Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Windows 10 wreszcie zyskał to, czego mi tak bardzo brakowało – przegląd zmian w desktopowej kompilacji 17017

Stabilny Fall Creators Update trzy dni temu zaczął zadomawiać się na komputerach konsumentów. Jedni otrzymali możliwość pobrania zaraz po 19 w ostatni wtorek, a inni jeszcze chwilę sobie poczekają. Wszystko przez to, że Microsoft wypuszcza większe uaktualnienia Windows falami. Powodem takiego stanu rzeczy ma być to, że nie wszystkie urządzenia od razu nadają się do aktualizacji i w ich przypadku muszą zostać wykonane dodatkowe szlify. Trudno stwierdzić ile w tym prawdy, a sam Microsoft najpewniej nigdy nam jej nie zdradzi.

Przy okazji wydania desktopowego FCU zdradzono nam listę smartphonów dopuszczonych do instalacji jego mobilnej odsłony (kandydat to kompilacja 15254.1). Okazuje się, że nie znajdziemy tam Lumii 640 oraz Lumii 640 XL. Oba modele są ostatnimi, które zadebiutowały jeszcze za czasów Windows Phone 8.1.

Desktopowa kompilacja o numerze 17004 to kolejny krok w stronę ujednolicenia interfejsu na modłę Fluent Design

Jak wspominałem ostatnio, Microsoft niezbyt często wydaje kompilacje z rozgałęzienia Redstone 4 (Skip Ahead). Poprzednią udostępniono 13 września i, na domiar złego, nie byłem nawet w stanie zainstalować jej na swoim urządzeniu - wyrzucała bluescreen podczas tego procesu. Na kolejną przyszło czekać aż do 27 sierpnia, choć w tym samym czasie tzw. Fast Ring był wręcz bombardowany. Wszystko przez to, że firma skupiła swoje siły na eliminowaniu błędów obecnych w Redstone 3 (polecam zerknąć na najnowsza kompilację - 16299), który lada chwila, pod nazwą Fall Creators Update, będzie mieć swoją premierę.W każdym razie - wydanie stanowiące trzon tego wpisu otrzymało oznaczenie 17004 i wprowadziło na desktopy 4 nowości. Pierwsza z nich, ta najbardziej widoczna, to pojawienie się Fluent Design w Menu Start. Zauważymy to dzięki efekciarskiemu efektowi Reveal, który sprawia, że poszczególne elementy lepiej się od siebie odróżniają.

Tydzień pełen poprawkowych wydań z gałęzi Redstone 3, czyli desktopowe kompilacje o numerach 16291, 16294 oraz 16296

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Microsoftu, ostatnie tygodnie obfitowały w poprawkowe wydania z gałęzi Redstone 3. W końcu premiera Fall Creators Update zaplanowana jest na 17 października, więc firma nie może sobie pozwolić na dodanie nowych, potencjalnie problematycznych funkcji. Z drugiej strony mamy, będącego wciąż we wczesnym etapie rozwoju, Redstone 4, lecz jego kompilacje nie pojawiają się zbyt często. Pomiędzy tym całym chaosem znajduje się, cały czas traktowany po macoszemu, Windows 10 Mobile, którego przyszłość nie rysuje się w zbyt jasnych barwach.W każdym razie - Microsoft w pocie czoła eliminuje kolejne niedociągnięcia w Redstone 3. Zaowocowało to wydaniem aż 3 desktopowych kompilacji: wtorkowej 16291, środowej 16294 oraz

Fall Creators Update ostatecznie zyskało oznaczenie 1709 – przegląd mobilnych (15250 i 15252) oraz desktopowych (16288 oraz 16362) kompilacji

Debiut Fall Creators Update tuż za rogiem, toteż Microsoft w pocie czoła stara się wyeliminować jak najwięcej błędów. Odzwierciedleniem tego są ostatnie kompilacje z gałęzi Redstone 3, które nie wprowadziły żadnych istotnych zmian. Mało tego, zbliżający się termin premiery spowodował, iż wreszcie zdradzono nam finalny numer, jaki otrzyma wspomniane uaktualnienie - 1709 (odnoszący się do września 2017 roku). Podobnie sprawa się ma w przypadku Redstone 4, lecz tutaj powód jest inny - prace nad nim są jeszcze na zbyt wczesnym etapie rozwoju, by można było wdrożyć jakieś większe nowości.

