Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Zapraszamy do stałych bywalców!

Kilka tygodni temu uruchomiliśmy na forum zamkniętą grupę dyskusyjną dla stałych bywalców, do której dostęp przysługuje najbardziej aktywnym użytkownikom forum.

Aby mieć do niej dostęp, należy w ciągu ostatnich trzech miesięcy spełnić wiele kryteriów:

  • odwiedzać nas przynajmniej przez 30 dni
  • udzielać się przynajmniej w 10 różnych wątkach
  • przeczytać przynajmniej 500 postów
  • zajrzeć przynajmniej do 100 wątków
  • nie otrzymać więcej niż 2 flag

Dzisiaj rozszerzyliśmy te kryteria o najbardziej aktywnych blogerów oraz użytkowników serwisu, którzy w ciągu ostatnich trzech miesięcy...

  • odwiedzali nas przynajmniej przez 30 dni
  • napisali minimum 100 komentarzy lub opublikowali minimum 5 wpisów na blogu
  • nie otrzymali więcej niż 2 flag

Dostęp do grupy wiąże się też z dodatkowymi uprawnieniami i szczególnym traktowaniem użytkowników przez nasze forum.

Bieganie z technologią

Prolog

Pewnie większość z nas, jak się rozejrzy obecnie po ulicach, to zauważy, że coraz więcej ludzi biega. Sport ten staje się coraz popularniejszy i bardzo dobrze, zwłaszcza, że jest chyba najbardziej przystępnym i najtańszym ze wszystkich. Jednak dużo ludzi zaczyna za ostro i się zniechęca, albo nie jest na tyle systematyczna, żeby w tym wytrwać. Gro ludzi również uważa, że do tego potrzeba profesjonalnych zegarków sportowych, drogich strojów i jakiś innych cudów. W tym wpisie chciałbym zaprezentować testowane przeze mnie od pół roku darmowe aplikacje na nasze smartphony, które pomogą rozwinąć naszą pasję w biegach i polepszą naszą kondycję.

Niezbędny sprzęt

Jako, że to jest portal technologiczny, nie będę się zagłębiać we wszystkie aspekty, aczkolwiek trzeba wspomnieć o wymaganym minimum. Do biegania jedyna obowiązkowa rzecz to buty. Warto kupić porządne, zwłaszcza jak biegamy po asfalcie, wtedy musi być amortyzacja, żeby nie uszkodzić kolan. Do tego strój nie musi być "biegowy", wystarczy jakikolwiek dres, czy sportowa koszulka i krótkie spodnie. I tyle. Do naszego zestawu dorzuciłbym jeszcze nasz telefon i słuchawki.

Fall Creators Update ostatecznie zyskało oznaczenie 1709 – przegląd mobilnych (15250 i 15252) oraz desktopowych (16288 oraz 16362) kompilacji

Debiut Fall Creators Update tuż za rogiem, toteż Microsoft w pocie czoła stara się wyeliminować jak najwięcej błędów. Odzwierciedleniem tego są ostatnie kompilacje z gałęzi Redstone 3, które nie wprowadziły żadnych istotnych zmian. Mało tego, zbliżający się termin premiery spowodował, iż wreszcie zdradzono nam finalny numer, jaki otrzyma wspomniane uaktualnienie - 1709 (odnoszący się do września 2017 roku). Podobnie sprawa się ma w przypadku Redstone 4, lecz tutaj powód jest inny - prace nad nim są jeszcze na zbyt wczesnym etapie rozwoju, by można było wdrożyć jakieś większe nowości.

Żeby było zabawniej, więcej zmian ujrzeliśmy w jednej z ostatnich kompilacji mobilnych - choć tylko w kontekście klientów biznesowych. W sumie nie powinno to dziwić, gdyż już jakiś czas temu Microsoft zapowiedział zaimplementowanie paczki funkcji / mechanizmów, które skierowane będą do przedsiębiorstw.

W każdym razie - w zeszłym tygodniu zadebiutowały desktopowe kompilacje o numerze 16288 (RS3) i

DOOGEE S60 — smartfon typu rugged, do zadań specjalnych

Smartfony potrafią kosztować tysiące złotych, a wytrzymałością często dorównują porcelanowej figurce. Niestety, ale producenci w większości przypadków wypuszczają na rynek smartfony które nie są zdolne wytrzymać upadku na beton z wysokości choćby biurka, usmażyć je potrafi deszcz, a i z odpornością na kurz bywa różnie. To właśnie dlatego pierwszą rzeczą jaką dokupuje chyba każdy posiadacz smartfonu jest ochronne etui na obudowę, oraz szkiełko na wyświetlacz. Niestety dla wielu osób taka ochrona okazuje się niewystarczająca, dlatego wielu producentów wypuszcza specjalne smartfony dedykowane do pracy w wyjątkowo wymagających warunkach. Jednym z nich jest Doogee S60, smartfon który przez ostatnie tygodnie miałem możliwość dokładnie przetestować, a nie pieściłem się z nim ani przez chwilę.

S60 to konstrukcja niezwykle solidna. Smartfon ma wymiary 164x81x15,5mm, a jego obudowa została wykonana z aluminium, oraz poliwęglanu o podwyższonej gęstości. Muszę przyznać, że całość jest przyjemna w dotyku. Fizyczne przyciski podobnie jak większość obudowy wykonane są z metalu, i chodzą lekko.

Cloud Rot, czyli jak z telefonów uchodzi dusza

Bezchmurne dzieciństwo

Należę do ostatniego pokolenia, które było zmuszone rozmawiać ze sobą na podwórku, zamiast grać w Angry Birds. Na szczęście jest to również pokolenie, które miało już odtwarzacze MP3 i nie musiało słuchać o zawałach serca i mszach świętych, jadąc z Grażynami autobusem. Oznacza to, że swój pierwszy telefon otrzymałem późno, i nie był to smartfon, bo smartfonów, powiedzmy, nie było (co jest nieprawdą, ale o tym za chwilę). W powszechnym użyciu rozplenione były urządzenia w najpełniejszy i bolesny sposób wypełniające definicję określenia „telefon komórkowy”. A więc aparacik był przeznaczony głównie do dzwonienia, SMSy wysyłaliśmy wyłącznie do rówieśników (nie znoszę tego słowa), bo tylko oni zdawali się rozumieć, jakim błogosławieństwem jest nie musieć słyszeć czyjegoś głosu. Internet niby działał, ale był afunkcjonalny i porażająco drogi, strony w formacie WML stanowiły wszakże egzotyczną rzadkość. Raz w miesiącu można sobie było najwyżej pobrać pocztę przez wbudowanego klienta. Niektóre wyższe modele miały wbudowany aparat fotograficzny (bez lampy), pozwalający ukradkiem robić zdjęcia tyłka koleżanki z klasy, gdy przyszła w nowych spodniach.

Od lustrzanki do kompaktu. Część 3 — poległem by powstać i polec ponownie

Komedii ciąg dalszy a i zniechęcenie zaczyna przybierać na sile. Powoli zaczyna mnie dopadać zmęczenie związane z dramatycznym poszukiwaniem idealnego pod siebie sprzętu do filmowania i dokumentowania ujęć. W pewnym momencie doszedłem do wniosku że nie ma szans na znalezienie dobrego kompaktu, mieszczącego się w moich kryteriach cenowych. Postanowiłem więc że postawię na hybrydę. Będzie ciężej i toporniej, ale ręce sprawdzą się w roli stabilizatora a i obraz powinien być ładniejszy. Wszystko pięknie, oczy zaświeciły mi się gdy zobaczyłem pewien zoom ...

Przenośne środowisko programistyczne — Git, NPM, Grunt i Edytor (uniwersalne IDE)

Gdy skaczemy z komputera na komputer i na każdym chcielibyśmy móc pracować równie sprawnie i wydajnie bez zmiany przyzwyczajeń. Do tego również bez konieczności instalacji za każdym razem potrzebnych programów które większość jak nie wszyscy programiści używają, trzeba pomyśleć właśnie o stworzeniu takiego przenośnego środowiska pracy.

Nie ma znaczenia jakie są powody dla których potrzebujemy takiego tworu. Czy zmusza nas sytuacja lub zwyczajnie przydatne jest dla nas mieć pod ręką, np. na pendrive lub na dysku zewnętrznym gotowe do pracy środowisko developerskie. Problem jakoś trzeba rozwiązać w sposób elegancki i praktyczny, do tego bez zmiany przyzwyczajeń i niepotrzebnych frustracji i nerwów występujących podczas pracy na takim "czymś".

