r   e   k   l   a   m   a
reklama

To mój Internet, mogę robić co zechcę!

Strona główna Aktualności

O autorze

Administrator infrastruktury obsługującej portal dobreprogramy i pasjonat nowych technologii spod różnych znaków. Przed pracą miłośnik gry w squasha, po pracy fan Formuły 1.

Instytucja Burstek (dostawca usług analitycznych dla przedsiębiorstw) przeprowadziła badanie wśród ponad 10 tysięcy firm w Stanach Zjednoczonych. Sprawdzano m.in. do czego wykorzystywane jest firmowe łącze internetowe i jak duża przepustowość pochłaniana jest codziennie przez niepożądane zachowania użytkowników. Wynik był łatwy do przewidzenia - okazało się, że istnieje wiele ciekawszych od pracy zastosowań służbowego komputera podłączonego do Internetu...

To mój Internet, mogę robić co zechcę! - tak w skrócie można podsumować badanie. A oto przykładowe liczby z raportu firmy analitycznej: pracownicy we wszystkich badanych instytucjach ponad 20% czasu, jaki spędzają on-line poświęcają na załatwienie swoich prywatnych spraw. Przekłada się to także na przepustowość łącza zajmowaną przez takie rozrywki - około 22%. Trzy czwarte pracowników regularnie korzysta w pracy z witryn sklepów internetowych, portali rozrywkowych i chatów. Sprawdzają również prywatną pocztę i... szukają nowych, ciekawszych ofert pracy.

Bezproduktywność pracowników to jednak nie koniec zmartwień pracodawców - zdarza się, że takie zachowania mogą narazić firmę na wejście w konflikt z prawem. Około 9% czasu spędzonego w Internecie pracownicy w badanych instytucjach poświęcają bowiem na strony pornograficzne, hazardowe itp.. Jakby tego było mało, 20% czasu pochłaniają pracownikom aplikacje peer-to-peer, co wiąże się z ogromnym niebezpieczeństwem dla sieci korporacyjnej ze strony złośliwego kodu. W tej kategorii raport otwierają instytucje rządowe, których pracownicy zdają się być najmniej ostrożni.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieSzef Wykopu o cenzurze w Internecie: Czujemy się zmuszeni do ucieczki z Unii