Opera blokuje koparki kryptowalut także na smartfonach z Androidem

Strona główna Aktualności
image

O autorze

Na początku miesiąca Opera udostępniła nową wersję swojej pulpitowej przeglądarki, oznaczoną numerem 50. Najważniejszą nowością była tam ochrona przed skryptami kopiącymi kryptowaluty na komputerach internautów. Teraz funkcja ta trafia na smartfony.

Blokada koparek kryptowalut trafiła zarówno do Opery na Androida, jak i niezmiennie lubianej nawet przez posiadaczy najbardziej wydajnych smartfonów Opery Mini. Podobnie jak w przypadku pulpitowego wydania Opery, blokowanie skryptów kopiących odbywa się z wykorzystaniem wbudowanego adblockera. Implementacja tej funkcji sprowadza się tak naprawdę do dodania listy rozszerzenia NoCoin do silnika blokowania reklam.

Rozwiązanie jest o tyle skuteczne, że lista nowych skryptów jest stale powiększana także przez samych użytkowników, podobnie jak ma to miejsce w przypadku filtrów reklam. Ryzyko występowania w eterze niezidentyfikowanego skryptu, który przez dłuższy czas odczuwalnie obciążałby zasoby komputera lub windował rachunki za prąd jest więc znikome.

Opera uruchomiła nawet specjalną stronę testową – cryptojackingtest.com, na której można sprawdzić, czy przeglądarka jest chroniona przed koparkami. Nie jest to wyłącznie strona rozpoznająca Operę i wyświetlająca wiadomy komunikat – faktycznie sprawdza ona podatność przeglądarki na koparki. Pozytywnie weryfikowany w teście jest także np. Chrome z rozszerzeniem NoCoin.

Co ciekawe, na razie test można uruchomić na pecetach (z Windowsem lub macOS-em), a także na Androidzie. Wciąż nie działa on na iOS-ie, a powody takiego stanu rzeczy nasuwają się same – na razie mobilna Opera chroni przed koparkami wyłącznie na Androidzie. Najnowszą wersję przeglądarki znajdziecie oczywiście w naszej bazie programów.

© dobreprogramy

Komentarze