Tails 4.0 wydany: dystrybucja dla paranoików na bazie Debiana 10

Strona główna Aktualności
Tails 4.0 wydany: dystrybucja dla paranoików na bazie Debiana 10
Tails 4.0 wydany: dystrybucja dla paranoików na bazie Debiana 10

O autorze

Tails to dystrybucja Linuxa dla osób wymagających zaawansowanych zabezpieczeń i ochrony prywatności. Właśnie wydana została wersja 4.0 systemu, bazująca na Debianie 10.

Wraz ze zmianą bazy systemu na nowszą wersję Debiana, w Tails pojawiła się nowa wersja jądra Linuxa oraz nowe sterowniki, w tym do urządzeń Thunderbolt i do używania iPhone'a jako modemu USB.

Nowa podstawa, nowy Tor Browser

Nowe pakiety Debiana to także nowe wersje aplikacji. W Tails 4.0 znajdziemy najnowszą wersję menedżera haseł KeePassXC, który zastąpił KeePassX. OnionShare został zaktualizowany do wersji 1.3.2, w której wprowadzone zostały drobne poprawki użyteczności. MAT, służący do czyszczenia metadanych plików, został zaktualizowany do wersji 0.8.0. Program nie ma już samodzielnego interfejsu graficznego – można go wywołać z menu kontekstowego.

Enigmail został zaktualizowany do wersji odpornej na ataki na pęki kluczy OpenPGP. Ponadto na Tails wrócił portfel Electrum w wersji 3.3.8. Tails 4.0 dostał też aktualne wersje programów użytkowych jak GIMP, Inkscape, Libreoffice, git i Audacity.

Najważniejszą nowością jest oczywiście obecność Tor Browser 9.0. Przeglądarka wprowadza między innymi mechanizm ukrywania prawdziwego rozmiaru ekranu przed odwiedzanymi stronami. Rozdzielczość ekranu jest jednym z parametrów wykorzystywanych do identyfikacji sesji przeglądania.

Ponadto twórcy Tails posprzątali w tłumaczeniach i zadbali o optymalizację. Tails 4.0 uruchamia się około 20 proc. szybciej niż poprzednie wersje i wymaga o 250 MB mniej RAM-u.

Instrukcję instalacji Tails i obrazy do pobrania znajdziesz na stronie projektu. Pamiętaj, by po ściągnięciu obrazu zweryfikować jego podpis cyfrowy. Dla Google Chrome dostępne jest specjalne rozszerzenie, sprawdzające autentyczność obrazu Tails.

Chcesz być bezpieczny w sieci? Przed wieloma zagrożeniami ochroni cię BitDefender.

© dobreprogramy