Facebook uśmierca apkę MSQRD. To w zasadzie tylko formalność

Strona główna Aktualności

O autorze

Spieszmy się kochać aplikacje Facebooka, bo tak szybko odchodzą.

MSQRD odpowiada za nakładanie na twarz filtrów rozszerzonej rzeczywistości. Stworzona przez trójkę Białorusinów apka zadebiutowała w wirtualnych sklepach w marcu 2016 i jeszcze w tym samym miesiącu została przejęta przez Facebooka za nieujawnioną oficjalnie kwotę.

4 lata później Facebook postanowił uśmiercić MSQRD

Facebook ogłosił, że MSQRD zniknie z Google Play i App Store'a 13 kwietnia. Warto jednak odnotować, że program wymaga połączenia z siecią jedynie w chwili pobierania filtrów, więc ci, którzy zrobią to wcześniej, prawdopodobnie wciąż będą mogli z MSQRD korzystać.

Oczywiście to wszystko nie oznacza, że Facebook wywalił pieniądze w błoto. To technologie Masquerade Technologies odpowiadają za działanie filtrów rozszerzonej rzeczywistości w takich aplach jak Facebook, Instagram czy Messenger.

Na początku roku Instagram chwalił się, że z jego platformy Stories każdego dnia korzysta 500 milionów osób. Duży wpływ na jej popularyzację miały właśnie filtry AR.

Uśmiercenie MSQRD jest formalnością, bo Facebook i tak nie dotrzymał obietnicy

Krótko po przejęciu twórcy apki wydali oświadczenie, w którym zapewnili, że ich technologie zostaną zintegrowane z usługami Facebooka, ale MSQRD pozostanie niezależną aplikacją, która będzie wciąż rozwijana. Tak było jednak tylko przez krótką chwilę.

Ostatnia aktualizacja MSQRD trafiła do Google Play w sierpniu 2016. Niespełna 5 miesięcy po przejęciu apki przez Facebooka.

Oczywiście użytkownicy Instagrama i innych apek Facebooka wciąż będą mogli korzystać z filtrów AR, ale to autonomiczność i brak konieczności zakładania konta w jakimkolwiek serwisie były największą siłą MSQRD. To dzięki temu białoruska apka stanowiła silną alternatywę dla oferującego podobne funkcje Snapchata.

Apkę MSQRD na Androida i iOS znajdziecie (jeszcze) w naszej bazie programów.

© dobreprogramy
s