Nowy CCleaner wyświetla wyskakującą reklamę, ale nie ma co panikować

Strona główna Aktualności

O autorze

W dziedzinie sprzątania po programach CCleaner nie ma sobie równych, ale rozwój programu zmierza w kierunku, który może przestraszyć. Najnowsze wydanie poza porcją zwykłych poprawek wprowadziło wyskakującą reklamę.

Propozycja instalacji przeglądarki Google Chrome razem z programem nie jest uciążliwa i da się z tym żyć. Gorzej wygląda sprawa wyskakującej reklamy. Po uruchomieniu programu cyklicznie będziemy widzieć mały banner, informujący o trwającej do 7 lipca przecenie – CCleaner Professional został przeceniony o połowę. Banner jest nieszkodliwy i zapewne po 7 lipca nie będziemy go już widzieć, nie ma więc powodu do paniki. Martwi jednak to, że w programie nie ma żadnej opcji pozwalającej wyłączyć reklamę.

Pozostałe zmiany w tej wersji CCleanera obejmują w zasadzie dwie nowości. Program jest w stanie posprzątać ciasteczka Internet Explorera z folderu INetCache na Windowsie 10. Nie będzie też sprawiał problemu, jeśli w systemie działa Firefox z zainstalowanym rozszerzeniem Malwarebytes. Ponadto użytkownicy wersji Pro zobaczą przypomnienie, jeśli dobiega końca ważność licencji na program.

Przy okazji warto przypomnieć, że CCleaner od maja ma ustawienie prywatności, pozwalające wyłączyć przekazywanie danych do podmiotów trzecich. Informacje o naszych komputerach byłyby wykorzystywane w celach analitycznych.

Najnowszą wersję CCleanera znajdziecie w naszej bazie programów. Jeśli jednak obawiacie się, że reklam będzie więcej, możecie skorzystać z któregoś z zamienników. Dobrze sprawdza się BleachBit, który zdobył popularność dzięki Hillary Clinton.

© dobreprogramy