Żeby było zabawniej, więcej zmian ujrzeliśmy w jednej z ostatnich kompilacji mobilnych - choć tylko w kontekście klientów biznesowych. W sumie nie powinno to dziwić, gdyż już jakiś czas temu Microsoft zapowiedział zaimplementowanie paczki funkcji / mechanizmów, które skierowane będą do przedsiębiorstw.

W każdym razie - w zeszłym tygodniu zadebiutowały desktopowe kompilacje o numerze 16288 (RS3) i

Pierwsza kompilacja z gałęzi Redstone 4 trafiła do Insiderów, lecz to nie jedyne niespodzianki Microsoftu - przegląd zmian w kompilacjach 16278, 16281 oraz 16353

Niedawno Microsoft zapewnił Insiderów, iż w miarę zbliżania się daty premiery (17 październik) Fall Creators Update udostępnianych będzie zauważalnie więcej testowych kompilacji. Zrobiono jak obiecano, w związku z?czym w zeszłym tygodniu powitaliśmy aż trzy wydania. Dwa z nich trafiły do szybkiego kręgu (16278 oraz 16281), a jedno do Skip Ahead (16353). Nietrudno się domyślić, że to ostatnie jest pierwszą publicznie dostępną odsłoną rozwijaną w ramach gałęzi Redstone 4. Nie oznacza to jednak, że znajdziemy tam masę nowych, ciekawych mechanizmów i funkcji - wręcz przeciwnie. Dodano zaledwie dwie rzeczy, ponieważ głównie skupiono się na naprawie występujących błędów.

Po prawie trzech tygodniach przerwy Windows Insider znowu odżył – przegląd ciekawych nowości w desktopowej kompilacji o numerze 16273

Ostatnie trzy tygodnie nie były dla Insiderów zbyt ekscytujące. Lepszych jakościowo, desktopowych wydań nie udostępniano w ogóle, a na smartphonach dodano wyłącznie jedną rzecz - nowe emotikony. Nie ulega więc wątpliwości, że mało który uczestnik tego programu był zadowolony. Jako powód tej sytuacji podawano błędy, które notorycznie blokowały wypuszczenie kolejnych kompilacji. To już jednak przeszłość i miejmy nadzieję, że nieprędko znów się to powtórzy.Poza tym, firma ponownie zakomunikowała nam, że jest już na ostatniej prostej przed oficjalną premierą. W związku z tym kolejne odsłony z gałęzi RS3_RELEASE pojawiać mają się szybciej, zarówno w szybkim, jak i wolnym kręgu aktualizacji. To z kolei spowodowało, że zdecydowano się porzucić udostępnianie list pomniejszych błędów, obecnych w danym wydaniu. Te potencjalnie bardziej irytujące oczywiście wciąż będą odnotowywane.

Inaczej sprawa się ma w przypadku osób, które wybrały opcję „Skip Ahead”. Nie powinny one czuć zdziwienia, jeśli w pewnym momencie ujrzą spory skok w numeracji buildu - w końcu następuje to przy każdym przejściu na wyższą gałąź rozwoju. Prace nad Redstone 4 trwają już od jakiegoś czasu, lecz z początku nie ujrzymy żadnych większych nowości.

Microsoft zaskoczył wszystkich i niespodziewanie zaimplementował w gałęzi Feature2 pierwszą i ostatnią nowość – przegląd Emoji w mobilnej kompilacji 15240

Już dawno dla wszystkich Insiderów stało się jasne, że Windows 10 Mobile w najbliższej przyszłości nie doczeka się żadnych nowości. Początkiem tego było zrezygnowanie z gałęzi Redstone 3 (obecnej na desktopach) na rzecz rozwinięcia Redstone 2 (aktualny Feature2). Nie bardzo spodobało się to konsumentom, niemniej, Microsoft jak dotąd nie zmienił swojego zdania. Jakby tego było mało, niedawno poinformowano nas, że firma „nie jest gotowa by rozmawiać o przyszłości swojego systemu”. Co to tak właściwie oznacza? Generalnie nie wiadomo, choć jak zwykle pojawiło się na ten temat wiele spekulacji. Począwszy od takich, które wieszczą definitywny koniec Windows 10 Mobile, a skończywszy na tych traktujących o Composable Shell i Surface Phone. Być może prawda leży gdzieś pośrodku, a kto wie, czy nie całkowicie gdzie indziej - prędzej czy później wszystkiego się dowiemy. Żeby się tylko nie okazało, że wtedy nie pozostanie już żaden odbiorca, do którego mogłaby trafić jakakolwiek aktualizacjaPozostawmy jednak ten pesymistyczny akcent za sobą i skupmy się na teraźniejszości, czyli testowej,

