Dane miliona kart płatniczych opublikowano w sieci. Połowa z nich może być aktywna

Strona głównaDane miliona kart płatniczych opublikowano w sieci. Połowa z nich może być aktywna
10.08.2021 12:45
Dane miliona kart płatniczych opublikowano w sieci. Połowa z nich może być aktywna
Źródło zdjęć: © Pexels

W ramach promocji nowego rynku cyberprzestępczego, w sieci udostępniono dane miliona wykradzionych kart płatniczych. Póki co nie jest jasne, skąd wykradziono informacje. Problem dotyczy ludzi z całego świata, a obecnie eksperci z Cyble sprawdzają, kto może być zagrożony.

bEKbJVpN

Aktualizacja: jak podaje zespół Cyble, wśród opublikowanych w sieci kart znajduje się zaledwie 628 pochodzących z Polski.

Ujawnione w wycieku karty płatnicze wykradziono w latach 2018-2019. Jeśli w 2020 lub 2021 roku odebraliśmy nową, to nie ma się czego obawiać. Jak informuje Bleeping Computer, część z wykradzionych danych mogła zostać uzyskana poprzez złośliwe oprogramowanie oraz ataki "magecart" na strony internetowe. Proces zdobywania i handlu danymi kart płatniczych nazywa się "carding".

Nowy rynek kart płatniczych nosi nazwę AllWorld Cards. Jego twórcy opublikowali w ubiegłym tygodniu omawianą wyżej paczkę danych. Przestępcy twierdzą że około 27-28 proc. z wykradzionych kart stanowią aktywne. Jednakże, eksperci z włoskiej firmy D3Labs sądzą, że nawet 50 proc. z nich może nadal działać.

bEKbJVpP

Zagrożenie wydaje się poważne, dlatego nie tylko D3Labs zainteresowało się sprawą. Firma Cyble również analizuje paczkę i przekazała swoje dotychczasowe ustalenia serwisowi BleepingComputer. Według informacji ekspertów, wyciek zawiera numery kart kredytowych, daty wygaśnięcia, CVV, nazwiska, kraje, stany/województwa, miasta, adresy, kody pocztowe dla każdej z nich oraz numery e-mail/telefonów.

Powstanie polska waluta cyfrowa? Prezes GPW zabrał głos
Powstanie polska waluta cyfrowa? Prezes GPW zabrał głos

Cyble dodało już te informacje do swojej bazy danych amibreached.com, dzięki czemu możemy sprawdzić, czy problem dotyczy również nas. Najbezpieczniej będzie sprawdzić, wpisując swoje imię i nazwisko. Nie próbujcie wpisywać numeru karty płatniczej. Z pewnością wasze dane znalazły się już w niejednym wycieku, więc nie panikujcie, jeżeli strona coś wykryje. Sprawdźcie w Google, skąd może pochodzić dana paczka.

367526304662825377
Źródło zdjęć: © Bleeping Computer

Cyble podało również, że 400 tysięcy z obecnie przeanalizowanych kart należy do banków:

bEKbJVpV
  • State Bank of India (44654)
  • JPMorgan Chase Bank (27440)
  • BBVA Bancomer (21624)
  • Toronto-Dominion Bank (14647)
  • POSTE ITALIANE SPA (BANCO POSTA) (14066)

Eksperci zalecają, aby dla własnego bezpieczeństwa notorycznie sprawdzać wyciągi z kart płatniczych. Problem z pewnością dotyczy także Polaków, bowiem w ofercie sprzedażowej cyberprzestępców znajdują się dane 3600 kart płatniczych z Polski. Ile kosztują takie informacje? Zaledwie od 0,3 do 14,4 dolara za jedną kartę.

Koniec Google Hangouts. Firma już wylogowuje użytkowników
Koniec Google Hangouts. Firma już wylogowuje użytkowników

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Udostępnij:
bEKbJVqL