Windows XP wiecznie żywy. Znajdziesz go w 32 proc. firm w Europie i Ameryce Płn

Strona główna Aktualności

O autorze

Podczas gdy Microsoft przygotowuje się do zakończenia wsparcia dla wydanego w 2009 roku Windowsa 7, wiele firm wykorzystuje jeszcze blisko dekadę starszego XP-ka. Szaleństwo? Być może – tak przynajmniej wskazują badania przeprowadzone przez Spiceworks.

Spiceworks przeprowadziło poglądowy audyt bezpieczeństwa w kilkuset firmach działających na terenie Europy i/lub Ameryki Płn. Jedno z badań obejmowało wykorzystywane systemy operacyjne. I tak, aż 32 proc. przedsiębiorstw przyznało się, że dysponują co najmniej jednym aktywnie wykorzystywanym komputerem z Windowsem XP. Jest to spadek o 10 p.p. względem roku 2017, ale i tak – jak na system porzucony pół dekady temu – udział robi wrażenie.

Dla odniesienia, Windows 7 znajduje się w 79 proc. placówek, co wiąże się ze stratą 5 p.p., a Windows 8 – 28 proc., przy spadku rzędu 7 p.p. Co zrozumiałe, zyskuje tylko aktualna "dziesiątka", która na przełomie ostatnich dwóch lat zaliczyła wzrost z 60 do 78 proc.

Jednocześnie tylko dwie-trzecie firm korzystających z Windowsa 7 deklaruje, że wymieni platformę do stycznia 2020 roku. Choć czwarta część z nich chce zrobić to dopiero w ostatnim momencie.

"Często starsze urządzenia lub oprogramowanie pozostają obecne w sieciach długo po zakończeniu wsparcia, czy to ze względu na starsze aplikacje, które nie będą działać na nowszych systemach operacyjnych j niezaktualizowane oprogramowanie wbudowane, czy brak środków i zasobów ludzkich potrzebnych do aktualizacji" – czytamy w raporcie końcowym.

Eksperci jasno wskazują, że każde przestarzałe urządzenie w sieci to potencjalna luka w systemie zabezpieczeń, ale też wyrażają zrozumienie dla sytuacji przedsiębiorców. Zaistniałą sytuację nazywają "alarmującą". Niemniej, jak nietrudno się domyślić, konkretnie rozwiązanie problemu nie pada. Tak więc można co najwyżej... poskrobać się wymownie po skroni.

© dobreprogramy