Windows 10 w przyszłości obsłużymy dzięki ruchom gałek ocznych – wspierane urządzenia poczuły tego przedsmak w kompilacji 16257

Windows 10 Mobile i smutna niepewność

Czy Wy też uważacie, że posiadacze Windows 10 Mobile znajdują się w dość dziwnej sytuacji? Z jednej strony ciągłe deklaracje dotyczące nieprzerwanego rozwoju, a z drugiej … sami wiecie. Gdyby chociaż Microsoft w końcu zajął jakieś jednoznaczne stanowisko w sprawie dostępności uaktualnienia Redstone 3. Póki co nie wiadomo, czy warto jest trwać przy obecnie posiadanych urządzeniach, czy lepiej przesiąść się na coś innego - całkowicie odmiennego. W zamian mamy testowe kompilacje pochodzące z programu Windows Insider, a te zawierają jednoznaczny przekaz - "możecie już sobie odpuścić czekanie". Nie inaczej jest i tym razem, gdyż ostatnie wydanie (15237) ponownie wniosło jedynie mniej lub bardziej potrzebne poprawki. Ja osobiście od dłuższego czasu nie zauważyłem żadnej różnicy w działaniu, co wcale nie oznacza, że jest idealnie - Microsoft wciąż odwala fuszerkę.

Desktop i jego sterowanie wzrokiem

Oczywiście całkowicie odmiennie wygląda sytuacja naszych desktopów.

Pierwsze wydanie z gałęzi RS_PRERELEASE, czyli jak Microsoft tworzy fundamenty pod Redstone 4 – kompilacja 16251 na desktopach oraz 15235 na smartphonach

Jakiś tydzień temu Microsoft znienacka zapewnił Insiderom dostęp do nowego kręgu, z którego pobierane są poszczególne kompilacje - RS_PRERELASE. Dotychczas wykorzystywana była gałąź RS3_RELEASE, która ostatecznie przeobrazi się w Fall Creators Update. Niby za pośrednictwem obu wydawane są te same wersje, jednak w tym drugim jakiś czas temu wstrzymano aktualizacje aplikacji systemowych. Jeśli więc chcemy skorzystać ze wszelakich nowości (oraz jak najszybciej przeskoczyć na Redstone 4) to wybór mamy wyłącznie jeden.

To tyle tytułem wstępu, przejdźmy do sedna - desktopowej kompilacji o numerze 16251 oraz mobilnej oznaczonej jako 15235. Nowości nie są w żaden sposób przełomowe, lecz skłamałbym pisząc, że nie zostałem pozytywnie zaskoczony.

Windows 10 w kompilacji 16241 wniósł wyłącznie pomniejsze poprawki – premiera coraz bliżej

Premiera Windows 10 Fall Creators Update zbliża się wielkimi krokami, toteż nie ma co się dziwić, iż kompilacje posiadają coraz mniej nowości. Zamiast tego Microsoft skupia się na eliminowaniu występujących błędów, co odczułem na własnej skórze już kilkukrotnie. Problematyczne aplikacje wreszcie zaczęły działać (chociażby People) i w końcu udało mi się uruchomić mechanizm Files On-Demand. W związku z tym jestem bardziej niż zadowolony i osobiście nie mam na co narzekać.Zanim przejdziemy do zmian wprowadzonych w kompilacji 16241 wspomnę jeszcze o jednej ciekawostce, która wyszła na jaw w zeszły weekend. Otóż nie wszyscy użytkownicy otrzymają stabilnego Redstone 3 pod tą samą nazwą. Różnica ta będzie wynikać z tego, iż nie w każdym regionie korzystającym z języka angielskiego „Fall” oznacza jesień - chociażby w Wielkiej Brytanii używa się słowa „Autumn”. Czy jest to początek nowego trendu? Czas pokaże.

Powłoka Windows

Niewątpliwie jedną z bardziej wyczekiwanych funkcji jest możliwość odzyskania hasła z poziomu ekranu blokady.