Apple oskarżone o zawyżanie rozdzielczości ekranu w iPhone'ach. Jeden z zarzutów to absurd
Można by rzec, że dla statystycznego Amerykanina wizyta w sądzie jest niczym poranna toaleta – beznamiętna i oczywista. Obywatele USA wręcz zasłynęli z całego szeregu pozwów przeciwko producentom rozmaitego sprzętu, przez co w instrukcjach czy na pudełkach widujemy teraz ostrzeżenia i adnotacje dla nas, Europejczyków, irracjonalne. Mówi się, że w Stanach funkcjonują firmy prawnicze, które utrzymują się wyłącznie z roszczeń konsumenckich. Jedna z takich firm postanowiła właśnie uderzyć w Apple'a. Powód? Niezgodne ze specyfikacją ekrany.