34-latek bezgranicznie zaufał Mapom Google. Wypadek zakończył się tragicznie
Bezgraniczne ufanie wskazówkom nawigacji GPS nie pierwszy raz kończy się uszkodzeniami pojazdów, ale tym razem skutki okazały się również tragiczne dla pasażerów. 34-letni kierowca z Indii utonął po tym, jak wjechał samochodem do wody, próbując skorzystać z zatopionego mostu. Skierowały go na niego Mapy Google, w których zabrakło informacji, że droga jest w danej chwili nieprzejezdna – informuje autoevolution.