4K 120 FPS na PS5 i Xbox Series X tuż tuż. Oto, jaki musisz mieć telewizor

Strona główna Aktualności
Wybrane telewizory m.in. LG i Samsung zapewnią 4K i 120 FPS na PS5 i Xbox Series X, fot. quangmooo/Shutterstock
Wybrane telewizory m.in. LG i Samsung zapewnią 4K i 120 FPS na PS5 i Xbox Series X, fot. quangmooo/Shutterstock

O autorze

Nowa generacja konsol za pasem. Sony i Microsoft zapowiadali, że PlayStation 5 i Xbox Series X będą w stanie przesyłać obraz w 8K, a także nawet dostarczyć rozgrywki w 120 FPS. Co ciekawe, Microsoft już pokazał na przykładzie Gears 5, że jego nowa konsola jest bliska zapewnienia takiej płynności przy grafice w 4K i poziomie detali większym, niż pecetowe Ultra. Jeśli jedna z najbardziej zaawansowanych technicznie gier obecnej generacji jest w stanie zapewnić takie parametry, to można bezpiecznie założyć, że będzie ich więcej. Całkiem możliwe, że i na Xbox Series X oraz PlayStation 5 powstanie część tytułów, szczególnie tych niezależnych, które będą stawiać na taką rozgrywkę. To, czy doświadczymy 4K w 120 FPS będzie zależeć od posiadanego telewizora i pewnego ważnego standardu, który jeszcze się nie upowszechnił.

Xbox One X pozwalał na rozgrywkę w 120 Hz w 1440p. Jakie są tego korzyści?

Uzyskanie obrazu w 120 Hz było już możliwe na Xbox One X, na przykład na telewizorach Samsung QLED z obsługą FreeSync. Szkopuł jednak polegał na tym, że dla tej konsoli takie odświeżanie obrazu było możliwe jedynie przy rozdzielczości 1440p (na tyle pozwala HDMI 2.0). Skoro większość nowych gier konsola Microsoftu łyka w natywnym 4K lub rozdzielczości bliskiej tego, rezygnowaliśmy z niej na rzecz... no właśnie, czego?

Oczywiście granie w gry, których silnik został skonstruowany pod maksymalnie 60 FPS (choć najczęściej 30 FPS) nie sprawi, że magicznie będą one działać jeszcze płynniej. Jednakże warto też zrozumieć taką zależność, że im wyższe odświeżanie tym niższy poziom opóźnień (tzw. input lag). A to przy zręcznościowych tytułach z szybkim tempem oraz grach nastawionych na multiplayer może mieć kluczowe znaczenie.

Oprócz tego są jeszcze gry z odblokowanym klatkażem. Co to znaczy? Że obraz gry renderowany może być w dwóch okienkach: 16 ms i 33 ms naprzemiennie, w zależności od tego czy gra sięga bliżej 60 (16 ms) czy 30 FPS (33 ms). Wprowadza to niestety tzw. judder, który wpływa bezpośrednio na płynność sterowania. Gdy jednak odpalimy grę starającą się osiągać 60 FPS w trybie 120 Hz, dochodzi trzecie, pośrednie okienko 25 ms. I to właśnie ono wyrównuje różnice i sprawia, że rozgrywka jest znacznie bardziej stabilna.

4K 120 FPS na konsolach? Potrzebujesz HDMI 2.1

Standard HDMI 2.0 pozwalał jedynie na rozgrywkę w 120 Hz przy rozdzielczości 1440p. Sytuacja jest jednak zgoła odmienna przy HDMI 2.1, które po raz pierwszy wprowadziło LG przy swoich telewizorach OLED z 2019 roku. Ten nowy standard HDMI zapewnia m.in. obsługę odświeżania 120 Hz przy rozdzielczości 4K, a więc jeśli gra "chodzi" w 120 FPS, to na takim ekranie będziemy mogli to zobaczyć i docenić.

Jak już wyżej wspominałem powołując się na Gears 5, jesteśmy o krok od uzyskania 120 FPS przy 4K w nowoczesnych grach. Dzięki Xbox Series X i PlayStation 5 po raz pierwszy będziemy mogli doświadczyć takiej płynności rozgrywki na konsolach. Nie twierdzę, że będzie to nowy standard, ale jest niemal pewne, że część tytułów będzie w ten sposób dostępna. A efekt może być oszałamiający, bo szczerze mówiąc grając w Doom Eternal na Xbox One X w 60 FPS czułem, że ta gra rozwinęłaby swoje (demoniczne) skrzydła w 120 FPS. Jakiego więc potrzebujemy telewizora, z tych dostępnych na rynku lub zapowiedzianych na ten rok, by cieszyć się 4K i 120 FPS?

Jeśli preferujecie markę Samsung, to HDMI 2.1 otrzymacie we wszystkich nowych telewizorach 8K QLED na rok 2020, a więc są to modele: Q950TS, Q900TS i Q800T (tutaj ich europejskie ceny). 4K i 120 FPS zapewnią także modele Q90 QLED 4K oraz Q900R QLED 8K z 2019 roku, aczkolwiek tylko przy gorszym próbkowaniu kolorów 4:2:0, gdyż te telewizory używają HDMI 2.0.

Fani LG mogli już zabezpieczyć się na przyszłość w 2019 roku, kiedy to telewizory OLED: B9, C9, E9 i W9 oraz LCD Nanocell 4K: SM98 i SM90 były wyposażone w porty HDMI 2.1. Z zapowiedzianych na rok 2020 telewizorów, naturalnie wszystkie modele OLED 4K, czyli BX, CX, GX, rolowany RX oraz model 8K, ZX, zapewnią HDMI 2.1. Oprócz tego, złącze to znajdzie się w telewizorach LCD NanoCell 8K: Nano99, Nano97 i Nano95.

W przypadku Sony, HDMI 2.1 wejdzie jako standard do wybranych modeli LCD. Konkretne modele, które obsłużą 4K przy 120 FPS to Sony LCD 8K: ZH8 i ZG9 oraz Sony XH90 (4K). Sony jeszcze nie ujawniło całej gamy produktów OLED na 2020 rok, bo całkiem prawdopodobne jest, że kilka modeli tej firmy będzie wyposażonych w HDMI 2.1.

Telewizory Panasonic OLED na 2020 nie będą posiadać portów HDMI 2.1, zamiast tego będą one obsługiwać wybrane funkcje z HDMI 2.1. Model HZ2000 ma zapewnić 4K przy 120 FPS, chociaż prawdopodobnie będzie to przy ograniczym próbkowaniu kolorów.

TCL zapowiedziało wcześniej, że wprowadzi w tym roku pierwsze telewizory z obsługą HDMI 2.1. Chińska firma jeszcze nie podała dalszych informacji na ten temat.

Philips ma zamiar wprowadzić telewizory z HDMI 2.1 dopiero po starcie konsol przyszłej generacji, co w sumie można zrozumieć. Żaden telewizor tej firmy na 2020 rok nie obsługuje tego standardu. Warto na koniec podkreślić, że obsługa 4K przy 120 FPS to tylko jedna z wielu funkcjonalności, jakie ma do zaoferowania HDMI 2.1, aczkolwiek prawdopodobnie najważniejsza.

© dobreprogramy
s