Retromaniak: Widzisz synku? Tak wyglądał fax/modem

Tak dawno i tak niedawno. Jeszcze na początku tego stulecia łączyłem się z Internetem przy pomocy fax/modemu pracującego z oszałamiającą prędkością 56.000 bitów na sekundę, czyli 0,056 Mbps.

Dziś dostęp do Internetu jest tak oczywisty jak telefon, prąd, czy woda. W dużych miastach możemy przebierać pomiędzy ofertami różnych operatorów, którzy prześcigają się prędkościami swoich łączy. 300 Mbps od Orange, 250 od UPC, a może 900 od Netii? Trochę gorzej gdy ktoś mieszka w małym miasteczku lub na wsi, ale i tam praktycznie zawsze jest jakaś opcja połączenia się z Internetem - czy to leciwą Neostradą 10 Mbps po kablu telefonicznym, czy też po prostu za pośrednictwem sieci komórkowej, choćby pracowała ona tylko trybie EDGE.

Tymczasem jeszcze w pierwszej połowie lat 90-tych ub. wieku dostęp do Internetu w domu był totalną abstrakcją. Dopiero w 1996 roku nastąpił przełom, kiedy to Telekomunikacja Polska uruchomiła numer dostępowy 0202122, dzięki czemu powszechnie otwarty został dostęp do Internetu. Powszechnie... o ile ktoś posiadał w domu linię telefoniczną, gdyż połączenie nawiązywało się wdzwaniając na ten numer przy użyciu modemu. Obecnie ciężko w to uwierzyć, ale w tamtych czasach linia telefoniczna nie była oczywistością.

Back in Time — Emuluj z Recalboxem

Witam, witam i o zdrowie pytam...Na samym początku chciałbym się ze wszystkimi przywitać, ponieważ nie pisałem od... dawna. Tak więc witam i pozdrawiam, ale nie przedłużając, przejdźmy od razu do głównej tematyki wpisu!

Recalbox - co to jest i z czym to się je

Czy zastanawiałeś się dokąd w tych czasach zmierzają gry? Wszyscy w pogoni za grafiką, 4k, 60 fps, konsole nowej generacji - XBO, PS4 lub VR a także wiele wiele innych. A ty wciąż rozpamiętujesz swoje pierwsze gry i konsole, jeszcze wówczas gdy granie było w powijakach, a same gry przypominały bardziej jakieś biegające po ekranie piksele niż prawdziwą rozgrywkę. Mimo to nie masz ochoty na te całe ''nowości'' i wciąż rozmyślasz o ''swojej byłej''. Sam chętnie wróciłbym do takich tytułów jak River Raid, czy postrzelał do kaczek, z nabytej na targu za grosze podróbki Pegasusa, i narzekał jak to pistolet nie działa, bo przecież celuję dobrze (tutaj przyznam, że z biegiem czasu to jedno akurat się nie zmieniło - gry dalej wywołują u nas frustrację, a co za tym idzie, jeszcze większą euforię gdy w końcu ''nam się uda''). Z pomocą może przyjść, choć nie lubię tego słowa, emulacja! A konkretniej system Recalbox...

Wsiadłem do Volvo XC90, a komputer zadbał o moje bezpieczeństwo

Można podziwiać jak komputer świetnie radzi sobie z parkowaniem w Audi S4, jak dopracowany i bogaty w opcje jest system iDrive w nowych BMW, którego możemy obsługiwać nawet za pomocą gestów wykonywanych w powietrzu, jednak najważniejszą zaletą montowanej w dzisiejszych autach elektroniki jest wzrost bezpieczeństwa. Zastosowane komputery z pomocą radarów, czujników i kamer, starają się wykryć niebezpieczne sytuacje i do nich nie doprowadzić. Owszem pomogą również podczas kolizji, ale wówczas ważniejsze są systemy pasywne, a dziś przyjrzymy się tym aktywnym systemom, które zostały zastosowane w Volvo XC90.

Wybór Volvo do tego tekstu nie jest przypadkowy. To właśnie szwedzka marka słynnie z najbezpieczniejszych samochodów, które niegdyś dzięki stosowaniu grubej blachy były „pojazdami pancernymi”, a które dziś nie muszą być tak opancerzone, bowiem starają się do kolizji po prostu nie doprowadzić.

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłeś(aś) naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.