Wygląda na to, że Google zamierza ułatwić nam zamieszczanie w Sieci w modny sposób, czyli nie jako przeklejony tekst, ale w postaci obrazkowej, fragmenty czatów i rozmów przez komunikator. Patent szczegółowo opisuje samodzielne tworzenie komiksów internetowych w sieciach społecznościowych i innych kanałach komunikacji. W założeniu wystarczy zaznaczyć fragment historii rozmowy, aby wygenerować kilkuklatkowy komiks, a następnie szybko udostępnić go na wybranych portalach społecznościowych.
Bliższe przyjrzenie się patentowi sugeruje, że użytkownicy będą mogli wybrać styl swojego komiksu oraz wykorzystać rysowane reprezentacje postaci. W treści przewija się nazwa kwips, co może być planowaną nazwą usługi bądź aplikacji. W planie jest oczywiście czysto rozrywkowe wykorzystanie mechanizmu. W patencie można znaleźć także wzmiankę o ilustrowaniu bardziej poważnych zjawisk, na przykład przebiegu debaty politycznej, co pozwoliłoby śledzącym lepiej zrozumieć przebieg rozmowy, niż zapis tekstowy. To zastosowanie ani trochę mnie nie przekonuje, ale może niektórym rzeczywiście łatwiej się czyta z JPG?
Nie raz przekonałam się, że samo życie pisze najlepsze scenariusze, więc ten pomysł generowania komiksów może się sprawdzić. Jeśli kwips będzie dodatkiem do Hangoutów i generowanie komiksów będzie wymagało niewiele pracy, z pewnością Internet zostanie zalany fragmentami rozmów. Jednak z patentami często bywa tak, że nigdy nie zostają wcielone w życie.