Turniej EVOLVEyourself, czyli CS:GO w służbie charytatywnej. Taki e-sport to ja rozumiem

Strona główna Aktualności
image
Źródło: PGA

O autorze

Turniejów Counter-Strike'a są dziesiątki, setki, tysiące... I gdybym miał pisać o każdym z nich, to szybko wykończyłbym i was, i klawiaturę. Kiedy jednak rozgrywki stają się tylko pretekstem do realizacji celu charytatywnego, sprawa robi się na tyle szczególna, że zdecydowanie warto się nad nią pokłonić. A oto właśnie chodzi w przypadku projektu EVOLVEyourself, którego punkt kulminacyjny zobaczymy już w dniach 12 - 14 października br. na Poznań Game Arena 2018.

Pomysł narodził się w głowach włodarzy stosunkowo młodej organizacji e-sportowej EVOLVE, po czym do współpracy zostały zaproszone całkiem nieźle już rozpoznawalne na krajowym podwórku drużyny Codewise Unicorns, PACT oraz x-kom team, a także szerokie grono firm związanych z branżą technologiczną, w tym m.in. Dream Machines, Modecom, MSI oraz TP-Link.

Inicjatorzy idei, a także zaproszeni goście, jako zespoły z gwarantowanym miejscem w finałach, zmierzą się na PGA 2018 z ekipami wyłonionymi na drodze kwalifikacji, zwycięzcami czterech miniturniejów wstępnych, spośród których każdy objęty jest patronatem innej firmy.

I teraz najważniejsze – czynnik charytatywny. Obejmując patronat nad jednym z etapów kwalifikacyjnych, producent nie tylko zapewnia nagrody rzeczowe, ale także zostaje zobligowany do zasilenia konta wybranej instytucji pożytku publicznego kwotą 1 tys. zł. Niemniej to dopiero początek. Kolejnych 12 tys. zł rozdysponują sami gracze: 10 tys. zł – zwycięzcy całego turnieju, po 500 zł – zwycięzcy kwalifikacji. Wprawdzie organizatorzy nie narzucają nikomu przekazania nagrody na cel charytatywny, ale drużyny z wolnym losem już teraz zadeklarowały przeznaczenie ewentualnej nagrody, od razu określając konkretny cel: EVOLVE – Dom Dziecka w Tarnowie Opolskim, Codewise Unicorns – Dom Dziecka nr. 2 im. Janusza Korczaka w Warszawie, PACT – kampania Pomagamy Magdzie, x-kom team – wsparcie Macieja Ścigalskiego, chorego na rdzeniowy zanik mięśni.

Przekaz jest zatem jasny, a – szczerze powiedziawszy – gdyby ktokolwiek zadecydował postąpić inaczej, skazałby się na medialną chłostę. Tym bardziej, że transmisję z finałów EVOLVEyourself planuje przeprowadzić stacja telewizyjna E-SPORT TV, a więc mowa tu o ogólnokrajowym zasięgu przedsięwzięcia, nie wspominając już o dziesiątkach tysięcy odwiedzających targi.

Zgłoszenia do kwalifikacji obsługiwane są przez platformę Toornament.

I taki e-sport to ja rozumiem

Słowem komentarza: oczywiście złośliwcy zarzucą zaraz, że otoczka charytatywna to tylko sprawnie skrojona maska dla promocji kolejnego turnieju, organizacji czy e-sportu ogółem. Nawet jeśli tak, to wszystkich darczyńców wypada bezwzględnie docenić, bo summa summarum mogli zrobić z własnym budżetem cokolwiek zechcą, a jednak zdecydowali się przeznaczyć środki na pomoc innym. Mało tego, w świadomości statystycznego odbiorcy mass mediów wciąż dominuje bardzo negatywny obraz graczy, których to wielu „ekspertów” z uporem maniaka kreuje na aspołecznych psychopatów. Tymczasem przedsięwzięcia takie, jak to opisane powyżej, mają duże szanse uświadomić Kowalskiego, że pasjonaci wirtualnej rozrywki nie są zgrają pozamykanych we własnych domach odludków, ale zupełnie normalnymi, otwartymi ludźmi, tyle że z inną pasją.

© dobreprogramy