Projekt ustawy o KSC budzi wątpliwości. Rząd może odłączyć internet w dowolnej chwili

8 września rozpoczął się termin publicznych konsultacji dotyczących zmian w ustawie o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Stowarzyszenia branżowe, przedsiębiorcy i instytucje naukowe mają zaledwie 14 dni na przesłanie swojej opinii. Jeden z ekspertów widzi w niej niepokojące zapisy.

Szykuje się kolejna "ACTA" /fot. GettyImagesSzykuje się kolejna "ACTA" /fot. GettyImages
Arkadiusz Stando

Projekt nowelizacji ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa może uderzyć w Huawei. Jeśli dostawcy infrastruktury przykaże się status tzw. "wysokiego ryzyka", przedmioty wchodzące w skład KSC nie będą mogły korzystać z jego produktów. Natomiast usługodawcy korzystający już tych rozwiązań, będą musieli wycofać je w ciągu 5 lat od oceny. To oczywiście wstępne zapisy projektu ustawy i nie należy się nimi sugerować.

Samo pojawienie się tego typu oceny ryzyka dla dostawców rozwiązań teleinformatycznych jest jednak niepokojące. Jeśli pomysł wejdzie w życie, w każdym momencie rząd będzie miał możliwość wykluczyć z rynku jakąkolwiek firmę. Oczywiście na pierwszą myśl przychodzi nam Huawei, z wiadomych względów. Naciski ze Stanów Zjednoczonych doprowadziły już do zablokowania chińskiego dostawcy w Wielkiej Brytanii. Ale w ustawie KSC pojawiają się też inne zapisy, na które warto zwrócić uwagę.

Rząd odetnie nas od światowego internetu? Nieprawdopodobny, ale możliwy scenariusz

"Projekt ustawy o KSC wprowadza cenzurę internetu, przyznając rządowemu pełnomocnikowi ds. cyberbezpieczeństwa możliwość wydawania bezpośrednich nakazów zabezpieczających. W drodze tego nakazu będzie można odciąć konkretne zasoby, IP albo konkretne serwery od polskiego internetu. Oczywiście intencją jest zapewnienie nam bezpieczeństwa. Jednak kryteria, które są zawarte w tym projekcie ustawy, są poza jakąkolwiek kontrolą sądową i tak szerokie, że właściwie mogą służyć do dowolnego celu" – mówił dla agencji Newseria Biznes Mariusz Busiło, prawnik, specjalista ds. telekomunikacji i mediów, wspólnik w Kancelarii Bącal Busiło.

Z jednej strony, ekspert uznaje kierunek za słuszny, ponieważ dotychczas rządzący się swoimi prawami sektor telekomunikacyjny będzie regulowany ustawą o cyberbezpieczeństwie. Z drugiej natomiast uważa, że system dziś działa całkiem dobrze, a "operatorzy telekomunikacyjni od lat zapewniają we właściwy sposób bezpieczeństwo sieci i usług telekomunikacyjnych" - mówi Busiło.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