Google Stadia na iOS. Firma idzie w ślady Amazon, Nvidii i Microsoftu

Strona główna Aktualności
fot. Cristiano Pinto/Unsplash
fot. Cristiano Pinto/Unsplash

O autorze

Ledwie wczoraj zapowiadaliśmy nadejście usługi Nvidia GeForce Now na iPhone'y i iPady. Teraz pora na Google Stadia na platformie iOS.Google ogłosiło, że ich usługa strumieniowania gier będzie dostępna na przeglądarce Safari już wkrótce.

Tym samym wszyscy najważniejsi gracze na rynku streamingu gier skorzystali z tej samej furtki, jaką zostawiło im Apple.

Google i cała branża stosuje ten sam trik na iOS

Gigant z Cupertino dopuszcza granie w chmurze na iOS jedynie w przypadku usług uruchamianych z poziomu przeglądarki Safari. Nie można natomiast skorzystać z dedykowanych aplikacji z poziomu sklepu App Store.

Tak już jest na będącej w fazie testów beta Amazon Luna, a od 18 listopada 2020 r. także na GeForce Now . Google planuje jednak wyprzedzić Microsoft i uruchomić testy beta Stadii na iOS w ciągu najbliższych tygodni. Rywal z Redmond miał to zrobić dopiero na początku 2021 roku wraz z udostępnieniem usługi także na PC.

Google Stadia: pierwsze darmowe gry już są

Warto przy okazji Stadii odnotować, że Google zaczęło udostępniać darmowe gry, które nie wymagają żadnego abonamentu. Pierwszą z nich jest "Destiny 2".

W tym momencie, kiedy od premiery usługi minął rok (nadal czekamy na Polskę), dostępnych jest ponad 80 tytułów, a Google wprowadziło ponad 100 poprawek do platformy.

Google chce zachęcić konsumentów do korzystania ze Stadii dorzucając do "Cyberpunka 2077" w przedsprzedaży zestaw Stadia Premiere Edition, czyli kontroler Stadia oraz przystawkę Chromecast Ultra do telewizora.

Trudno powiedzieć, czy Google poradzi sobie z konkurencją, ale jakieś kroki podejmuje. Szkoda tylko, że firma do tej pory traktowała Polskę po macoszemu.

© dobreprogramy
s