Nuda, nuda i jeszcze raz nuda, czyli brak większych nowości w Windows 10 17682

Osoby regularnie instalujące testowe kompilacje Windows 10 (lub czytające o nich) na pewno już dawno zauważyły, że przez większość czasu wprowadzają one zaledwie drobne rzeczy. Tylko pojedyncze wydania są nieco obszerniejsze, co przy cotygodniowej częstotliwości ich udostępniania nie jest niczym zaskakującym. Jak nie trudno się domyślić po takim wstępie, najnowsza odsłona (17682) niczym nie zaintryguje.

reklama

Windows 10 w kompilacji 17677, czyli ponowne skupienie się na rozwoju Microsoft Edge

W erze dominacji Google Chrome bardzo ciężko jest zdobyć większą popularność. Dobrze widać to na przykładzie Microsoft Edge, który nijak nie może się przebić. Przyczyn tego jest cała masa, choć głównie rozchodzi się o mocne zacofanie względem konkurencji. Już na start przeglądarka ta była daleko w tyle, co pogarszały kolejne obsuwy zaliczane przez Microsoft. Do tej pory niewiele pod tym względem się zmieniło, choć firma stara się odmienić złą passę.

Windows 10 w kompilacji 17672, czyli potencjalne problemy z oprogramowaniem antywirusowym

Z racji regularnego, cotygodniowego udostępniania (poza nielicznymi wyjątkami) nowych kompilacji ich „objętość” bywa różna. Czasem nowości jest ciut więcej, innym razem trochę mniej – nigdy nie wiadomo czego się spodziewać, chyba, że wcześniej pojawią się jakieś mniej lub bardziej oficjalne przecieki. Przy ostatnich dwóch wydaniach Insiderzy nie mieli na co narzekać, jednak najnowsza odsłona (17672) nie wywołała aż takiego entuzjazmu.

reklama

Microsoft Office i wiele desktopowych aplikacji z obsługą Sets, czyli Windows 10 w kompilacji 17643

Pod koniec ostatniego wpisu wspominałem o jednej zapowiedzi, której spełnienia mocno wyczekiwałem. Mowa oczywiście o obsłudze Sets przez Microsoft Office. Choć do tej pory nie potrafię zrozumieć fenomenu tego mechanizmu, to jednak w tym konkretnym przypadku chętnie bym z niego korzystał. Niestety, po zainstalowaniu kompilacji o numerze 17643 okazało się, że wymagana jest również najnowsza

reklama

Kolejna niewiele wnosząca kompilacja z gałęzi Redstone 5, czyli Windows 10 w odsłonie o numerze 17623

Microsoft podtrzymuje swoją typową strategię, tj. skupianie się na eliminowaniu niedoróbek nadchodzącej aktualizacji i jednoczesne udostępnianie pomniejszych kompilacji pochodzących z kolejnej gałęzi rozwoju. Tym razem nie jest inaczej, gdyż najnowsze wydanie o numerze 17623 z całą pewnością do przełomowych nie należy, choć zawiera kilka intrygujących nowości. 

Sets, czyli karty znane z przeglądarek, wreszcie trafił do jawnego programu testów – omawiamy Windows 10 w kompilacji 17618

Jeszcze za czasów intensywnych testów gałęzi Redstone 4 Microsoft opracował nowy mechanizm, nazwany Sets. Osoby bacznie śledzące wszelkie informacje zapewne wiedzą, że wnosi on karty znane z przeglądarek do innych aplikacji. Początkowo ograniczono się wyłącznie do losowo wybranej grupy Insiderów, co niewielu się spodobało. W późniejszym czasie wstrzymano się z testami, by spokojnie przygotować się na rychłą premierę. Teraz, gdy Redstone 5 jest dopiero we wczesnej fazie rozwoju, powrócono do tamtego pomysłu.