r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Windows 10 – prywatność wciąż kwestionowana, 5 przełączników to za mało

Strona główna AktualnościINTERNET

Drodzy panowie Lynch i Nadella – tymi słowami zaczyna się list adresowany do najważniejszych ludzi w Microsofcie, pod którym podpisała się przewodnicząca Grupy Roboczej Artykułu 29. Pod tą tajemniczą nazwą kryje się zrzeszenie 28 najwyższych urzędników odpowiedzialnych za ochronę danych osobowych w krajach członkowskich Unii Europejskiej. Zrzeszenie, powiedzmy sobie szczerze, niezbyt obecnie Microsoftowi przychylne.

Zaczęło się od Francji. W lipcu zeszłego roku CNIL, tamtejszy odpowiednik GIODO, nakazał Microsoftowi dostosować się do prawa o ochronie danych osobowych obowiązującego w tym kraju. Firma z Redmond dostała na to trzy miesiące – i gdy tylko nakaz otrzymała, ogłosiła, że z radością z francuskimi urzędnikami będzie współpracować, by wypracować zadowalające rozwiązanie. Co najbardziej w tym ciekawe, nawet nie próbowano podważać oceny CNIL, zgodnie z którą Windows 10 gromadzi nadmierną ilość danych o swoich użytkownikach.

Od lipca minęło trochę czasu, wydana została Rocznicowa Aktualizacja systemu – i co z tego? Zdaniem Grupy Roboczej Artykułu 29, właściwie nic. Odpowiedzialni za ochronę danych osobowych urzędnicy wciąż są zaniepokojeni domyślnymi ustawieniami prywatności w systemie i ewidentnym brakiem wpływu użytkowników na przetwarzanie ich danych.

r   e   k   l   a   m   a

Owszem, w kompilacjach dla Insiderów pojawił się wyświetlany podczas instalacji Windows 10 ekran z pięcioma opcjami, pozwalającymi ograniczyć zakres zbieranych danych (dostępny też w wersji webowej), ale zdaniem Grupy Roboczej jest on niejasny, Microsoft nie informuje należycie o tym, jakiego rodzaju dane są zbierane i w jakich celach. Bez takich informacji świadome wyrażenie zgody przez użytkownika jest niemożliwe – a co za tym idzie, producent Windowsa nie ma prawa na terenie Unii Europejskiej danych tych przetwarzać.

Co prawda Grupa Robocza docenia gotowość, z jaką Microsoft podszedł do kwestii współpracy z urzędami odpowiedzialnymi za ochronę danych osobowych, ale zarazem zauważa, że zebrane dane użytkowników Windowsa 10 wykorzystywane są do różnych celów, także reklamowych. To sprawia, że wcześniej podniesione w ramach śledztwa poszczególnych urzędów państw unijnych wątpliwości pozostają nierozwiane. Nawet zapowiadane zmiany w Windowsie 10 niczego w tej kwestii nie zmieniają, dlatego Grupa liczy, że Microsoft wykaże się pełną współpracą w tej kwestii.

Warto podkreślić, że Grupa Robocza Artykułu 29 jest organizacją niezależną od Komisji Europejskiej i jako taka nie dysponuje instrumentami prawnymi, pozwalającymi ukarać Microsoft na poziomie Wspólnoty. Wypracowane w jej ramach ustalenia mogą przełożyć się jednak na wyniki śledztwa prowadzonego przez krajowe urzędy ochrony danych osobowych – właśnie w sprawie nadużyć wobec użytkowników nowego systemu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłeś(aś) naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.