A czy ktoś z Was korzysta jeszcze ze smart zegarka?
Przyznam się z lekkim wstydem, że mam w rodzinie aż dwa zagarki Apple Watch. Ich początki były oczywiście ekscytujące, każdy chodził i nie wierzył, jak to wcześniej można było żyć z samym telefonem, tabletem i notebookiem. Każdy przekonywał, że zegarek jest fantastyczny, pomaga w wielu czynnościach i fajnie wygląda na ręku. Nikt nie widział problemu w tym, że trzeba go co noc lub dwie ładować, nawet osoba, która chciała nim monitorować sen.