Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Mocno zakurzony mechanizm „cichych godzin“ wreszcie doczekał się sporego odświeżenia, czyli Windows 10 w kompilacji 17074

W ostatnich kilku kompilacjach skupiono się na dodawaniu nowych funkcjonalności z zakresu wprowadzania tekstu (i to nie tylko przy pomocy klawiatury). W pewnym sensie było to ciut nużące, tym bardziej, że większość z nich dedykowana była posiadaczom tabletów lub hybryd. Wydaje się jednak, że firma wreszcie osiągnęła to co chciała, ponieważ w końcu zabrała się za coś innego. Dlatego też tym razem na tapetę trafił mechanizm Cichych Godzin, który od dnia swojej premiery nie przeszedł żadnej modyfikacji – co było dość dziwne.

Długo wyczekiwane i pełne ciekawych nowości wydanie Windows 10 w kompilacji 17063

Ostatnie kilka tygodni upłynęło na oczekiwaniu jakiegokolwiek nowego wydania. Wszystko przez to, że tydzień w tydzień pojawiał się jakiś błąd, który okazywał się być zbyt poważny by kompilację udostępnić. Dlatego też przez prawie miesiąc byłem zmuszony użerać się z wersją 17046, a ta niestety do udanych nie należała. Choć początkowo tego nie zauważałem, to z czasem mocno zaczęła dawać mi się we znaki. Mniejsza jednak o to i skupmy się najnowszej odsłonie, oznaczonej numerem

Kolejna porcja Fluent Design oraz usprawnień z zakresu wprowadzania tekstu i emotikon, czyli Windows 10 w kompilacji 17046

Microsoft nie zmniejsza (ani też nie zwiększa) narzuconego sobie tempa i tydzień w tydzień raczy Insiderów nowymi kompilacjami. Nie wprowadzają one jakiś wyjątkowo drastycznych zmian, a są raczej próbami konsekwentnego dążenia do wcześniej ustalonego celu. Można przypuszczać, że jest nim pełna adopcja najnowszego języka projektowania interfejsu, czyli Fluent Design. Mimo, że już wraz z Redstone 3 zawitał on do desktopowego Windows 10, to jednak wciąż długa droga przed nim.

Kilka przemyśleń fana Windows Phone, czyli krótko o tym, jak Windows 10 Mobile zabił potencjał Lumii 950 XL

ie ulega żadnej wątpliwości, że Microsoft miał dość oryginalny pomysł na mobilny system. Mimo wielu wad i braków Windows Phone 7 był szybki oraz stabilny, przez co w mgnieniu oka zdobył rzeszę oddanych fanów - w tym oczywiście mnie. Idea jaka za nim stała naprawdę mogła się podobać, choć korzystanie z niego wiązało się z pewnymi wyrzeczeniami. Mnie osobiście najbardziej brakowało transferu danych poprzez bluetooth, a i wymóg używania z Zune potrafił dać w kość.

Zazwyczaj stabilnie, lecz tym razem ewidentnie coś nie wyszło – przegląd nowości w „niemogącejsięzainstalować“ kompilacji 17040

Microsoft nie ustaje w staraniach stworzenia systemu idealnego, który stanowiłby idealny, wręcz oczywisty, wybór dla każdego konsumenta. W związku z tym Windows 10 rozwija się względnie dynamicznie, choć nie zawsze w jednoznacznie określonym kierunku. Dobrym tego przykładem jest jego interfejs, którego wizja zmienia się na inną przed całościową implementacją poprzedniej. Mniejsza jednak o to te drobne niedogodności, gdyż wypada się wreszcie odnieść do najnowszego wydania, oznaczonego

Redstone 4 zapowiada się na dość ciekawe uaktualnienie, czyli przegląd nowości w kompilacji 17035

Osoby regularnie czytające mojego bloga (oraz Insiderzy sami w sobie) zapewne już dawno zdały sobie sprawę, że w Redstone 4 położono duży nacisk na implementację Fluent Design. W zasadzie nie ma kompilacji, która nie uaktualniła by jakiejś składowej interfejsu Windows 10. Poza tym, w miarę upływu czasu pojawia się w nich coraz więcej nowości, zwłaszcza względem tego, co obserwowaliśmy przed premierą Fall Creators Update.

Fluent Design pojawia się w kolejnych obszarach interfejsu Windows 10, czyli przegląd zmian w kompilacji 17025

Jednym z większych zarzutów wobec Windows 10 jest jego niejednorodność wizualna. Trudno się z tym nie zgodzić, gdyż nawet pomijając naleciałości poprzednich odsłon, sukcesywnie dodawane nowości są niespójne same ze sobą. Wszystko przez to, że Microsoft nie potrafi sam ze sobą dojść do porozumienia co do motywu przewodniego, jaki miałby towarzyszyć temu systemowi. Dlatego też w pewnym momencie zdecydowano o powstaniu wytycznych (bo stare były passe) pod postacią Fluent Design.

Windows 10 wreszcie zyskał to, czego mi tak bardzo brakowało – przegląd zmian w desktopowej kompilacji 17017

Stabilny Fall Creators Update trzy dni temu zaczął zadomawiać się na komputerach konsumentów. Jedni otrzymali możliwość pobrania zaraz po 19 w ostatni wtorek, a inni jeszcze chwilę sobie poczekają. Wszystko przez to, że Microsoft wypuszcza większe uaktualnienia Windows falami. Powodem takiego stanu rzeczy ma być to, że nie wszystkie urządzenia od razu nadają się do aktualizacji i w ich przypadku muszą zostać wykonane dodatkowe szlify. Trudno stwierdzić ile w tym prawdy, a sam Microsoft najpewniej nigdy nam jej nie zdradzi.

Przy okazji wydania desktopowego FCU

Desktopowa kompilacja o numerze 17004 to kolejny krok w stronę ujednolicenia interfejsu na modłę Fluent Design

Jak wspominałem ostatnio, Microsoft niezbyt często wydaje kompilacje z rozgałęzienia Redstone 4 (Skip Ahead). Poprzednią udostępniono 13 września i, na domiar złego, nie byłem nawet w stanie zainstalować jej na swoim urządzeniu - wyrzucała bluescreen podczas tego procesu. Na kolejną przyszło czekać aż do 27 sierpnia, choć w tym samym czasie tzw. Fast Ring był wręcz bombardowany. Wszystko przez to, że firma skupiła swoje siły na eliminowaniu błędów obecnych w Redstone 3 (polecam zerknąć na najnowsza kompilację -

Tydzień pełen poprawkowych wydań z gałęzi Redstone 3, czyli desktopowe kompilacje o numerach 16291, 16294 oraz 16296

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Microsoftu, ostatnie tygodnie obfitowały w poprawkowe wydania z gałęzi Redstone 3. W końcu premiera Fall Creators Update zaplanowana jest na 17 października, więc firma nie może sobie pozwolić na dodanie nowych, potencjalnie problematycznych funkcji. Z drugiej strony mamy, będącego wciąż we wczesnym etapie rozwoju, Redstone 4, lecz jego kompilacje nie pojawiają się zbyt często.