Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Personalizacja terminalu

Emulator terminala jest programem który pozwala na dostęp do konsoli z poziomu środowiska graficznego. „Prawdziwą” konsolę uruchamiamy skrótem Ctrl + Alt + F1 (do F6). Wszystkie zmiany w konfiguracji będziemy umieszczać w ukrytym pliku .bashrc w katalogu domowym.

Wybór terminalu

Różne środowiska graficzne mają rożne pre-instalowane emulatory np. GNOME – gnome-terminal. Lżejszym odpowiednikiem gnome-terminala jest słabiej konfigurowalny LXTerminal. Xterm i większość terminali wzorowanych na nim mają jedną dużą wadę – brak obsługi schowka systemowego, co według mnie bardzo uprzykrza pracę. W tym artykule skupię się głównie na konfiguracji gnome-terminal`a pod środowiskiem GNOME.

Wygoda

Domyślnie aby włączyć terminal musimy wejść do menu Programy › Akcesoria › Terminal, prawda że nie zbyt to szybkie? Aby o wiele bardziej przyśpieszyć pracę z terminalem możemy utworzyć sobie skrót klawiszowy który odpali nam terminal. Aby to uczynić wybieramy kolejno System › Preferencje › Skróty klawiszowe › Dodaj, podajemy dowolną nazwę a jako polecenie wpisujemy: gnome-terminal. Następnie odszukujemy nasz wpis na liście i dodajemy do niego skrót klawiszowy np. Ctrl + Alt + T. Teraz po naciśnięciu wybranego skrótu powinniśmy ujrzeć okno terminalu.
Czasem zdarza się (zwłaszcza podczas dłuższej pracy z konsolą) że małe okienko programu będzie nam przeszkadzać. Oczywiście możemy je ręcznie powiększać ale nic nie stoi na przeszkodzie aby automatycznie okno terminalu było np. powiększone. Tworzymy nowy skrót i jako polecenie podajemy: gnome-terminal --hide-menubar --maximize Dzięki temu okno naszego terminalu będzie uruchamiane powiększone wraz z ukrytym paskiem menu (przydatne podczas pracy na net-bookach). W celu odnalezienia większej ilości opcji konfiguracyjnych odpalamy pomoc terminala poprzez polecenie: gnome-terminal –-help.
Teraz zajmiemy się tworzeniem aliasów często używanych poleceń. Cóż to jest w ogóle alias? Alias jest to po prostu skrót, mianowicie zamiast pisać shutdown -h now możemy napisać gtfo ;-) Aby to uczynić otwieramy plik .bashrc w naszym katalogu domowym i na koniec dopisujemy polecenia w postaci: alias skrót=”polecenie” np. alias dir="ls -al --color=auto"

r   e   k   l   a   m   a

Wygląd

Wstępne upiększanie naszego terminala możemy rozpocząć grzebiąc w ustawieniach gnome-terminala, resztę zmian będziemy wprowadzać w pliku .bashrc. Wybieramy w menu Edycja › Preferencje profilu. W pierwszej zakładce możemy zmienić krój czcionki. Proponuję przejśc do zakładki zatytułowanej „Kolory”. Tutaj możemy zmienić kolor tła i czcionki, proponuję wariant biały tekst na czarnym tle (wygląda bardzo h4xi0r5k0 ;-) ).
Teraz zajmiemy się zmianą znaku zachęty (ang. command prompt), czyli tego fragmentu wiersza który wypisywany jest przy każdej nowej linii tuż przed mrugającym kursorem. Otwieramy ponownie plik .bashrc i dopisujemy na koniec np. taki wiersz: PS1='\[\033[32m\]\u \[\033[33m\]\w\[\033[0m\] >'. Jest to tylko przykładowy wygląd znaku zachęty, po więcej informacji odsyłam do googli.

Epilog

Na zakończenie chciałbym powiedzieć że przedstawiona tu wiedzy jest tylko ułamkiem tego co możecie znaleźć w sieci, więc w razie problemów posłużcie się starą zasadą - google it ;-) Jest to mój pierwszy wpis na blogu więc proszę patrzyć na mój tekst łagodniejszym okiem :) 

Komentarze