Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

AULA czyli Roccat dla ubogich - klawiatura prosto z Hongkongu

Czytając tytuł pewnie zastanawialiście się po jakiego grzyba zamawiać klawiaturę aż z Hongkongu? :D Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy cofnąć się do 26.03.2013 r. kiedy to sprawdzając swoją pocztę jak co dzień, natknąłem się na wiadomość od PayPal. To co było najważniejsze w tej wiadomości można zobaczyć na poniższym obrazku.

Tak, dostałem od PayPala 15$ w prezencie! Ucieszony tą wiadomością, bo w końcu ~50 zł piechotą nie chodzi zacząłem przeszukiwać ebay.com i zastanawiać się na co by to wydać. Długo nie musiałem się zastanawiać, padło na klawiaturę. Jednak konstrukcje mieszczące się w kwocie 15$ z wysyłką nie spełniały moich oczekiwań, więc postanowiłem szukać czegoś lepszego aż w końcu trafiłem na klawiaturę AULA 832 Expert Gaming Keyboard. Klawiatura razem z wysyłką kosztowała 23,28$ (72,55 zł) minus kupon od PayPal 15$ czyli w sumie zapłaciłem za nią 8,28$. IMHO good deal ;)

1.04.2013 r. dostałem informacje o wysyłce pocztą lotniczą i tak czekałem aż do dziś. Nawiasem mówiąc jeśli mamy numer trackingowy to polecam stronę 17track.net do śledzenia przesyłek zagranicznych.

r   e   k   l   a   m   a

Pierwsze wrażenie gdy odebrałem przesyłkę, myślę "dobrze ją zapakowali" ;D

Gdy odpakowałem przesyłkę i moim oczom ukazał się właściwy karton.

Widać kilka wgnieceń ale nie jest źle.

Na szczęście karton jest dość wytrzymały i sztywny dzięki czemu dobrze spełnił swoje zadanie i ochronił zawartość - klawiatura bez uszczerbku na zdrowiu. Uff..

Patrząc na opakowanie widać ze nie mamy do czynienia z tanią tandetą, opakowanie bardziej przypomina te w które pakowane są produkty Logitecha, Razera czy Roccat ze średniej półki cenowej.

Na pudełku znajdują się podstawowe informacje o produkcie w języku angielskim oraz oczywiście chińskim (domyślam się bo nie potrafię odszyfrować tych krzaczków ;P ).

Po otwarciu pudełka widzimy klawiaturę zapakowaną w cienki piankowy woreczek czy coś w tym rodzaju. Po wyjęciu klawiatury, zagłębiając się bardziej w zakamarki pudełka znajdziemy ulotkę informacyjną, kartę gwarancyjną i coś co początkowo wziąłem za naklejkę ale był to fałszywy alarm, ot po prostu kawałek kartonika robiący za "certificate of conformity" ;)

Wyciągając z pudełka kartonową wkładkę znajdziemy ostatni element czyli dodatkowe klawisze w kolorze niebieskim sztuk 8 oraz narzędzie mające pomóc nam je wymienić.

Kolor ładnie komponuje się z resztą klawiatury, niebieskie wstawki trochę ją ożywiają. Producent sugeruje podmianę klawiszy WSAD i/lub strzałek na te w niebieskim kolorze.

Moja klawiatura to jeden z prostszych modeli tej firmy. Resztę oferty można znaleźć na stronie producenta. Zakupić te produkty można tak jak ja to zrobiłem na eBay, zwykle z wysyłką bezpośrednio z Chin.
Myślę że AULA to dobra alternatywa jeśli podobają Ci się produkty firmy Roccat ale ich cena już mniej ;) Stylistycznie klawiatury obu tych producentów są podobne, a AULA jak na swoją cenę nie wypada źle. Choć wiadomo że nie można za ~70zł (z wysyłką) oczekiwać jakości jak np. w klawiaturach Razera ;)

Wracając do samej klawiatury to jest ona dobrze wykonana, nic nie trzeszczy, nie skrzypi. Nie widać też żadnych widocznych niedoróbek czy czegoś podobnego. Plastik sprawa wrażenie dobrego jakościowo. W górnej części klawiatury jest 6 niebieskich klawiszy multimedialnych w kolejności od lewej to: poprzedni utwór, Pause/Play, następny utwór, wycisz (mute), ciszej, głośniej.

Pozostałe klawisze są z czarnego plastiku z szorstką fakturą podobnie jak i przestrzenie między klawiszami.

Plastik po bokach i w okolicy klawiszy multimedialnych (jak i same klawisze) jest błyszczący i dobrze zbiera odciski palców.
Dolna część z logo to plastik z fakturą imitującą szczotkowane aluminium i muszę powiedzieć że udaje je bardzo dobrze.

Logo jest namalowane bez żadnych podświetlanych bajerów.
Sam kształt klawiatury bez zaokrągleń za to z płaszczyznami pod różnymi kątami sprawia że klawiatura wygląda świeżo i nowocześnie.

Klawisze są raczej duże o skoku 4 może 5mm. Pisze się wygonie, miękko. Opór klawiszy jest dość mały ale nie ma problemu z wyczuciem progu zadziałania klawisza. Z początku pisało mi się trochę dziwnie bo wcześniej miałem klawiaturę nisko profilową o mniejszym skoku klawiszy, szybko się jednak przyzwyczaiłem.
Głośność klawiatury podczas pisania jest jest raczej standardowa, nie wyróżnia się niczym wśród podobnych konstrukcji, jedynie spacja wydaje głośniejszy dźwięk niż pozostałe klawisze.
Klawisze multimedialne działają bez zarzutu, stawiają większy opór przy naciśnięciu niż pozostałe i tak moim zdaniem powinno być.
Diody sygnalizujące pracę są w kolorze zielonym. Ich jasność jest dość niska, na pewno nie będą razić po oczach w nocy.

Odwracając klawiaturę do góry nogami zobaczymy, że dolna część jest wykonana z niebieskiego plastiku. Widoczne są też małe otworki, są to kanały odpływowe w razie gdybyśmy zalali swoją klawiaturę. Producent twierdzi że jest odporna na zalanie. Wierzę na słowo ;P

Co ciekawe z tyłu można dostrzec miejsce jakby przeznaczone na baterię (AA) jednak po bliższych oględzinach okazuje się że to lity plastik i żadnej klapki kryjącej baterię tam nie ma. Hmm... dość dziwne. Choć po co miała by tam być bateria skoro to przewodowa klawiatura. Podejrzewam tylko że może jest/była wersja bezprzewodowa tej klawiatury a to swego rodzaju pozostałość po tym.
Oprócz tego są jeszcze 2 składane stopki i 2 gumki mające zapewnić stabilność. Niestety te 2 gumki nie spełniają swojego zadania, łatwo przypadkiem przesunąć klawiaturę po blacie biurka i wcale nie trzeba do tego użyć siły. Być może to kwestia tego że gumki są półokrągłe i mają mniejszą powierzchnię styku z blatem biurka. W każdym razie moja poprzednia klawiatura stała dużo stabilniej.

Na koniec została kwestia kabla. Długość to około 2m. Kabel jest miękki więc nie ma problemów z odpowiednim poprowadzeniem go, zakończony dość solidną wtyczką USB którą łatwo znaleźć po omacku w zakamarkach za naszym PC, ponieważ ma trochę inny kształt niż standardowo co sprawia także że chwyt jest pewny.

Podsumowując jest to dobra w miarę tania, prosta klawiatura bez bajerów typu podświetlenie czy makra. Nie wymaga instalowania dodatkowych sterowników. Moim zdaniem dobrze wygląda i działa bez zarzutu. Ja wiem że dziś wszystko musi być "Gaming" czy "for Pr0 Gamers" ale nazywanie tak tej klawiatury jest chyba lekko na wyrost. Dodanie 8 klawiszy w innym kolorze nie doda nam +8 do skilla ;]
Tak czy inaczej jestem zadowolony z zakupu, myślę że mógłbym ocenić tą klawiaturę na 6/10.
Na pewno powyżej przeciętnej ale też bez szaleństw.
Bez odbioru ;) 

sprzęt

Komentarze