American McGee będzie kontynuować losy swej Alicji przynajmniej w filmowej formie
American McGee, który w 2000 roku uraczył graczy swoją psychodeliczną wizją prozy Lewisa Carrolla, 11 lat później pod skrzydłami EA wydał kontynuację tego niezapomnianego dzieła, czyli Alice: Madness Returns. Produkcja sprzedała się słabo i zebrała przeciętne oceny, o co twórca oskarżył swych zamożnych opiekunów, twierdząc, że odbiorców w błąd wprowadzała oszukańcza kampania promocyjna gry. To utrudniło rozmowy z Electronic Arts na temat ewentualnego przejęcia marki, która teraz leży w szafie i się kurzy, za to sukces jest na polu filmowym. American uzbierał tu na licencję.