Niedawno opisywaliśmy historię użytkownika serwisu Wykop, który twierdził, że na jego adres trafiły dziesiątki przesyłek z kartami płatniczymi Este Bank wystawionymi na inne osoby. Według jego relacji później doszło również do włamania do skrzynki pocztowej i kradzieży części korespondencji.
Badał nielegalne wykorzystywanie Pegasusa i został zinfiltrowany Pegasusem
Policja potwierdza zgłoszenie
W odpowiedzi na nasze pytania Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie potwierdziła, że sprawa została zgłoszona.
"8 lipca br. do Komisariatu Policji II w Krakowie poprzez platformę ePUAP wpłynęła korespondencja od osoby, która zawiadomiła, że na jednej z ulic krakowskich Grzegórzek włamano się do skrzynki na listy. Miała z niej zostać skradziona korespondencja z banku zawierająca karty bankomatowe, które są wystawiane na dane inne niż osoby zawiadamiającej" – przekazała policja.
Jak informują funkcjonariusze, sprawa jest obecnie na etapie prowadzonych czynności. Policja przekazała nam, że wysłuchanie osoby, która złożyła zawiadomienie, zostało zaplanowane na początek przyszłego tygodnia.
Na razie śledczy nie udzielają dodatkowych informacji dotyczących możliwego motywu sprawcy ani ewentualnego związku kradzieży z próbą wykorzystania kart lub danych klientów banku.
Bank podejrzewa próbę oszustwa
Przypomnijmy, że wcześniej stanowisko w tej sprawie przesłał nam również Erste Bank. Instytucja podkreśliła, że karty zostały wysłane na adres wskazany przez posiadaczy rachunków, a nie w wyniku pomyłki.
Jednocześnie bank poinformował, że uruchomił procedury antyfraudowe, zablokował możliwość korzystania z rachunków i kart oraz złożył zawiadomienie do organów ścigania. Według wstępnej oceny banku sprawa może nosić znamiona fraudu, w tym zakładania rachunków na tzw. słupy.
Na rozwój wydarzeń i dalsze ustalenia śledczych trzeba będzie jeszcze poczekać.