r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Tak wygląda MacBook Pro, który spadł z III piętra...

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Eksperyment przeprowadził chichot losu, bo w notebooku wetknięty był jeszcze pendrive Samsunga i to właśnie on jako jedyny nie przeżył upadku. A ten był spory, bo urządzenie wypadło z plecaka na trzecim piętrze, prześlizgnęło się między barierkami, zahaczyło o schody i zderzyło się z niewzruszonymi kaflami na poziomie piwnicy. Huk zapowiadał, że wiele nie zostało. Notebook na szczęście nie był mój ;) choć tragedia oczywiście na tyle duża, że wiązanka siostry obudziła ponoć sąsiadów.

Co się okazało? Notebook wygląda tak...

Trzeba przyznać, że jak na taki upadek, laptop jest w zaskakująco dobrym stanie. Wygięta obudowa, coś tam odstaje, ale wciąż mamy do czynienia z jednym kawałkiem sprzętu. Co więcej, MacBook uruchamia się, działa i można na nim pracować. Przechodzi diagnostykę (cmd+D podczas startu), która na widocznym zdjęciu mówi jedynie o braku podpiętego zasilacza.

r   e   k   l   a   m   a

Podczas upadku z MacBooka wyleciał pendrive Samsunga, dość pojemny jak widać na zdjęciu, i jak się okazuje, to właśnie on nie przeżył upadku. Nie był ponoć wetknięty w port, który przyjął na siebie uderzenie, tylko po drugiej stronie obudowy. Nie nosi też wyraźnych śladów uszkodzenia mechanicznego.

Trzeba przyznać, że wyczyn dla MacBooka jest imponujący. Ktoś ma ochotę przetestować w ten sposób urządzenie innego producenta? ;)

PS. Tak z kolei wyglądał przeciwnik...

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.