Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Krótko o Transcend 2 TB

Kilka lat temu otrzymałem do testów 2,5 calowy przenośny dysk USB 3.0 o pojemności 1TB. Od tego czasu przez moje ręce przewinęło się kilka dysków twardych które niczym specjalnym się nie wyróżniały z tłumu. Zazwyczaj były to dyski o pojemności 1 TB (2,5 calowe) lub 2 TB (3,5 calowe). Kilka dni temu trafił do mnie 2,5 calowy dysk USB 3.0 o pojemności 2 TB. wygląda on on trochę inaczej jak zwykły dysk, a więc trzeba by zajrzeć jak to cudo będzie sprawować się w praktyce. Dysk, nad którym się trochę dziś poznęcam to Transcend StoreJet 25H3 2TB.

Na tle innych dysków ten wyróżnia się kolorową obudową wykonaną z jakiegoś rodzaju gumy. Pod warstwą gumy, którą można dość łatwo zdemontować znajduje się czarna obudowa zrobiona z wzmocnionego plastiku. Dysk posiada mechaniczny przycisk, który po odpowiednim zaprogramowaniu może służyć do szybkiego backupu. Tak przedstawia się sam dysk.

Na dysku znajdowało się autorskie oprogramowanie firmy Transcend, a mianowicie oprócz karty gwarancyjnej i krótkiej instrukcji obsługi znajdowały się tam 3 programy do backupu i szyfrowania danych, a mianowicie - StoreJet ToolBox, Transcend Elite, RecoveRx.

r   e   k   l   a   m   a

Aby otrzymać obraz wyników (z dwóch programów, a mianowicie HD Tune oraz Crystal Disk Mark, jakie za chwilę przedstawię na początek podrzucę specyfikację testowego komputera:

Poniżej kila testów przeprowadzonych zarówno pod Portem USB 2.0 jak i 3.0.
Porównując do testów z przed kilku lat przepustowość na porcie USB 2.0 nie zmieniła się za wiele, za to skok w prędkości USB 3.0 jest znaczny.

Powyższych screenów nie ma co komentować. Każdy widzi jakie realne parametry ma ten dysk. Po kilku dniach użytkowania nie mam jeszcze wyrobionego zdania na temat tego dysku, jednakże obawiam się, że port miniUSB 3.0 jaki zastosowany jest w tym dysku za długo nie pożyje. Po jakiś 20-30 podłączeniach wtyczka wchodzi zbyt luźno, no ale to jeszcze zobaczymy w dalszym użytkowaniu.

Na koniec jeszcze link do spisu treści mojego blogowania (wiem, wiem ta regułka zaczyna być nudna:)) i zapraszam do czytania moich kolejnych wpisów. Mając na uwadze młodych blogerów (tych starszych zresztą też:)) polecam zapoznać się z tym wpisem, wasze wpisy tylko na tym zyskają, bo niektóre pomimo świetnej treści formatowanie mają bardzo niepoprawne. Ponadto polecam ten wpis na forum gdzie nasz admin forumowy Semtex opisał w przystępny sposób jak wrzucać grafikę na naszego bloga. Informuję także, że wszystkie grafiki, użyte w tym wpisie są mojego autorstwa lub zostały pobierane z miejsc, gdzie są dostępne na podstawie otwartej licencji lub z oficjalnych stron podmiotów, o którym wspominałem w powyższym wpisie. Pozdrawiam Shaki81 

sprzęt

Komentarze