Redstone 6 wciąż niczym nie zaskakuje, czyli opis drobnostek wprowadzonych w kompilacji 18214

Przeglądając komentarze dotyczące poszczególnych testowych wydań Windows 10 trudno nie natknąć się na takie, które sugerują jego powolny rozwój. Trochę racji w tym jest, lecz tylko wtedy, gdy przyglądamy się listom zmian poszczególnych insiderskich wersji. W innym przypadku, w sensie skupiając się wyłącznie na stabilnych odsłonach, nie jest już tak tragicznie. 

Na takie opinie duży wpływ ma “nieregularna objętość”, tj.

reklama

Oszaleli na punkcie rozwoju Microsoft Edge, czyli Windows 10 w kompilacjach 17711 oraz 17713

W ostatnim wpisie wyraziłem jednoznaczną opinię, iż, jak na swoją niską popularność, Microsoft Edge otrzymuje zbyt dużo uwagi. Powiedziałbym nawet, że reszta elementów traktowana jest trochę po macoszemu, choć może po prostu Microsoft nie ma konkretnych pomysłów na ich rozwój. W każdym razie faktem jest, że w zasadzie w każdym testowym wydaniu wspomniana przeglądarka otrzymuje pakiecik nowości i usprawnień, kiedy reszta systemu wciąż gdzieniegdzie woła o pomstę do nieba.

Zbaczając na chwilę z tematu niniejszego wpisu warto nadmienić, że uaktualnienie Redstone 5

Ciekawe usprawnienia Microsoft Edge, czyli Windows 10 w kompilacji 17704

Polityka rozwoju przyjęta przez Microsoft momentami jest dość dziwna, co obserwujemy przeglądając listy zmian poszczególnych kompilacji Windows 10. Żeby nie było, nie mam nic przeciwko rozbudowywaniu Microsoft Edge o nowe mechanizmy, jednakże przeglądarka ta "nie zasługuje na to". W końcu korzysta z niej niewielu internautów i nie wydaje mi się, by cokolwiek mogło to zmienić. Dlatego też lepiej byłoby skupić się na innych elementach Windows 10.

Z drugiej strony, poszczególne uaktualnienia cieszą skromną grupę jej fanów.

Windows 10 w kompilacji 17692, czyli kolejne usprawnienia Narratora oraz innych elementów systemu

Przyjęty przez Microsoft model aktualizacji Windows 10 jest mieczem obosiecznym. Z jednej strony użytkownicy otrzymują szybsze aktualizacje, z drugiej są one mniej obfite w nowości, co niejednego rozczarowuje. W zasadzie trudno nie natrafić na komentarz, który sugerowałby dreptanie w miejscu i brak konkretnego kierunku rozwoju. Może i jest w tym trochę racji, jednakże należy pamiętać, że kiedyś kolejne odsłony systemów z tej rodziny były wydawane zdecydowanie rzadziej.

reklama

Pół roku z LG G6, czyli przemyślenia, możliwości i stłumiony potencjał

Wiele osób, w tym do niedawna i ja, żyje w przeświadczeniu, że flagowy smartphone posiada wszystkie cechy niezbędne do pełnego zadowolenia swojego posiadacza. Dlatego też od zawsze chciałem wejść w posiadanie tego typu urządzenia, aby samodzielnie zweryfikować takowy pogląd. Problemem jest oczywiście cena, która zazwyczaj stanowi barierę nie do przebicia, co zmienił szybko taniejący LG G6 (specyfikacja oraz inne fakty tutaj).

Nuda, nuda i jeszcze raz nuda, czyli brak większych nowości w Windows 10 17682

Osoby regularnie instalujące testowe kompilacje Windows 10 (lub czytające o nich) na pewno już dawno zauważyły, że przez większość czasu wprowadzają one zaledwie drobne rzeczy. Tylko pojedyncze wydania są nieco obszerniejsze, co przy cotygodniowej częstotliwości ich udostępniania nie jest niczym zaskakującym. Jak nie trudno się domyślić po takim wstępie, najnowsza odsłona (17682) niczym nie zaintryguje.

reklama

Windows 10 w kompilacji 17677, czyli ponowne skupienie się na rozwoju Microsoft Edge

W erze dominacji Google Chrome bardzo ciężko jest zdobyć większą popularność. Dobrze widać to na przykładzie Microsoft Edge, który nijak nie może się przebić. Przyczyn tego jest cała masa, choć głównie rozchodzi się o mocne zacofanie względem konkurencji. Już na start przeglądarka ta była daleko w tyle, co pogarszały kolejne obsuwy zaliczane przez Microsoft. Do tej pory niewiele pod tym względem się zmieniło, choć firma stara się odmienić złą passę.

Windows 10 w kompilacji 17672, czyli potencjalne problemy z oprogramowaniem antywirusowym

Z racji regularnego, cotygodniowego udostępniania (poza nielicznymi wyjątkami) nowych kompilacji ich „objętość” bywa różna. Czasem nowości jest ciut więcej, innym razem trochę mniej – nigdy nie wiadomo czego się spodziewać, chyba, że wcześniej pojawią się jakieś mniej lub bardziej oficjalne przecieki. Przy ostatnich dwóch wydaniach Insiderzy nie mieli na co narzekać, jednak najnowsza odsłona (17672) nie wywołała aż takiego entuzjazmu.