reklama

Samsung QLED TV: telewizory z HDR, które nie mają nic wspólnego z OLED #CES2017

Strona główna Aktualności

O autorze

Bardziej ceni wygląd niż wydajność. Fan gadżetów, smukłych laptopów, zgrabnych smartfonów i motoryzacji, zwłaszcza tej niemieckiej.

Samsung zaprezentował linię telewizorów z wysokiej półki. Nowa seria została nazwana QLED TV, co można uznać za próbę zdobycia klientów, wmawiając im, że mają do czynienia z ekranami OLED. Nowe telewizory nadal jednak wykorzystują panel LED, ale jak zapewnia Samsung, mają oferować niesamowitą jakość obrazu, niespotykaną u konkurentów.

Nie mamy do czynienia z całkowicie nową serią, QLED TV to po prostu rozwinięcie poprzednich modeli. Do linii wchodzą telewizory Q7, Q8 i topowy Q9. Zauważalnie lepsza jakość obrazu została osiągnięta dzięki zastosowaniu nowej generacji technologii Quantum Dot – czyli kropek kwantowych. Przynosi ona poprawę jakości obrazu i zapewnia szerszą paletę barw.

Samsung wspomina, że telewizory QLED są w stanie pokryć 99% kinowej przestrzeni barw DCI-P3. Zapewniają także odczuwalnie wyższą jasność od zeszłorocznych modeli SUHD. QLED TV mają zapewnić jasność na poziomie 1500-2000 nitów, co oznacza nawet dwukrotny wzrost, SUHD oferowały 1000 nitów. Różnice mamy odczuć zwłaszcza podczas oglądania materiałów HDR. Samsung chwali się również lepszą głębią czerni.

Usprawnień doczekało się także oprogramowanie Smart TV. Ma być ono po prostu lepsze, bardziej intuicyjne i oferować więcej, w tym także pod względem współpracy z mobilną aplikacją. Pojawiły się także nowe funkcje, jedna z nich potrafi identyfikować utwory muzyczne.

Jak już wspomnieliśmy – QLED TV to żadna większa zmiana, po prostu Samsung usprawnił zeszłoroczne rozwiązania. Ilu klientów jednak nabierze się na mogącą mylić nazwę QLED, którą łatwo przecież odczytać jako OLED od Samsunga?

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama