Porażka NoScript jako WebExtension – dodatek zbiera negatywne opinie

Strona główna Aktualności
image

O autorze

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o ostatecznym wydaniu popularnego rozszerzenia NoScript jako WebExtension – wersji przeznaczonej dla Firefoksa 57 Quantum. Już wtedy wiadomo było, że dodatek ma być dalej rozwijany, bo nie odwzorowuje jeszcze pełnej funkcjonalności poprzednika, ale wymagania użytkowników przerosły możliwości twórców i od kilku dni rozszerzenie zbiera niemal wyłącznie negatywne opinie.

Według recenzji użytkowników, NoScript nie działa tak dobrze, jak kiedyś. Jedni sugerują zbyt agresywne działanie i blokowanie interesujących i ważnych fragmentów stron, inni zwracają uwagę na wpływ na ogólną wydajność przeglądarki i kłopoty z płynną obsługą. Niezależnie od przyczyn, których jest wiele, zdecydowana większość najświeższych ocen dodatku utrzymuje się na poziomie maksymalnie dwóch gwiazdek w pięciostopniowej skali:

Recenzja dla wersji 10.1.4. Dałbym 0 gwiazdek, gdybym mógł. Śmieć.
Nowej wersji i jej interfejsu nie da się używać. Odinstalowałem. Przywróćcie poprzednią funkcjonalność!
Niektóre strony się nie ładują, nawet jak mają zezwolenia.

Choć, jak wspomniano wcześniej, podobnych opinii jest znacznie więcej, niektórzy starają się być wyrozumiali i oceniają dodatek lepiej, jednak komentarzy związanych z negatywnymi odczuciami z użytkowania nie brakuje. Oczywiście taki stan rzeczy nie oznacza, że NoScript przejdzie do historii. Projekt jest stale rozwijany i bardzo możliwe, że najbliższe aktualizacje rozwiążą przynajmniej część rozpoznanych jak dotąd błędów.

Nie jest to również pierwsza sytuacja, w której nowa wersja programu kompletnie nie przypadła do gustu użytkownikom. Kilka miesięcy temu z podobnym zjawiskiem mieliśmy do czynienia w przypadku Skype'a, który przeszedł gruntowną przebudowę z interfejsem na czele. W tym przypadku zmiany nie były co prawda wymuszone zmianą technologii, ale producent ostatecznie spełnił część próśb niezadowolonych użytkowników. Pozostaje trzymać kciuki, by NoScript również wyszedł na prostą wraz z kolejnymi aktualizacjami.

© dobreprogramy