Awaria Facebooka pomogła Telegramowi – zyskał 3 miliony użytkowników

Strona główna Aktualności
Pawieł Durow, założyciel VK i Telegrama. (Steve Jennings / Stringer)
Pawieł Durow, założyciel VK i Telegrama. (Steve Jennings / Stringer)

O autorze

W środę w Facebooku zaczęła się poważna awaria. Wielu użytkowników nie mogło się zalogować, przesyłać pliki przez Messengera lub korzystać z Instagrama, w niektórych krajach problemy miał też WhatsApp. Jednak nie dla wszystkich była to zła wiadomość. Komunikator Telegram zyskał dzięki temu 3 mln nowych użytkowników.

Imponującym jak na 24 godziny wynikiem pochwalił się Pawieł Durow na kanale deweloperskim komunikatora Telegram. Rosyjski Zuckerberg ma powody do radości – rzadko zdarza się, by komunikator przyciągnął takie grono użytkowników jednego dnia.

Warto się przesiąść na Telegram?

W większej skali nie jest to jednak duży wzrost. W marcu 2018 roku z Telegrama korzystało aktywnie 200 mln osób miesięcznie. Jest też spora szansa, że część osób jednak wróci do Messengera lub zachowa oba komunikatory na wypadek kolejnych awarii.

Jeśli jednak komuś zależy na bezpieczeństwie komunikacji, Telegram będzie lepszym rozwiązaniem niż Messenger i warto rozważyć przesiadkę na stałe. Komunikator Durowa zapewnia dobrze szyfrowaną komunikację i w przeciwieństwie do Messengera nie atakuje nas reklamami ani arbitralnymi zmianami w działaniu. Aplikacja mobilna Telegram wydaje się też nieco lżejsza od Messengera, ale raczej nie ustępuje mu pod względem możliwości rozmów.

Problem w tym, że do przesiadki trzeba przekonać też rodzinę i znajomych, a to może nie być takie proste.

Aplikację Telegram znajdziecie w naszej bazie programów dla Androida i iOS, dostępne są też klienty desktopowe dla Windowsa i macOS.

© dobreprogramy