reklama

SimCity pewnie dostanie tryb offline, ale większych miast nie będzie

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Studio Maxis, producent strategii ekonomicznych z serii SimCity, w tym wydanej siedem miesięcy temu ostatniej jej odsłony, postanowił podsumować swoje dokonania w tym czasie. Projekt zebrał sporo negatywnych opinii zaraz po premierze, ale producenci szczycą się tym, że stale aktualizują grę, również w zgodzie z uwagami swoich fanów. Najważniejsze w tym wszystkim jest jednak to, iż badają opcję zabawy w trybie offline.

Pierwotnie mocno trzymano się stanowiska, że jest to niemożliwe, niemniej działania wielbicieli modyfikowania gier musiały dać twórcom (i budowniczym cyfrowych miast) sporo do myślenia. W sumie wygląda właśnie na to, bowiem zmiana myślenia połączona jest z zapowiedzianym niedawno zestawem opracowywanych narzędzi do modyfikacji. Maxis chce, by mogące ewentualnie narobić szkód przeróbki testować wyłącznie w środowisku lokalnym. Potwierdzono również przy okazji, że nie doczekamy się nigdy większych metropolii, gdyż silnik gry się zwyczajnie z tym by nie wyrobił.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama