Blokada dostępu za jednogwiazdkową recenzję: taki mamy Internet Rzeczy
Internet Rzeczy wkrada się w codzienność czy tego chcemy czynie. Za kilka lat, aby nie mieć z nim nic wspólnego, trzeba będzieuciec w Bieszczady, zapomnieć o jeździe samochodem po drogachpublicznych, nie mówiąc już o korzystaniu ze smartfonu. Zazwyczajw kontekście Internetu Rzeczy mówimy o zagrożeniach związanych zprywatnością – ale czy zastanawialiśmy się o zagrożeniachzwiązanych z przeniesieniem kontroli? Te wszystkie Rzeczy nienależą bowiem w większości do nas. Płacimy jedynie za prawo doich użytkowania. Ale na jakich warunkach?