reklama

Polski serial internetowy, ludzie nie oglądają już seriali w telewizji

Strona główna Aktualności

O autorze

Od 12 roku życia bloger na dobrychprogramach. Uczeń technikum informatycznego, w wolnych chwilach prowadzi na YouTube kanał o geocachingu. Przemierza świat na zielonym rowerze, w głowie gra mu Disco Polo.

W naszym zabieganym życiu coraz częściej brakuje miejsca, żeby usiąść na kanapie i punktualnie o godzinie emisji oglądać ulubiony serial, wówczas zaległości w odcinkach nadrabiamy poprzez platformy wideo na życzenie, takie jak IPLA czy Player. Naprzeciw tym trendom wychodzą twórcy nowego sitcomu „Kumple”, który będzie emitowany wyłącznie w internecie.

Aleksandra Kisio znana z serialu „Pierwsza Miłość”, w którym wcieliła się w siostrę Sabiny Weksler, zagra w internetowym sitcomie jedną z głównych ról. Aktorka wierzy w powodzenie projektu i zaznacza, że w dzisiejszych czasach możemy oglądać seriale na dowolnym urządzeniu. Ponadto jest przekonana, że ludzie nie oglądają seriali w telewizji tylko w internecie.

W styczniu został opublikowany zwiastun „Kumpli”, wystąpiła w nim Joanna Jabłczyńska oraz Maciej Jachowski, którzy odeszli z projektu. W serialu oprócz Aleksandry Kisio zagra również Przemysław Cypryański, Karolina Nowakowska, Michał Lewandowski oraz Aleksandra Szwed. Prace nad sitcomem trwają od ubiegłego roku, a pilotażowy odcinek planowany jest na koniec czerwca. Natomiast pierwsze odcinki „Kumpli” pojawią się w sieci pod koniec lata lub początkiem jesieni.

Fabuła sitcomu będzie oparta na perypetiach dwóch przyjaciół z dużego miasta oraz ich relacjach z kobietami, wyobrażeniach idealnej dziewczyny, sposobach podrywania czy innych męskich fantazjach. Tytułowe role zagrają Przemysław Cypryański i Michał Lewandowski. Aleksandra Kisio przyznaje, że na planie „Kumpli” panuje luźna atmosfera, bo projekt jest wykonywany przez grupę przyjaciół, która zdecydowała się na zrealizowanie własnego scenariusza. Sitcom ma składać się z dziesięciu odcinków.

Na świecie internetowe seriale występują coraz częściej. Zaczęło się od „House of Cards”, który został wyprodukowany i udostępniony przez Netflix. Pozostaje jedynie czekać na pierwsze odcinki polskiego sitcomu oraz reakcje internautów.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama