Piszac o szanujących się artystach (w tym graficy), inżynierach-konstruktorach itp. miałem na myśli legalnych użytkowników oraz tych którzy cenią sobie komfortową pracę a Mac to zapewnia."
W przypadku konstruktorów nie zapewnia.

Avatar
dzikamysz (niezalogowany) | 25.09.2010 23:44#28

Każdy kij ma dwa końce, jeden i drugi system ma swoje wady i zalety. Swoją historię z pingwinem zaliczyłem od mandrivi w dawnych czasach kiedy internet był tylko przez telefon a 1,44Mb ładowało się 10-15minut. Skonfigurowanie tego żeby zadziałał internet to był wyczyn, a drukarka. Dzisiejsze aplikacje nie wymagają praktycznie żadnych działań w terminalu, chyba że kogoś świeżbi by coś pogrzebać pod "maską" systemu. Każdy system jest dobry do czegoś innego. Pod pingwina jest mało aplikacji typu AutoCad, czy innych aplikacji do obróbki grafiki. Za to aplikacji do sterowania procesami produkcji, serwery i cała gama różnych zastosowań w innych dziedzinach typowo pisanych na zamówienie działa całe mnóstwo. Znam firmy w których stosując linuksy w sieciach do prowadzenia sprzedaży i księgowości, oszczędności sięgają sum oscylujących wokół kilku ładnych zer. Sam mam dwa systemy, jeden kupiony z kompem, i ubuntu na starym dysku. Winda służy mi do pracy, i pingwin do spokojnego serwowania po necie. Pisanie że któryś z systemów to sy-f, itp. jest raczej nie na miejscu. Że się można na czymś sparzyć wiadomo nie od dziś, ale żeby od razu się poddawać. Pewnie ten co wymyślił młotek też nie raz sobie nim przywalił po paluchach, a jednak możemy się cieszyć tym wspaniałym wynalazkiem, nie cisnoł nim w pobliskie krzaki tylko doszedł do w prawy w posługiwaniu się nim.

Avatar
ss (niezalogowany) | 24.03.2011 19:38#29

właśnie odpaliłem ubuntu pod vmware....jak narazie dwa okna wiszą a język za nic nie chce się zmienić na polski....ściąga aktualizacje - 250 mega a wyszedł niedawno.....miało nie byc openoffice ale jest(w sumie to co miało byc to i tak to samo)
Śmieszy mnie wmawianie że linuks może zastapić wzystko - niestety nie moze i to bardzo wiele - dzikamysz w systemie sprzedaży?linuks?przeciez na to nie ma nawet dobrego oprogramowania do tego typu rzeczy...nawet openoffice jest marnym zamiennikiem offica - owszem sporo już może ale komfort i szybkośc pracy jest na poziomie zerowym.Do grzebania w necie owszem się nadaje, do multimediów w stylu odtwarzanie równiez(bo produkcja to kompletne dno na tym systemie).Do baz danych jest bardzo kiepski - mysql to wielka lipa przy mssql.Jako serwery www czy ftp nadaje sie wręcz wyśmienicie, do programowania maszynek typu hddplayer również(to zasługa procków które maja taka a nie inną architekturę) ale już w zastosowaniach badawczych nie robi furrory - robi za system zarządzający na superkomputerach ale już wizualizacje czy analizy robione są na maszynach z windowsem - a to wszystko dzieki świetnemu oprogramowaniu - powiecie jest wine...i co z tego jak 3/4 rzeczy na nim nie działa?szczególnie tych zaawansowanych...owszem linuksy zrobiły olbrzymie postepy ale z kazdym nowym win/osx przepaść do tych dwóch staje sie coraz większa....zobaczymy co powiem ubuntu pod vmware bo jak narazie jest bardzo słabo

Avatar
ss (niezalogowany) | 24.03.2011 19:50#30

Krysban o ile punkt 1 masz po częsci rację ale może nie zwróciłeś uwagi że robią też inne rzeczy na tym programie...chociaz do samej redukcji efektu jest zbyt przekombinowany bo mozna zrobic to prościej i szybciej
o tyle w punkcie drugim trafiłes kula w płot - po pierwsze wiele softu dodawanego jest juz do kart muzycznych a po drugie ardour czy audacity to syf nawet przy darmowych wersjach "duzych" programów...nawet proste wersje freeware pod windowsa oferują znacznie wieksze mozliwości i bezsprzecznie wygodniejsza i przejrzystszą prace niż te zabawki....audacity nawet do pięt nie dorasta prostemu waveeditorowi z pakietu nero....sory ale nikt kto zajmuje sie dźwiekiem nie będzie tracił czasu na linuksa - są zapaleńcy ale co z tego?nie ma nawet porzadnego konwertera formatów czy cd rippera...EAC czy xrecode to coś nieosiągalnego dla linuksa

podejscie że hobbyscie w zupełności coś wystarczy jest nie na miejscu i jest zwyczajnie lamusiarskie - to że jest hobbystą nie znaczy że musi z byle dziadostwa korzystać.....mac zapewnia ten sam komfort co windows - oprogramowanie w równym stopniu stwarza problemy jak na windows i komputery tak samo się wieszają - mam w firmie 7 maków i 12 kompów z windowsem - żaden z nich nie przoduje....linux robi tylko za serwer ftp i tez potrafi się zmulić

Avatar
ss (niezalogowany) | 24.03.2011 20:13#31

żeby nie było....spolonizowałem ubuntu 10.10 ale kalendarz dalej wyświetla się po angielsku łacznie z tym co na pasku....ale najlepsze jest w terminalu - wyskakuje pytanie potwierdzenia (T/n) i oczywiście co? NIE DZIAŁA...dalej jest po angielsku czyli Y/n....wiocha niedoróbki i porażka....tyle ludzi nad tym siedzi tylu się jara a sa tak czerstwe błędy że żałosne sie to robi

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av