Dell G5, czyli wymarzony laptop dojrzałego gracza. Spędziłem z nim dwa tygodnie, innego nie chcę
Czy **laptop dla graczy to zawsze trącająca kiczem bateria diod, którą wstyd wyciągnąć przed kimkolwiek powyżej 15. roku życia? Jak się okazuje, niezupełnie – Dell G5** udowadnia, że wysokowydajne komponenty i osprzęt sprofilowany pod kątem gier można sprzedać w otoczce godnej stacji roboczej i z powodzeniem wykorzystać w każdych warunkach. Spędziłem z tym notebookiem raptem dwa tygodnie, a już wiem, że innego nie chcę.