Sony już ma emulator gier z PS2 na PlayStation 4, tylko się tym nie chwali

Strona główna Aktualności

O autorze

Wsteczna kompatybilność, czyli możliwość uruchamiania gier ze starszych konsol na najnowszym sprzęcie danej firmy, jest bardzo ciekawym dodatkiem. Xbox One doczekał się niedawno obsługi wybranych tytułów z Xboksa 360, co zostało ciepło przyjęte. Sony na razie nie ma w planach opcji grania w tytuły z PS3 na PS4, za to po cichu wypuściło do sprzedaży kilka zapomnianych produkcji działających na emulatorze PlayStation 2.

Jeśli ktoś zdecyduje się na nabycie specjalnego zestawu z konsolą w barwach Dartha Vadera, poza świeżutkim Star Wars: Battlefront dostanie również klasyczne gry Super Star Wars, Star Wars: Racer Revenge, Star Wars: Jedi Starfighter oraz Star Wars: Bounty Hunter, trzy ostatnie przeniesione z PS2. Mówiło się już o odświeżonych edycjach tych produkcji, ale zamiast przetworzyć je w całości do jakości HD, co ostatnio modne, Sony poszło w stronę rozwiązania udającego stary system, czyli emulacji programowej.

Jak wykazały wstępne testy, całkiem nieźle to wyszło, ale nie należy spodziewać się oczywiście niesamowitych wrażeń wizualnych. Stare gry działają w 1080p, na podbiciu rozdzielczości zyskały wszelkie obiekty 3D, ale tekstur nikt przecież nie ruszał, chociaż są lepiej filtrowane, a przez to nie tak rozmazane. Zastosowano też kilka sztuczek w celu wygładzenia krawędzi. Od strony systemowej, jest obsługa wirtualnych kart pamięci od PlayStation 2, a obłożenie przycisków na padzie sięga czasów DualShocka 2. Co ciekawe, do starych tytułów udało się dorobić trofea, wcześniej nieobsługiwane.

Ważne jest ponadto, że poszczególne pozycje działają dużo płynniej, niż w oryginale, wyświetlając większą liczbę klatek na sekundę. Dla porównania, tytuły z Xboksa 360 na Xboksie One niemal w stu procentach odzwierciedlają szybkość pierwowzorów, nie licząc sprawniejszego dogrywania, wynikającego jednak z uruchamiania gier z dysku twardego. Nie należy się raczej nastawiać, że Sony pozwoli używać starych płyt z PS2 na PlayStation 4, kiedy emulacja już ruszy z kopyta. Patrząc po dotychczasowym podejściu do sprawy, trzeba będzie wznowienia opakowane w emulator sobie kupić.

© dobreprogramy