reklama

Parallels 11 wprowadza Cortanę na Maki

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Właśnie ukazała się wersja 11 programu Parallels Desktop, dzięki któremu można na Makach wirtualizować różne systemy operacyjne. Tradycyjnie już, najwięcej nowości związanych jest z uruchamianiem na komputerach z jabłkiem systemu Windows. Zgodnie z wcześniejszymi przypuszczeniami, ta wersja Parallels pozwala na Maku korzystać z Cortany. Dla bardziej wymagających użytkowników została wprowadzona wersja Pro Edition.

Parallels 11 został przygotowany do uruchamiania Windowsa 10 jako systemu-gościa oraz do współpracy z OS X 10.11 El Capitan. Producent programu chwali się powalającymi wynikami, jeśli chodzi o wydajność systemu-gościa – programy na Windowsie 10 mają ładować się o połowę szybciej niż na starszej wersji Parallels Desktop, dokumenty mają otwierać się 20% szybciej i wszystko ma działać z prędkością błyskawicy. Integracja z systemami Microsoftu, które mogą gościć w maszynach wirtualnych, została popchnięta o kolejny krok dalej. Parallels 11 pozwala korzystać z mechanizmu Szybkiego przeglądu (Quick Look) na plikach oglądanych z Windowsa. Pojawiła się także możliwość otwierania na Maku odnośników z systemu-gościa.

Tryb podróżny Parallels Desktop pozwoli przedłużyć czas pracy na akumulatorze MacBooka o około 25%, gdy uruchomiony jest system-gość. Mechanizm ten jest rozwinięciem Trybu oszczędzania energii z Parallels Desktop 10, który to po odłączeniu zasilania MacBooka automatycznie wyłącza niektóre animacje i zbędne „fajerwerki”.

Przejdźmy do możliwości Cortany na systemie OS X. Aby z niej skorzystać potrzebna jest oczywiście maszyna wirtualna z systemem Windows 10 i zainstalowaną na nim najnowszą wersją Parallels Tools. Ponieważ Cortana nie działa w Polsce i nie rozumie języka polskiego, należy przestawić swoje położenie na przykład na Stany Zjednoczone. Jeśli Cortana ma odpowiadać na wezwania głosowe także kiedy aktywne są inne programy, w jej ustawieniach należy włączyć odpowiednią opcję („Hi, Cortana”). Warto uruchomić system w specjalnym trybie koherencji (niebieskim przyciskiem na belce okna z systemem-gościem lub z menu „Widok”), dzięki czemu reszta Windowsa nie będzie przeszkadzać w „rozmowie” z asystentką. W efekcie można wydawać jej polecenia nawet kiedy aktywne są programy niezwiązane z Windowsem.

Na koniec kilka słów o wersji Pro Edition programu Parallels Desktop. Posiada ona wszystkie możliwości standardowej wersji, a także sporo dodatków, które zainteresują deweloperów i pełne, całodobowe wsparcie. Do tej wersji dołączony został moduł dla Visual Studio, który pozwala debugować programy uruchomione w maszynie wirtualnej, oraz narzędzia sieciowe, pozwalające na budowanie wirtualnych sieci na potrzeby środowisk testowych. Ponadto bardziej zaawansowana wersja Parallels Desktop została zintegrowana z popularnymi narzędziami deweloperskimi i testerskimi, jak Docker, Jenkins, Chef i tym podobne.

O ile standardową wersję Parallels Desktop można kupić jednorazowo, wersja Pro Edition jest dostępna w modelu abonamentowym. W chwili pisania artykułu obie dostępne są w tej samej cenie – 49,99 dolarów lub 49,99 dolarów za rok. Oczywiście w abonament na Pro Edition wliczona została cena darmowych aktualizacji oraz abonament na Parallels Access o wartości 19,99 dolarów za rok. Po zakończeniu okresu promocyjnego cena kompleksowego abonamentu zostanie podniesiona do 99,99 dolarów za rok.

Posiadacze licencji na starsze wersje Parallels Desktop (9 i 10) powinni zainteresować się także ofertą aktualizacji. Można ją kupić za 223,12 zł brutto razem z programem Roxio Toast Titanium 12 i dostępem do Parallels Access na 2 lata.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama