reklama

Megaupload powróci większy, lepszy, bezpieczniejszy

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Założyciel Megaupload, mimo zamknięcia przez FBI jego firmy świadczącej usługi przechowywania i udostępniania plików i grożącej mu (choć coraz mniej) ekstradycji z Nowej Zelandii wciąż aktywnie walczy z niesprawiedliwością w Internecie. W lipcu Dotcom zapowiedział, że Mega wróci większe, lepsze, szybsze i zabezpieczone przed atakami. Dziś na Twitterze naświetlił sprawę powrotu Megaupload.

Tak więc Megaupload zostanie ponownie otwarty, będzie większy, lepszy i bezpieczniejszy, a wszystkie połączenia mają być szyfrowane. Dodatkowo w ręce deweloperów oddane zostanie Mega API (application programming interface), które umożliwi budowanie narzędzi w oparciu o usługi Dotcoma. Jego zdaniem te aplikacje zmienią świat. Co więcej, Dotcom zamierza odciąć się od Stanów Zjednoczonych i zbudować rozproszoną sieć niezależną od skorumpowanej administracji tego kraju. Infrastrukturę dla nowego Megaupload mają zapewnić połączone siły firm hostingowych z całego (poza USA) świata, a usługi mają daleko wykraczać poza udostępnianie plików. Do zapoznania się z API zachęcani są między innymi dostawcy usług komunikacyjnych (poczta, VoIP, fax).

O ile w wykonaniu „zwykłych użytkowników” takie zapowiedzi można spokojnie zignorować, w przypadku Dotcoma po opadnięciu entuzjazmu nadal należy spodziewać się rewolucji. Zwłaszcza, że jest to osoba, która nie zadowala się półśrodkami i zawsze działa z rozmachem.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama