
RIAA (The Recording Industry Association of America) -
amerykańskie stowarzyszenie reprezentujące interesy wytwórni
muzycznych wzięło się za kolejnego producenta programu do
bezpośredniej wymiany plików (p2p).
Tym razem na celowniku RIAA znalazła się firma Lime Group LLC -
producent programu Limewire. Po wielomiesięcznych i bezskutecznych
ostrzeżeniach, RIAA pozwało ją w piątek do sądu. Za każdą
nielegalnie dystrybuowaną przy pomocy programu Limewire piosenkę,
RIAA żąda astronomicznego odszkodowania w wysokości 150 tys.
dolarów. Jeśli i tym razem RIAA pójdzie tak dobrze jak w
poprzednich przypadkach, będzie oznaczać to koniec Limewire
(przynajmniej w obecnej postaci).
Przypomnijmy, że RIAA doprowadziła już do zamknięcia m.in.
programów BearShare, WinMX, Grokster, i choć niektóre z nich są
nadal dostępne to działają już w innym kształcie. Ostatnio też
Sharman Networks, producent programu KaZaA (swego czasu
najpopularniejszego w tej dziedzinie), zgodził się w ramach ugody
na
zapłatę 115 mln dolarów odszkodowania. Członkami RIAA są
największe wytwórnie muzyczne, w tym tacy potentaci Sony BMG,
Virgin Records czy Warner Bros.