reklama

PollyPocket, drugi z włamywaczy do Plus Banku, aresztowany przez CBŚP

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

W czerwcu zeszłego roku informowaliśmy o ataku na klientów Plus Banku. Na stronie internetowej Centralnego Biura Śledczego Policji pojawiła się właśnie informacja o ujęciu hakera o pseudonimie #PollyPocket#, któremu zarzuca się usiłowanie oszustwa komputerowego oraz pranie pieniędzy.

W sprawie ataku na Plus Bank więcej wiemy o działalności Polsilvera. Ze szczegółami opisał on kolejne kradzieże i wyłudzenia dla Zaufanej Trzeciej Strony, ale także udowodnił swoją wiarygodność publikując przejęte dane klientów. Niewykluczone jednak, że haker o pseudonimie Raz, który nawiązał kontakt ZTS, to inna osoba, która pozostaje na wolności. Polsilver został aresztowany w październiku, gdy zatrzymano administrację darknetowego forum ToRepublic.

Współudział w wyłudzeniach miał mieć także #PollyPocket#. Został on zatrzymany w Opolu, zrewidowano także jego mieszkanie i zabezpieczono sprzęt. Do dostępnego na stronach CBŚP komunikatu załączono także film oraz zdjęcia z aresztowania. Uwagę zwraca szczególnie jedno. Jak widać poniżej, według Policji także tożsamość Guya F. powinna być utajniona ;-)

Publikowanie zdjęć i filmów ma oczywiście wymiar propagandowy, niemniej postawienie 35-letniemu Mariuszowi C., czyli Pocketowi właśnie, zarzutów prania pieniędzy i oszustwa komputerowego, może dla niego skończyć się karą do 10 lat pozbawienia wolności. Według zgromadzonych przez CBŚP materiałów, łącznie łupem Polsilvera i Pocketa miało być ok. 3,5 mln złotych.

Jak zauważa Niebezpiecznik nie wiadomo jak dotąd nic o tym, aby Mariusz C. miał zostać oskarżony w związku z innymi włamaniami, między innymi ujawnieniem danych agenta ABW czy kradzieży certyfikatów Państwowej Komisji Wyborczej.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama