reklama

SwiftKey 4.0 z Flow — pisanie przez przeciąganie palca po klawiszach

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Pisanie na ekranie dotykowym rzadko jest przyjemne czy wygodne, zwłaszcza na klawiaturze dostarczanej domyślnie z Androidem. Sporą popularność zdobyły sobie różne alternatywy, jak SwiftKey (w chwili pisania artykułu pierwsza pozycja w kategorii „Produktywność” wśród aplikacji płatnych w Google Play). Zainteresowaniem cieszą się też rozwiązania, gdzie nie jest konieczne dotykanie po kolei odpowiednich klawiszy, a raczej przez nie przeciągnąć palcem (Swype, SlideIT, TouchPal Keyboard i podobne). Do SwiftKey 4.0 również trafiła taka możliwość — tu nazywa się SwiftKey Flow.

Siłą SwiftKey w wielu językach jest świetne przewidywanie, jakiego to słowa użytkownik chciał właśnie użyć i jakie prawdopodobnie będzie następne, dzięki czemu aplikacja zaskarbiła sobie sympatię wielu posiadaczy smartfonów i tabletów. Dodatkowo, w miarę pisania SwiftKey uczy się na podstawie naszych wypowiedzi najczęściej stosowanych konstrukcji. W końcu każdy ma swoje ulubione zwroty, których używanie w tekście powinno być jak najłatwiejsze. Jeśli damy aplikacji trochę czasu, sprawi, że wprowadzanie tekstu będzie bardzo szybkie i bezbłędne… w maksymalnie 3 językach jednocześnie.

Funkcja SwiftKey Flow jest niczym innym, jak dołożeniem możliwości przesuwania palcem po obrazie wirtualnej klawiatury do znanego już mechanizmu przewidywania słów. Dodatkowo opcja „Flow Through Space” umożliwia pisanie całych zdań bez odrywania palca od ekranu, co jest szczególnie przydatne w warunkach, jakie zapewniają nam na przykład autobusy jeżdżące po brukowanych ulicach.

Aktualizacja do SwiftKey 4.0 jest bezpłatna dla posiadaczy aplikacji. Warto pamiętać, że SwiftKey dostępny jest w dwóch wersjach — dla telefonów i tabletów — każda kosztuje w Google Play równo 5 złotych.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama