Windows 10: opcjonalne aktualizacje zostaną wstrzymane przez koronawirusa

Strona główna Aktualności
Od maja Windows 10 nie będzie dostawać opcjonalnych aktualizacji, fot. Oskar Ziomek
Od maja Windows 10 nie będzie dostawać opcjonalnych aktualizacji, fot. Oskar Ziomek

O autorze

Windows 10 przestanie otrzymywać opcjonalne aktualizacje, a Microsoft skupi się wyłącznie na naprawianiu usterek. To decyzja, którą podjęto z powodu zagrożenia koronawirusem – Microsoft nie chce generować użytkownikom Windowsa ewentualnych problemów, gdyby któraś z opcjonalnych aktualizacji systemu się nie powiodła. Co ciekawe, zmiany mają wejść w życie dopiero w maju.

Rezygnacja z opcjonalnych aktualizacji Windowsa 10 jest oczywiście tymczasowa, jednak na tę chwilę Microsoft nawet nie stara się prognozować terminu, w którym standardowy tryb ulepszania systemu miałby zostać przywrócony. Istotne jest jednak, że bez zmian będą nadal wydawane aktualizacje bezpieczeństwa w ramach tzw. Patch Tuesday. To kluczowe choćby ze względu na niedawno wykrytą lukę w Windows 10.

Obawa o stabilność Windowsa 10 po aktualizacjach nie jest bezpodstawna. Choć usterki w systemie dotyczą zazwyczaj co najwyżej kilku procent użytkowników, w skali miliarda instalacji systemu na świecie jest to duża grupa. Rezygnując z opcjonalnych aktualizacji funkcji, Microsoft minimalizuje ryzyko, co zapewne jest przy okazji ulgą dla samych programistów – obecnie również mających na głowie ważniejsze problemy związane ze zdrowiem.

Koronawirus wpłynął nie tylko na Microsoft. Decyzję o wstrzymaniu prac nad nowymi wersjami programów podjął też na przykład Google w kontekście Chrome'a. W tym przypadku programiści także skupiają się tylko na łatkach bezpieczeństwa i rozwiązywaniu błędów. Prace nad nowym stabilnym wydaniem przeglądarki zostały jednak póki co zaniechane.

© dobreprogramy
s