reklama

Twórca Unreal Tournament powraca z darmową strzelanką Lawbreakers

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Cliff Bleszinski, współtwórca takich popularnych serii gier jak Unreal Tournament czy Gears of War, odszedł wiele miesięcy temu z Epic Games, aby skupić się na autorskich projektach. Zapowiadał powrót do klimatu ze strzelanek na arenach sprzed lat i ujawnił wreszcie światu swój najnowszy projekt. W Lawbreakers pobawimy się nie tylko w futurystycznych stróżów prawa oraz bandziorów, ale przy okazji również grawitacją.

Tytuł darmowej gry przygotowywanej dla firmy Nexon, pod której skrzydłami jest m.in. Counter-Strike w wydaniu z zombie, można odbierać właśnie dwojako. Po pierwsze, chodzi oczywiście o przeciwstawianie się prawu, a konkretnie zorganizowane grupy wywrotowców. Wiele lat po tym, jak eksperymenty na Księżycu doprowadziły do jego rozszczepienia, a w rezultacie kataklizmów na Ziemi, ludzkość powoli wraca do formy. Wzrósł przy tym naturalnie poziom przestępczości i w awanturników jedna z drużyn będzie mogła się właśnie wcielić. Drugiej przyjdzie walczyć o porządek, stawić czoła napływającym do USA bandom przemytników, morderców i zorganizowanych gangów.

Złamane zostały także prawa fizyki. Grawitacja powariowała, a ten, kto potrafi z tego faktu skorzystać poprzez wykorzystanie odpowiedniego nowoczesnego sprzętu, zyskał po prostu nadludzkie moce. Na tym oparto rozgrywkę. Na mapę wchodzą dwie drużyny po pięć osób i walczą do upadłego, skacząc po unoszących się już nienaturalnie w powietrzu elementach otoczenia, niemal płynnie fruwając z góry na dół, starając się pozostawać ciągle w ruchu oraz najlepiej też gdzieś wysoko, ponad zdradliwą ziemią.

Lawbreakers powstaje na bazie technologii Unreal Engine 4 i będzie projektem PC wypuszczonym w modelu Free-2-Play. Premiera w przyszłym roku. Poza samym strzelaniem, nawiązującym mocno do spuścizny po klasycznym Unreal Tournament, pojawi się także rozwijanie postaci w ramach jednej z kilku dostępnych klas bohaterów. Co ma lekko wyróżnić produkt, poza samą zabawą z grawitacją, to wiele modeli kobiet do wyboru. Bleszinski zauważył, że nie tylko mężczyźni chcieliby powalczyć online.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama